Zgubione bagaże

prz, 11 lutego 2005 r.
Piłkarze Pogoni dotarli już do Sao Paulo. Na miejscu okazało się, że... zaginęły bagaże.

Jak poinformowały służby na miejscowym lotnisku, torby dotrą na miejsce kolejnym samolotem holenderskich linii KLM, którymi portowcy dolecieli do Brazylii z Amsterdamu. Podróż ekipy Pogoni do Sao Paulo trwała w sumie 30 godzin. Portowcy dotarli na miejsce w środę około godziny 23. Nie obeszło się bez problemów. Jeszcze na Okęciu nastąpiło 40-minutowe opóźnienie. Wszystko z powodu mgły, która panowała w Amsterdamie. Nad samą stolicą Holandii samolot krążył prawie pół godziny.

Pogoń będzie przebywać w górskim uzdrowisku Oscar in Aqua, położonym 150 kilometrów Sao Paulo. Piłkarze będą mieli wyśmienite warunki do treningu. Temperatura jest w sam raz - 25 stopni Celsjusza.

Na miejscu do drużyny dołączył Urugwajczyk Claudio Milar i trener Bohumil Panik ma do dyspozycji wszystkich 18 piłkarzy.

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie