Ze ślubem łatwiej o kredyt na mieszkanie

Mariusz Parkitny
WSzczecinie udziela się około dwudziestu ślubów tygodniowo (najwięcej w okresie letnim). Według ostrożnych szacunków przynajmniej kilka z tych par skorzysta z preferencyjnego kredytu na dom lub mieszkanie.
WSzczecinie udziela się około dwudziestu ślubów tygodniowo (najwięcej w okresie letnim). Według ostrożnych szacunków przynajmniej kilka z tych par skorzysta z preferencyjnego kredytu na dom lub mieszkanie. Marcin Bielecki
Coraz więcej młodych ludzi planuje ślub, aby dostać atrakcyjny kredyt na dom lub mieszkanie. O swoich planach milczą, bo mogliby ślubu nie dostać.

Urzędy stanu cywilnego oblegane są przez przyszłych małżonków. W Szczecinie co
tydzień udziela się około 20 ślubów (latem więcej). Najbliższe terminy wyznaczane są dopiero na wrzesień. Nikt nie prowadzi statystyk ile z tych osób zdecydowało się na małżeństwo z powodu preferencyjnego kredytu na mieszkanie. Młodzi się tym nie chwalą, a urzędnicy nie mogą pytać.

- Jeśli ktoś zadeklaruje, że bierze ślub tylko dla kredytu, a nie z miłości, to urzędnik
stanu cywilnego musiałby wystąpić do sądu o zgodę na zawarcie takiego małżeństwa -
ostrzega Karol Lipiński, p.o. kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Szczecinie.

Sam słyszał o jednym takim przypadku, że państwo młodzi brali ślub, bo chcieli wziąć kredyt. Ale pobrali się z miłości. Nie było więc powodów, aby ślubu nie udzielić.

Wielu młodych sprawdza, czy kredyt to rzeczywiście taka okazja, aby zmieniać lub
przyspieszać plany na wspólne życie. Dlatego boom na śluby prawdopodobnie przed nami. Fora internetowe pełne są komentarzy o korzyściach i minusach preferencyjnego
kredytu.

- Gdy ludzie się przekonają ile zaoszczędzą ruszą do USC pobierać się - uważa internauta Klaudiusz.

Wioletta i Tomasz są małżeństwem od kilku tygodni. Mieszkają pod Szczecinem.
Wcześniej byli ze sobą trzy lata. Myśleli o ślubie, ale nie wcześniej niż za rok.

- Ale kiedyś przy obiedzie tata powiedział, że słyszał o takim kredycie, w którym
państwo finansuje połowę odsetek przez osiem lat. Powiedział, że kupi nam ziemię jeśli
się pobierzemy i weźmiemy kredyt na dom - opowiada Wioletta.

Z Tomaszem zastanawiali się kilka dni. Są pewni swojej miłości, więc postanowili przyspieszyć ślub o rok. W banku już byli. Czekają na decyzję o przyznaniu kredytu.

Chodzi o program "Rodzina na swoim". Przez osiem lat budżet państwa sfinansuje połowę odsetek takiego kredytu. Jest przeznaczony dla młodych małżeństw i osób wychowujących samotnie dzieci. W zależności od banku raty kredytowe mogą się od siebie różnić.

Kredyt staje się coraz bardziej popularny. Jeden z banków chwali się, że tylko w maju miał ok. 5 tysięcy chętnych. Kredyt można wykorzystać na zakup będącego w budowie lub istniejącego mieszkania (do 75 mkw) lub domu (do 140 mkw.).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie