Zamieszanie wokół wydarzeń w CEK NATO. Kwatera Główna Sojuszu: To wewnętrzna sprawa polskich władz

Tomasz Skłodowski, Tomasz Plaskota (AIP)/X-News
Piotr Bączek, szef SKW
Piotr Bączek, szef SKW Fot. Wojciech Barczynski / Polskapresse
- Centrum Eksperckie Kontrwywiadu NATO nie zostało przez nas akredytowane, podjęte działania to wewnętrzna sprawa polskich władz - poinformowało biuro prasowe Kwatery Głównej NATO w Brukseli. Oznacza to, że wprowadzenie przez MON nowego kierownictwa do CEK jest w pełni legalne.

"Centra eksperckie są międzynarodowymi ośrodkami badawczymi, które są finansowane i obsadzane krajowo, albo przez więcej krajów i pracują razem z Sojuszem ale nie są organami NATO" - czytamy w komunikacie prasowym Sojuszu.

Oświadczenie NATO przeczy informacjom podawanym przez odwołanego w nocy dotychczasowego szefa CEK płk. Krzysztofa Duszę. Przekonywał on w mediach, że przejęcie instytucji przez podwładnych ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza było niezgodne z prawem bo CEK jest instytucją Sojuszu i odwołać lub powołać dyrektora można tylko w porozumieniu z rządem Słowacji oraz za zgodą pozostałych 9 członków z krajów NATO, które uczestniczą w projekcie. - To działanie poza prawem, nie uznaję decyzji MON - mówił rano płk. Dusza.

Informacjom tym zaprzeczał MON. Bartłomiej Misiewicz, pełnomocnik Ministra Obrony Narodowej ds. Utworzenia Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO poinformował podczas krótkiego briefingu, że wprowadzenie nowego szefa CEK płk. Roberta Bali odbyło się legalnie a rząd Słowacji został o tym zamiarze poinformowany pisemnie przed kilkoma dniami. - Informację tę przekazał wczoraj także wiceminister Tomasz Szatkowski, który był w Bratysławie - powiedział Misiewicz. Dodał, że przed tygodniem on sam spotkał się z attache d.s obrony ambasady Słowacji w Polsce i poinformował o zmianach. - Zostało to przyjęte ze zrozumieniem, strona słowacka nie zgłaszała pytań i wątpliwości, uznała, że to suwerenna decyzja polskich władz - podkreślił pełnomocnik szefa MON.

Natomiast minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski ujawnił w wywiadzie dla radiowej Trójki, że polscy przedstawiciele pracujący w Centrum utracili przed tygodniem dostęp do materiałów niejawnych. - Trzeba było ich zastąpić osobami, które mają prawo dostępu do takich informacji, w wojsku takie decyzje wykonuje się natychmiast - tłumaczył Waszczykowski nocną zmianę w siedzibie CEK.

Działaniami ministra obrony Antoniego Macierewicza i szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego zaskoczeni są politycy opozycji. - W historii NATO nie zdarzyło się chyba żeby kraj członkowski zaatakował placówkę NATO - komentował w Sejmie były szef MON Tomasz Siemoniak. Dodał, że przeprasza Słowację w imieniu Polski. - Tracimy w przyspieszonym tempie wiarygodność - ocenił Siemoniak.
Natomiast wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki na konferencji prasowej w Sejmie ujawnił, że osoby wyznaczone przez MON w asyście Żandarmerii Wojskowej weszły w nocy do CEK ponieważ od kilku dni pracownicy centrum nie wykonywały rozkazów szefa MON i szefa SKW oraz uniemożliwiały jego uruchomienie. - Centrum EK NATO było okupowane, wobec osób, które brały w tym udział i odmawiały wykonywania rozkazów zostaną wszczęte postępowania dyscyplinarne i karne - poinformował Kownacki.

