Zbigniew Ziobro zapowiedział ochronę wolności słowa w intrenecie. Jest już projekt ustawy

OPRAC.:
Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Zbigniew Ziobro zapowiedział ochronę wolności słowa w intrenecie. Jest już projekt ustawy
Zbigniew Ziobro zapowiedział ochronę wolności słowa w intrenecie. Jest już projekt ustawy fot. adam jankowski / polska press
Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało przepisy, które w założeniu resortu mają „skutecznie realizować konstytucyjne prawo do wolności słowa i służą ochronie przed fałszywymi informacjami w internecie”. - Użytkownik mediów społecznościowych musi mieć poczucie, że jego prawa są chronione. Nie może być też cenzury wypowiedzi. Wolność słowa i wolność debaty to istota demokracji – oświadczył minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Prokurator generalny stwierdził na czwartkowej konferencji prasowej, że media społecznościowe powinny być przestrzenią wolności słowa. Według szefa resortu sprawiedliwości coraz więcej osób dostrzega „niepożądaną ingerencję w zamieszczane tam treści, często usuwane, choć nie naruszają polskiego prawa”. - Nierzadko ofiarami ideologicznych zapędów cenzorskich padają przedstawiciele funkcjonujących w Polsce rozmaitych środowisk, których treści są usuwane bądź też blokowane w internecie – zaznaczył Ziobro.

Minister tłumaczył, że w serwisach internetowych pojawia się też coraz więcej  fake newsów. Z kolei gdy ktoś chce się przed nimi bronić, nie może dochodzić swoich praw.

Ziobro podkreślił konieczność wyważenia w nowych przepisach zarówno swobody debaty publicznej, jak i ochrony dóbr osobistych i praw osób w tej debacie uczestniczących.

Z kolei wiceminister sprawiedliwości Sebatian Kaleta stwierdził, że nadszedł czas, żeby Polska „miała regulacje chroniące wolności słowa w internecie, chroniące przed nadużyciami wielkich korporacji internetowych”. - A z drugiej strony takie, które pozwolą, z pełną kontrolą sądową, zwalczać naruszenia prawa występujące w sieciach społecznościowych – mówił.

Założenia projektu

Zgodnie z propozycją Ministerstwa Sprawiedliwości, serwisy społecznościowe nie będą mogły według własnego uznania usuwać wpisów ani blokować kont użytkowników, jeśli treści na nich zamieszczone nie naruszają polskiego prawa. W razie usunięcia treści lub zablokowania konta jego użytkownik będzie miał prawo złożenia skargi do serwisu.

Projekt przewiduje również złożenie do serwisu społecznościowego skargi na publikacje zawierające treści niezgodne z polskim prawem – z żądaniem ich zablokowania.

W obu przypadkach serwis w ciągu 48 godzin będzie musiał rozpatrzyć skargę. Jeśli wyda decyzję odmowną, będzie można zwrócić się do sądu, a ten rozpozna taką skargę w ciągu siedmiu dni. Postępowanie będzie miało całkowicie elektroniczny charakter, a prowadzone będzie przez wyspecjalizowany Sąd Ochrony Wolności Słowa, utworzony w jednym z sądów okręgowych.

Ustawa zakłada także wprowadzenie nowego instrumentu - tzw. pozwu ślepego. Ktoś, kogo dobra osobiste zostaną naruszone w internecie przez nieznaną mu osobę, będzie mógł złożyć pozew o ochronę tych dóbr bez wskazania danych pozwanego. Do skutecznego wniesienia do sądu pozwu wystarczy wskazanie adresu URL, pod którym zostały opublikowane obraźliwe treści, daty i godziny publikacji oraz nazwy profilu lub loginu użytkownika. Proponując taki pozew, projekt uwzględnia postulaty zgłaszane m.in. przez Rzecznika Praw Obywatelskich.

Rozwiązania w innych krajach „mają charakter represyjny”

Wiceminister Sebastian Kaleta przedstawił dla porównania przepisy stosowane w innych państwach - głównie w Niemczech i Francji.

Jak wskazał, tamtejsze rozwiązania kładą nacisk na szybkie usuwanie treści, które uznane zostaną za naruszające prawo danego kraju, a nie na ochronę wolności wypowiedzi.

Zdaniem Kalety „regulacje te mają charakter przede wszystkim represyjny”. Jako przykład wskazał Niemcy, gdzie „portalowi społecznościowemu, który łamie prawo, grozi bardzo wysoka kara finansowa – nawet 50 milionów euro”, a o tym, czy zamieszczone treści łamią prawo, decyduje ostatecznie minister sprawiedliwości.

„Także rozwiązania przedstawione w ostatnich dniach przez Komisję Europejską w Digital Service Act skupiają się na usuwaniu niedozwolonych treści. Dlatego Polska chce przyjąć własne przepisy, skutecznie broniące konstytucyjnego prawa do wolności wypowiedzi, by w razie sporu z portalem społecznościowym i jego użytkownikiem to sądy decydowały o ewentualnym złamaniu prawa” – czytamy na stronie resortu sprawiedliwości.

Trzecia fala - ważne zmiany

Wideo

Materiał oryginalny: Zbigniew Ziobro zapowiedział ochronę wolności słowa w intrenecie. Jest już projekt ustawy - Polska Times

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antoni Adam
18 grudnia, 15:08, jaka szkoda:

To już po wPiSach Adama Antoniego z Niemodlina.

Będę bronił ministra ponieważ go kocham, jest mega przystojny, kręci mnie.

Wina Tuska

G
Gość

ZERO jest MIĘKISZONEM :)

G
Gość

" Zbigniew Ziobro zapowiedział ochronę wolności słowa w intrenecie " - tłumacząc powyższe zdanie na język polski brzmi ono tak :

Zbigniew Z . tworzy ustawę cenzurującą internautów . Wszelkie i wPiSy anty pislamistyczne będą surowo karane.

G
Gość

Każdy przedszkolak wie, że zero to dureń.

j
jaka szkoda

To już po wPiSach Adama Antoniego z Niemodlina.

Dodaj ogłoszenie