Złote Pióro. Sprawdź wyniki po 5 etapie

Danuta Dąbrowska
Fot. Łukasz Zieliński
Dostaliśmy bardzo dużo prac od gimnazjalistów, którzy pisali o prawdziwej przyjaźni człowieka z psem i licealistów piszących o armii.

Szóste zadanie

Szóste zadanie

Oto zadanie dla licealistów:
Wolność, tolerancja - gdzie według ciebie są ich granice.
Natomiast gimnazjaliści powinni napisać na temat:
Filozof powiedział "życie jest zadaniem do odrobienia", jak ty zamierzasz odrobić to zadanie.
Na napisanie prac na te tematy macie czas do 14 kwietnia. A prace prześlijcie na adres: "Głos Szczeciński", ul. Nowy Rynek 3, 71-785 Szczecin, z dopiskiem "Złote Pióro Głosu".

Okazało się, że wcale nie jest łatwo pisać o uczuciach, emocjach, wyrazić swój podziw, opisać wreszcie to wszystko, co nas łączy z naszymi czworonogami. Na ogół nie kwestionowaliście obiegowej tezy, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, a z Waszych relacji wynikało też, że nie zawsze tak dobrze układa się przyjaźń z drugim człowiekiem. Staraliście się możliwie dokładnie opowiedzieć o wyglądzie i zachowaniach swoich psów, przytaczaliście wzruszające przykłady psiej wierności, odwagi, determinacji.

Problem tylko w tym, że Wasze prace zbyt często były do siebie podobne w sposobie pisania, brakowało w nich często pomysłu, wyobraźni, prób wykreowania w języku opowieści nietuzinkowej, Waszej własnej. A przecież żadne z Was nie jest podobne do nikogo innego i każdy z Waszych psów jest też absolutnie wyjątkowy. Wybraliśmy zatem i punktowaliśmy najwyżej te wypowiedzi, w których zwraca uwagę staranność kompozycji i szukanie własnego sposobu opowiadania, refleksja wykraczająca poza stereotypowe stwierdzenia, no i oczywiście piękny, ciekawy styl.

Najwyżej oceniliśmy pracę Kuby Maziarza z Gimnazjum nr 2 w Nowogardzie. Punkty za zwięzłość, zwartość wypowiedzi, celność sformułowań i lekkość stylu. Bardzo ujęła nas też praca Karoliny Bąk z tego samego gimnazjum w Nowogardzie - refleksyjna, wyciszona, z drobną poetycka nutą, ale bardzo jednocześnie własna, osobista. I trzecia z wyróżnionych prac - Joanny Kostrzewskiej z gimnazjum w Przelewicach, pisana z perspektywy psa, który opiekuje się swoim właścicielem. To pies widzi smutek, samotność swojego pana i to pies jest tutaj jego jedynym przyjacielem. Praca również bardzo dobrze, ciekawie napisana, dobrym stylem, bez zbędnych ozdobników i wielosłowia.

Wszystkie wymienione tu prace dowodzą jednocześnie, że wcale nie trzeba pisać obszernych elaboratów, aby wyrazić to, co najważniejsze i pokazać siebie w opisywanej historii.

Licealiści pisali o wojsku, poprosiliśmy, abyście wyrazili swój pogląd na temat zasadności jego istnienia i ustosunkowali się do myślenia pacyfistycznego. Oczywiście nie ocenialiśmy Waszych poglądów, lecz sposób, w jaki je przedstawialiście. Otrzymaliśmy sporo prac bardzo obszernych, szczegółowo prezentujących zarówno trudy i niebezpieczeństwa bycia żołnierzem, jak i uzasadnienia dla istnienia wojska, bądź też oskarżenia wobec świata wojen, przemocy, wszelkiej agresji i zabijania. Czytaliśmy je z dużym zainteresowaniem, bo były w większości naprawdę dobre - mądre, przemyślane, dobrze napisane.

Temat najwyraźniej skłonił Was do przyjrzenia się światu i zastanowienia nad sensownością ustawicznych wojen, także tych "sprawiedliwych" czy też prowadzonych w obronie pokoju. Wasze prace prezentowały różne formy wypowiedzi, co dowodzi poszukiwań w obrębie stylu, dążenie do znalezienia formy najbardziej adekwatnej. Nawet jeśli nie były to zawsze próby udane w pełni, to na pewno warto iść tą drogą przy pisaniu kolejnych prac konkursowych.

Zdecydowaliśmy przyznać najwyższą punktację pracy Kamili Banaszczyk z LO w Łobzie. Doceniliśmy niebanalność pomysłu i konsekwencję stylistyczną w jego realizacji, ale także brak jakiegokolwiek moralizowania, takie budowanie tekstu, aby ocena, obrona wartości same narzucały się czytelnikowi. Bardzo ciekawie skonstruowana jest także praca Dagmary Wyrwińskiej z LO w Świnoujściu. Mamy tu próbki różnych stylów wpisanych w nadrzędną ramę dziennika czy kroniki, zapisków dokonywanych w różnych miejscach, ale połączonych wspólną ideą.

Spośród autorów innych bardzo dobrych prac przynajmniej wymienić trzeba: Milenę Ćmil z II LO w Nowogardzie, Klaudię Wawrzynkiewicz z I LO w Słupsku i Dagmarę Kondratowicz z I LO w Drawsku Pomorskim. Każda z tych prac jest inna, utrzymane są w różnej stylistyce i różnym klimacie, ale łączy je dojrzałość, osobiste podejście do tematu, a przede wszystkim umiejętność bardzo dobrego ubierania w słowa myśli i emocji.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anż

Popieram ND.
Ja mieszkam na wsi, w małej miejscowości, nazwa jest pewnie bardzo miało komukolwiek znana. Do tej pory tez uważałam że faworyzowani są uczniowie ze szkół w Szczecinie. Ale gdy przy ostatniej pracy się postarałam i włożyłam to więcej serca, dostałam 9 punktów, a nawet moje nazwisko pojawiło się w gazecie.
Wystarczy tylko trochę chęci.

N
Nd

Brednie... Nikt nikogo nie faworyzuje. Postaraj się bardziej to może nie będziesz mieć powodów do śmiesznych pretensji...

T
Tom

Strasznie tendencyjne podejście oceniających... Faworyzowanie Szczecina i Nowogardu jest aż nadto widoczne. Szkoda, że prace w konkursie organizowanym na tak dużym terenie oceniają wyłącznie osoby ze Szczecina.

Dodaj ogłoszenie