Zapomnieli o nadzorze

Agnieszka Pochrzęst, 3 lutego 2005 r.
Szczecińskie Centrum Renowacyjne nie płaciło firmom budowlanym. Kontrolerzy z urzędu miejskiego mieli także zastrzeżenia do niejasnych procedur wyłaniania wykonawców i braku płynności finansowej spółki.

- Dziwne, że przez pięć lat funkcjonowania spółki, miasto jako jej właściciel nie miało nigdy zastrzeżeń do jej finansów - odpowiada Paweł Frąckowiak, były prezes SCR.

Wydział Kontroli i Audytu Wewnętrznego Urzędu Miejskiego skontrolował działanie i księgowość Szczecińskiego Centrum Renowacyjnego w 2004 roku. SCR to spółka gminna, utworzona w 1999 roku. Jej majątek stanowi pięć kwartałów w centrum miasta.

Spółka sprzedaje mieszkania i kamienice, wynajmuje lokale, a pieniądze przeznacza na remonty starych kamienic, wyburzanie oficyn i budowanie ciągów pieszych, m.in. deptaka Bogusława.

4 mln zaległości

Z kontroli wynika, że w 2004 roku SCR nie płacił w terminie wykonawcom. Zaległości wynosiły ponad 4 mln zł. "Do czasu zakończenia kontroli spółka posiadała nieuregulowane zobowiązania wobec wszystkich wykonawców robót budowlanych objętych kontrolą - czytamy w raporcie z kontroli. - Jedynie dzięki "cierpliwości" wierzycieli spółka nie poniosła konsekwencji finansowych z tego tytułu".

- Płaciliśmy, ale z opóźnieniem - tłumaczy Paweł Frąckowiak. - Takie przesunięcia płatności to normalna sprawa na rynku, zwłaszcza w spółkach developerskich. Płaciliśmy w miarę posiadanych środków.

Obecna prezes zarząd Edyta Kossowska-Stanuch dodaje, że spółka zawarła z wykonawcami ugody.

- Realizujemy dużą inwestycję i na razie nie mamy dochodów - mówi Edyta Kossowska-Stanuch. - Gdy inwestycja zostanie zakończona, uregulujemy zaległości.

Telefony bez ograniczeń

Z raportu wynika, że spółka nie miała płynności finansowej, ale mimo to w marcu 2004 roku kupiono aparat fotograficzny za ponad 7,5 zł. Półtora roku wcześniej kupiono inne dwa aparaty za prawie 10 tys. zł. O żadnych większych nieprawidłowych wydatkach w raporcie się nie wspomina.

Zastrzeżenia budzą za to rachunki telefoniczne. W ciągu 10 miesięcy wydano na nie prawie 25 tys. zł. Pracownicy mogli bez ograniczeń dzwonić ze służbowych telefonów komórkowych.

- Zgodnie z zaleceniami już ograniczyliśmy wydatki na telefony - mówi dr Dariusz Pęchorzewski, członek zarządu SCR. - Wprowadziliśmy limity. Mamy siedem służbowych telefonów komórkowych.

Uwagi kontrolerów dotyczyły także niejednoznacznych procedur wyłaniania wykonawców robót. Brakuje ofert firm, które brały udział w jednym z przetargów, nie znaleziono protokołów z wyborów dwóch wykonawców.

Przetarg na przebudowę i rozbudowę budynków przy ul. Jagiellońskiej 87 i 88 wygrał wykonawca, który nie wpłacił w terminie wadium. Zdaniem byłego prezesa spółki to była najlepsza oferta, a wadium wpłynęło, ale później, gdyż wydłużono czas składania ofert.

- To drobne błędy proceduralne - twierdzi Frąckowiak. - Przy takiej skali zawieranych transakcji, takie braki to drobiazgi. Spółka nie ucierpiała na nich. Zawsze wybierane były najlepsze oferty.

W zaleceniach pokontrolnych nie wprowadza się żadnych rewolucyjnych zmian w prowadzeniu spółki. Zarząd ma poprawić kondycję finansową firmy, przechowywać dokumentację z przetargów, unikać sprzedawania nieruchomości przez biura pośrednictwa oraz wyjaśnić i rozliczyć zaległości wobec kancelarii prawniczej, które wynoszą ponad 40 tys. zł.

Paweł Frąckowiak

- Trudno mi się ustosunkować do wyników kontroli, bo odmówiono mi wglądu w protokół z audytu. Miałem tylko ustosunkować się do niektórych uwag. Gdy poprosiłem o wyniki z kontroli, dowiedziałem się, że są one tajne. Skoro w spółce niby tak źle się działo, dlaczego Rada Nadzorcza nie miała zastrzeżeń do funkcjonowania firmy. Przecież istniał nadzór właścicielski. Co miesiąc składaliśmy sprawozdania z działalności finansowej spółki. To prawda, że sytuacja finansowa SCR raz była lepsza, raz gorsza, ale nigdy nie groził jej upadek. Trudno zatem mówić o braku płynności finansowej jak twierdzą kontrolerzy.

Mistrz Błachowicz liczy na nokaut!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie