MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zastrzelony mieszkaniec Golczewa. Coraz więcej hipotez. Czy dowiemy się prawdy?

Mariusz Parkitny
Policja zatrzymała podejrzanego o zastrzelenie mieszkańca Golczewa. Wciąż nie wiadomo o co dokładnie poszło.
Policja zatrzymała podejrzanego o zastrzelenie mieszkańca Golczewa. Wciąż nie wiadomo o co dokładnie poszło. Sebastian Wołosz
Trzy miesiące aresztu dla Macieja S. podejrzanego o zastrzelenie mieszkańca Golczewa. W sprawie na razie jest więcej poszlak niż dowodów.

Maciej S. to postać dobrze znana w Kamieniu Pomorskim. We wtorek usłyszał zarzut zabójstwa i posiadania naboju kaliber 12/70. Przyznał się tylko do naboju. Złożył wyjaśnienia. Prokuratura nie ujawnia ich treści.

- Dla dobra postępowania na obecnym jego etapie prokurator nie udziela informacji o jego przebiegu - powtarza od kilku dni prok. Małgorzata Wojciechowicz z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

Przypomnijmy. W niedzielę nad ranem między Jarszewem a Kamieniem Pomorskim ktoś strzelił do jadącego opla corsy. Zginął pasażer, 23-letni Grzegorz G. mieszkaniec Golczewa. W aucie jechał z kuzynem Maciejem G. oraz kolegą Bogdanem D. Twierdzą, że strzelał do nich ktoś ze srebrnego mercedesa. Rannego pasażera zawieźli do szpitala. Lekarzom nie udało się go uratować.

Policja szybko dotarła do monitoringu. Widać na nim zarysy białego samochodu. Cień podejrzeń padł na 30-letniego Macieja S., mieszkańca Kamienia Pomorskiego. To on widywany jest w srebrnym mercedesie ml. Został zatrzymany jeszcze w niedzielę. Policjanci znaleźli u niego nabój z pistoletu. Problem w tym, że nie wiadomo, z jakiego pistoletu to nabój. Bo broni, z której strzelano do Grzegorza G., nie znaleziono. Nie ma też łuski i pocisku.

Podejrzany Maciej S. jest dobrze znany kamieńskiej policji. Był już typowany do kilku spraw, ale za każdym razem brakowało dowodów, aby go oskarżyć.

- To twardziel - określa go jeden ze znajomych.

Czytaj również: Gangsterskie porachunki w Golczewie? Zatrzymano jedną osobę

Udało się go nakryć na razie tylko raz. Rok temu był skazany za przekręt ze sprzedażą samochodu. Dostał wyrok w zawieszeniu. Jest dobrym znajomym Tomasza Sz., ciemnej postaci półświatka kamieńskiego. Sz. był już karany za narkotyki, a wcześniej za spowodowanie śmiertelnego wypadku na przejeździe kolejowym. Zginęła wtedy ciężarna pasażerka.

Tomasz Sz. od grudnia siedzi w areszcie. Jest podejrzany o oszustwa internetowe. Pokrzywdzonych może być co najmniej kilkaset osób.

Dlaczego Maciej Sz. miałby strzelać do opla? Według coraz bardziej prawdopodobniej hipotezy, Grzegorz G. był przypadkową ofiarą.

W aucie jechał też jego kuzyn, Maciej G. Od końca marca powinien siedzieć w więzieniu za wymuszenie rozbójnicze w restauracji Herbowa w Golczewie. Prawomocny wyrok zapadł 17 marca. Sąd okręgowy podwyższył mu wtedy wyrok z 1,5 roku do 2 lat i dwóch miesięcy więzienia. Nie wiadomo, dlaczego jeszcze nie zgłosił się do zakładu karnego.

W przeszłości był już karany. Ma fatalną opinię w Golczewie. Jest synem zachodniopomorskiego radnego. Na początku tygodnia pojawiła się pogłoska, że to właśnie Maciej G. miał być ofiarą strzelaniny. Rzekomo zabójca chciał odzyskać pieniądze z handlu narkotykami.

Ale w sprawie jest jeszcze inny trop. W weekend przed zabójstwem "ekipa" z Golczewa (ci od corsy) bawiła się na imprezie, na której był też Maciej Sz. i "ekipa" z Kamienia. Doszło do przepychanek. Ktoś miał zaczepić Macieja Sz., a ten w rewanżu postanowił postraszyć "ekipę" z Golczewa. Tyle, że broń wypaliła naprawdę i zginął człowiek.

To wszystko na razie hipotezy i oprócz zabójcy (a być może i pasażerów opla) nikt nie zna prawdy. W rozwiązaniu zagadki pomóc mogą badania toru lotu pocisku oraz drobinek prochu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński