Zdaniem trenerów

prz, 21 marca 2005 r.
Bohumil Panik (Pogoń): - Mieliśmy bardzo dużo dogodnych sytuacji podbramkowych, ale ich nie wykorzystaliśmy. Za karę przegraliśmy.

Czy błędem było wystawianie trójki obrońców? Dzięki temu mieliśmy przewagę w środku pola. Parzy biegał po prawym skrzydle jak po autostradzie. Stworzyliśmy 3-4 stuprocentowe okazje. Gdyby piłkarze strzelili choć połowę, to wszyscy chwaliliby taktykę. Dlatego twierdzę: taktyka była OK, a rezultat meczu jest wynikiem fatalnej skuteczności.

Marek Wleciałowski (Górnik)

- Rozgrywanie meczu przy takiej publiczności, jak w Szczecinie jest samą przyjemnością. W I połowie przewagę miała Pogoń. Rywale lepiej operowali piłką i prowadzili grę. My zagraliśmy zbyt zachowawczo. Podczas rozmowy z piłkarzami w przerwie meczu doszliśmy do wspólnego wniosku, że musimy zmienić naszą grę. Zagraliśmy odważniej. Taka jest piłka. Pogoń atakowała, a my strzelaliśmy bramki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie