Zawodniczka Chemika szyje maseczki. Część z nich trafiła do szpitala

Maurycy Brzykcy
Maurycy Brzykcy
Archiwum prywatne
Udostępnij:
Jedna siatkarka Chemika Police spędza czas na szyciu maseczek, inna właśnie pożegnała się z klubem.

Zawodniczka Chemika Police, Katarzyna Połeć, znalazła sposób na spędzanie wolnego czasu, który pomógł służbie zdrowia. Środkowa Grupa Azoty Chemika należy do osób aktywnych, które po kilku dniach spędzonych w domu zaczynają mięć niezagospodarowane pokłady energii.

- Pierwszy tydzień w domu był przyjemny. Relaks, odpoczynek, czytanie książek, szlifowanie angielskiego. Czas leciał płynnie. Potem trochę zaczęło mnie nosić. W telewizji usłyszałam, że ludzie szyją maseczki. W zeszłym roku zrobiłam przyspieszony kurs szycia. Pomyślałam, że w sumie mogłabym spróbować, tyle że nie miałam maszyny, materiałów. Nie miałam niczego. Któregoś dnia pojechałam na zakupy do Lidla. Patrzę, a do kupienia jest maszyna do szycia. Chwilę się zastanawiałam. Kupiłam – opowiada Katarzyna Połeć oficjalnej stronie klubu.

- Spojrzałem na telefon i zobaczyłem, że dzwoni Kasia. Nie mieliśmy umówionej żadnej konsultacji, więc byłem trochę zaskoczony. Po chwili zapytała, czy nie przydałyby nam się maseczki, bo ona uszyła za dużo. To był bardzo miły gest, zaskakująca propozycja, z której chętnie skorzystaliśmy. Teraz część personelu SPSK nr 1 przy ulicy Unii Lubelskiej chodzi w maseczkach uszytych przez środkową Chemika. Super sprawa. Kasia, wielkie dzięki – mówi Maciej Karaczun, klubowy lekarz.

Jak wspomina sama zainteresowana, początki nie były łatwe, ale z biegiem czasu szycie stało się ciekawym sposobem na spędzanie wolnego czasu.

- Zamówiłam materiały. Pierwsza maseczka wyszła okropna. Stwierdziłam, że niepotrzebnie robiłam kurs i straciłam kasę na kupno maszyny. Wstyd było pokazać maseczkę komukolwiek. Zdenerwowałam się, ale potem weszłam na Youtube i oglądałam, jak inni to robią. Druga próba okazała się skuteczna. Stwierdziłam, że nie jest ze mną tak źle. Zaczęłam szyć. Obszyłam rodzinę, przyjaciół, a maseczek zostało sporo. Wtedy powstał pomysł o wysłaniu ich do Maćka, naszego lekarza – kończy.
Tymczasem Chemik powoli kompletuje skład na nowy sezon. Zakontraktowane są już dwie siatkarki, jedną z nich jest środkowa Iga Wasilewska, drugą rozgrywająca Marlena Kowalewska. Klub powiadamia także o rozstaniach. W Policach w nowym sezonie nie będzie już występować Pola Nowakowska. Libero dołączyła do Chemika przed poprzednim sezonem, była zmienniczką Pauliny Maj-Erwardt, zagrała w 22 setach. Teraz Nowakowska wrócić na na pozycję przyjmującej, na której zaczynała karierę. Wcześniej Chemik poinformował o rozstaniu z Inyną Trushkiną.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie