Zamknięta ul. Jagiellońska. Ale w centrum nie ma wielkich korków [wideo, zdjęcia]

Marek Jaszczyński
Pilnie przyglądamy się zmianom wprowadzanym na ulicy Jagiellońskiej. Prace przy nowej organizacji ruchu zakończą się nie później niż do 22 sierpnia. Politycy PiS krytykują planowane zmiany.
Pilnie przyglądamy się zmianom wprowadzanym na ulicy Jagiellońskiej. Prace przy nowej organizacji ruchu zakończą się nie później niż do 22 sierpnia. Politycy PiS krytykują planowane zmiany.
Sprawdziliśmy jak wygląda centrum miasta po wprowadzeniu pierwszych zmian w organizacji ruchu na ulicy Jagiellońskiej. Korków nie było, trzeba jednak wziąć pod uwagę, że w wakacje ruch w Szczecinie jest niewielki.

Zmiany na ul. Jagiellońskiej w pigułce

Zmiany na ul. Jagiellońskiej w pigułce

Na ul. Jagiellońskiej na odcinku od al. Wojska Polskiego do pl. Lotników będzie wprowadzony ruch jednokierunkowy. Zmiany będą polegały na wyznaczeniu po jednej stronie jezdni miejsc postojowych skośnych całkowicie na jezdni. Po drugiej stronie jezdni przewiduje się wyznaczenie pasa postojowego z parkowaniem pojazdów częściowo na jezdni i chodniku. Wprowadzony będzie kontrapas rowerowy z pozostawieniem jednego pasa dla ruchu pojazdów o szerokości 3,25 metra. Wprowadzenie zmian na odcinku od al. Wojska Polskiego do pl. Lotników pozwoli na wyznaczenie 147 miejsc postojowych dla samochodów (obecnie jest 153). Ponadto wprowadzony zostanie przystanek autobusowy na pl. Zamenhoffa.

Dzisiaj testujemy pierwszy dzień po zamknięciu ulicy Jagiellońskiej. Zamknięto odcinek od al. Wojska Polskiego do pl. Zamenhofa. Trwały prace przy usuwaniu starego oznakowania poziomego.

Rano zator tworzył się na ulicy Jagiellońskiej na tzw. "górce", czyli przy krzyżówce z ulicą Noakowskiego, ale jest to związane z remontem nawierzchni tego odcinka. W centrum w porannym szczycie nie było źle. Mimo to policja uważnie patrzy na to, co się dzieje w rejonie Jagiellońskiej.

- Na tym etapie trudno mówić o naszej ocenie. Na razie monitorujemy to miejsce, nie mamy żadnych uwag, ale potrzebujemy kilka dni by wydać opinię - mówi aspirant sztabowy Anna Gembala z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.

Jutro prace przy szlifowaniu starego oznakowania mają rozpocząć się na placu Zamenhofa. Kierowcy muszą się liczyć z zamknięciem tego miejsca. Prace mają tu potrwać 1 - 2 dni.

Suchej nitki na zmianach w centrum nie zostawia Prawo i Sprawiedliwość. - To działanie doraźne, które nie służy ani rowerzystom, ani kierowcom. Potrzebna jest kompleksowa przebudowa - mówi Artur Szałabawka, radny PiS. Jego partyjny kolega, Marek Duklanowski, twierdzi, że zmiana zaszkodzi rowerzystom.

- Obecnie Jagiellońska jest bezpieczna na całym odcinku. Szerszy pas do jazdy dla samochodów spowoduje, że kierowcy będą jeździć szybciej - mówi Marek Duklanowski.

Zdaniem PiS receptą na to, żeby w przyszłości zmiany w organizacji ruchu były lepiej dopracowane jest powołanie Prezydenckiej Rady Komunikacyjnej. W jej skład mieliby wchodzić nie tylko kierowcy, rowerzyści i piesi, ale również naukowcy, przedstawiciele organizatora transportu zbiorowego i spółek transportowych, służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo w ruchu drogowym.

Zdaniem magistratu wprowadzenie jednego kierunku ruchu nie spowoduje zablokowania centrum miasta. Z obserwacji wynika, że większość pojazdów jednak pokonuje ul. Jagiellońską na kierunku od al. Wojska Polskiego do pl. Lotników.

- Z powodu wprowadzenia zmian na ulicy Jagiellońskiej na odcinku od al. Wojska Polskiego do pl. Lotników nie przewiduje się zwiększonych utrudnień w ruchu bo jednak najbardziej obciążoną ulicą jest ul. Piłsudskiego i ostatnio ul. Obrońców Stalingradu jako, iż są one ulicami przelotowymi do głównych arterii - informuje Marcin Charęza, kierownik Zespołu ds. Organizacji Ruchu Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urząd Miasta Szczecin. - Jeżeli chodzi o utrudnienie ruchu to nie jest to do końca prawda. Obecnie mamy w ciągu ul. Jagiellońskiej (cały czas mówimy na odcinku od al. Wojska Polskiego do pl. Lotników) dwa pasy ruchu (po jednym w każdym kierunku) szerokości 3,0 metra ograniczone skośnymi miejscami postojowymi z obu stron.

Bardzo często pojazdy wyjeżdżające z miejsc postojowych wstrzymują ruch, gdyż kierujący mają ograniczone pole widzenia. Dodatkowo w przypadku wykonywania postoju przez pojazdy zaopatrzenia blokowany jest praktycznie cały pas ruchu.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aga

a dlaczego tych prac nie robi się np.woeczorem po 18 i w nocy .za granicą malowanie ulic wykonuje się wieczorem i wyłącznie nocą .każdy odcinek jest z 2 godz. zamknięty i koniec roboty .malowanie nie jest hałaśliwe.

e
edek

Radni PIS nie zgadzają się  z decyzja PIS-SLD ??? WTF ???

 

Pomroczność jasna :P hehehehe

A
Alex

Tragedia u nas jak pomyśli jedna głowa z drugą głową w tym miescie to ręce opadają , nie mieliśmy korków w mieście to nam je zgotują :-(

//

"Rano zator tworzył się na ulicy Jagiellońskiej na tzw. "górce", czyli przy krzyżówce z ulicą Noakowskiego, ale jest to związane z remontem nawierzchni tego odcinka."

 

Człowieku nie wiesz o czym piszesz?!

 

Na Jagiellońskiej tzw. "górka" jest na wysokości Polmosu bliżej ul. Strzeleckiej. Tam jest przedszkole "Na górce".

Skrzyżowanie ulic Jagiellońskiej i Noakowskiego, z której strony nie patrząc, a zwłaszcza z górki jest niestety w dołku.

 

A
Anty_DZIK
W dniu 12.08.2014 o 19:51, melka napisał:

Nie ma korków?Poczekajmy na 01 września!

Dokładnie, poczekajmy do 01.09.2014r - jak dziki wrócą do swych nor! I zaczną wszyscy jeździć do pracy, szkoły, etc.

m
melka

Nie ma korków?Poczekajmy na 01 września!

j
janusz z wąsem

Jeżeli miłość do miasta ma się charakteryzować uśmiechniętymi rowerzystami na dziurawych drogach jeżdzących pomiędzy kamienicami z dziurami po kulach z II WŚ to jednak poczucie estetyki kogoś zawodzi.To była jedna z głównych ulic miasta na której wiele biznesów znalazło swoje miejsce. Jednak na dziś szuka się zmian w kierunku bliżej nieokreślonym. Pomysł z autobusem i przystankiem również jest specyficzny. Mamy węzły tramwajowe za rogiem, a od strony Krzywoustego i Bramy Portowej ludzie nie mają problemu przejść się kilkadziesiąt metrów. Nie pojmuje czemu tak się na tą ulicę uparli pewni ludzie. W GW pisze się czy radni mają inny pomysł. Czy w ogóle jakiś pomysł jest potrzebny?

j
janusz z wąsem

Albo zamykać ulicę i dążyć w kierunku deptaku albo nie kombinować na zasadzie półśrodków. Widać teraz jak wygląda deptak i pojawia się pytanie czy to ma iść w tym kierunku. Kamienice nie ruszone, praktycznie dzieje się tam gastronomia i bawialnie. Na dzień dzisiejszy nie ma aut ani korków ale na samej Jagiellońskiej nie ma też tłumów na chodniku wręcz ulica jest wymarła. Na codzień na tej ulicy większość aut to ludzie którzy przyjeżdzają tutaj załatwiać sprawy, a pracownicy okupują swoimi autami podwórka. Ruch rowerowy na Rayskiego pokazuje że jest to pomysł hobbystyczny a nie praktyczny. Śledzę tą walkę ale ciężko mi uzmysłowić sobie czemu akurat ta zmiana ma służyć. Ja osobiście uważam, jeżeli tak bardzo paru setkom rowerzystów zależy, iż ścieżki powinny być prowadzone bocznymi alejami dla bezpieczeństwa i komfortu ich samych. To co się dzieje na Jagiellońskiej nie ma zbyt wiele ze zrównoważonym transportem. 

Ł
Łukasz

"Zamknięta ul. Jagiellońska. Ale w centrum nie ma wielkich korków" <-- jestem w szoku! <ironia>.

Pytanie - dlaczego miały by być wielkie korki? Skąd? Od czego? Po co? 

Róbcie najpierw rzetelne analizy - tylko niech to zrobią lepiej wykwalifikowane osoby niż wy, pisarze (bez urazy...ale..po prostu bez urazy...) - i dopiero potem piszcie o wielkich błędach, korkach i w ogóle strasznych rzeczach... Słuchając głosu zwykłych krzykaczy i marud miejskich, nie osiągnięcie dobrego poziomu rzetelnej gazety dla normalnych mieszkańców Szczecina. Dla tych, którzy lubią/kochają to miasto i chcą tutaj żyć.

K
Krzynio

Dlaczego nie pozwala się mieszkańcom dojechać do podwórek gdzie parkują

Dodaj ogłoszenie