Zderzenia: Na drogach epoka lodowcowa

Marcin Barnowski
Fot. sxc.hu
Coś w stylu "Titanica", tylko w mniejszej skali: pod Lęborkiem samochód osobowy zderzył się z bryłą lodową. Na szczęście nikt nie ucierpiał, ale Renault Megane jest uszkodzony. - O takich historiach będziemy słyszeć coraz częściej - mówią drogowcy.

Do zdarzenia pod Lęborkiem doszło na drodze powiatowej. Zafrapowało mnie, dlaczego powstało na niej coć w rodzaju góry lodowej. Na tyle dużej, że mogła uszkodzić auto. Teresa Bożek, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Lęborku: - Bo tam na drogę ciągle wycieka żywa woda. Gdy jest silny mróz zamarza, ale potem znowu nacieka tworząc nabój lodowy.

Jak zaznacza pani Bożek, to nie jedyne takie miejsce, gdzie ściekająca z pól woda tworzy minilodowiec. Jest ich coraz więcej nie tylko w rejonie Lęborka, ale także w całym regionie, koło Szczecina, Koszalina, Słupska, Kołobrzegu... Coraz więcej jest miejsc, gdzie asfalt zalewany jest wodą ściekającą z pól.

A dlaczego woda tak ścieka? Szefowa lęborskich drogowców: - Ścieka, bo przez dwa ostatnie dziesięciolecia kompletnie zaniedbano meliorację pól. Na pola wpuszczono głębokie pługi. I nie ma nikogo, kto by wyegzekwował doprowadzenie tej sprawy do porządku.

Sprawa jest poważna, bo zamarzająca woda tworzy nie tylko garby, ale i lodowiska. Odśnieżona szosa, czy wiejska ulica może więc być najeżona śmiertelnie groźnymi pułapkami. W dodatku nie widać, aby samorządy, które pod pozorem dbania o bezpieczeństwo ruchu rozstawiają przy drogach fotoradary, równie żywo interesowały się melioracją w pobliżu szos.

Kogo skarżyć, gdy na takiej lodowej przeszkodzie coś się nam przytrafi? Tu sprawa jest jasna: zarządcę drogi. Kierowca Renault Megane, który zderzył się z bryłą lodową pod Lęborkiem już to zrobił. Zgłoszenie trafiło do firmy ubezpieczeniowej i to ona zadecyduje, czy otrzyma odszkodowanie na naprawę auta.

Nie jest to oczywiste. Ubezpieczyciele drogowców bardzo często stosują prosty wybieg, sprowadzając sprawę do kwestii, czy zarządca drogi wiedział o przeszkodzie. Jeśli nie - odmawiają odszkodowania uzasadniając, że zarządca drogi niczego nie zaniedbał, więc nie ponosi winy. Wtedy pozostaje tylko proces sądowy.

Masz problem? Zadzwoń pod nr tel. 59 848 81 47 lub wyślij e-maila na adres: marcin.barnowski@mediaregionalne.pl

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3