Zmiana kierownictwa Centrum Eksperckiego NATO odbyła się dziś, ok 1. 30 w nocy. Do tymczasowych pomieszczeń centrum użyczanych od Służby Kontrwywiadu Wojskowego, w asyście Żandarmerii Wojskowej wszedł szef SKW Piotr Bączek oraz pełnomocnik Ministra Bartłomiej Misiewicz. Oficer dyżurny zawiadomił o tym szefa CEK płk. Krzysztofa Duszę, który przyjechał na miejsce. Nie został jednak wpuszczony do środka więc zawiadomił policję. Funkcjonariusze stwierdzili jednak, że sprawa przekracza ich kompetencje i odmówili interwencji. Oficer dyżurny także został odesłany do domu.
Centrum Eksperckie Kontrwywiadu NATO zostało utworzone przed dwoma miesiącami, na mocy porozumienia z krajami Sojuszu, które 29 września 2015 r. podpisał w Norfolk ówczesny wiceminister obrony Robert Kupiecki. Głównym zadaniem CEK NATO miało być "prowadzenie specjalistycznych kursów i szkoleń kontrwywiadowczych, uczestnictwo nad rozwojem doktryn i koncepcji NATO, zwłaszcza w obszarze służb kontrwywiadowczych. Szefem Centrum został płk. Krzysztof Dusza, a członkowie ówczesnego kierownictwa SKW wraz z jej szefem płk. Piotrem Pytlem, mieli zająć w nim stanowiska dowódcze. - To próba stworzenia całkowicie nowej struktury, korzystającej z majątku i wyposażenia SKW ale całkowicie wyjętej spod władzy kierownictwa MON i SKW - alarmował wtedy Piotr Woyciechowski, ekspert od spraw bezpieczeństwa, członek Komisji Weryfikacyjnej WSI. W jego opinii "eksterytorialne" CEK miało być struktura stworzoną na potrzeby miękkiego lądowania szefów SKW po ewentualnej zmianie władzy. Dlatego na potrzeby ekspertów Centrum zarezerwowano etaty i wynagrodzenia sięgające 20 tys. zł miesięcznie.

- Kiedy było tworzone CEK pod koniec poprzedniej kadencji, komisja do spraw służb specjalnych nie otrzymała całościowej informacji o centrum, a powinna je otrzymać - powiedział AIP poseł MArek Opioła, który był członkiem komisji w poprzedniej kadencji Sejmu, a teraz stanął na jej czele. Zapowiedział, że w styczniu komisja zajmie się sprawą CEK.

Dotychczasowy szef CEK płk Krzysztof Dusza oraz jego zastępca, były szef SKW płk Piotr Pytel w ubiegłym tygodniu zostali formalnie przeniesieni do dyspozycji szefa MON Antoniego Macierewicza. Cofnięto im także dopuszczenia do dokumentów niejawnych. Płk. Dusza trafił do SKW z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, gdzie w przeszłości był wartownikiem. Płk Pytel natomiast na szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego został powołany w styczniu 2014 r. przez premiera Donalda Tuska. Pozytywną rekomendację prezydenta Bronisława Komorowskiego i nominację premiera Tuska otrzymał mimo informacji o niewyjaśnionych kontaktach z oficerami rosyjskich służb specjalnych. W postępowaniu wyjaśniającym Pytel odmówił poddania się badaniom na wariografie.

Płk. Piotr Pytel, zanim został szefem SKW, był jednym z oficerów koordynujących współpracę polskich i rosyjskich służb wywiadowczych, którą polski kontrwywiad prowadził na podstawie umowy podpisanej z rosyjską Federalną Służbą Wywiadowczą FSB w kwietniu 2010 r., tuż po katastrofie w Smoleńsku. Zawarto ją bez wcześniejszej zgody premiera Tuska, który zaakceptował ją dopiero w grudniu 2011 r. Treść umowy pozostaje tajna a współpraca SKW i FSB trwała do końca rządów koalicji PO- PSL. Kilkanaście dni temu zerwał ją minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

Według niepotwierdzonych przez MON informacji, w ramach umowy oficerowie rosyjskiego FSB często gościli w budynku SKW, a ich wejścia nie były rejestrowane w dzienniku. Nie wydawano im też przepustek osobowych, po siedzibie SKW poruszali się bez asysty polskiego oficera. Jak dowiedziała się AIP, to właśnie współpraca z oficerami rosyjskich służb była podstawą do odebrania obu oficerom CEK NATO dopuszczenia do tajnych dokumentów oraz dzisiejszego odwołania płk. Duszy z funkcji szefa Centrum.

Wideo

Materiał oryginalny: Zamieszanie wokół wydarzeń w CEK NATO. Kwatera Główna Sojuszu: To wewnętrzna sprawa polskich władz - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 27

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jakiś

Generał Dusza te klucze powinien zdać w chwili odwołania, a jeśli tego nie zrobił, to jest sprawa dla prokuratury wojskowej.
Minister rządzi w majestacie prawa, a zatem nigdzie się nie włamuje, po prostu wchodzi do budynku.

j
jakiś

W dzisiejszej gazecie napisali, że ustawa o podatku bankowym w Sejmie, a program 500+ jest konsultowany.
To więcej niż POPSL zrobiła przez 8 lat.

J
Ja

Nie sztuka głosić neoliberalne hasła, będąc przyssanym do koryta publicznych pieniędzy. Ale oto państwo niezależni dziennikarze z Wybiórczej nadchodzi czas próby, ciekawe, jak sobie poradzicie. Może Niemcy pomogą, może Rosja. Jedno ma być jasne, kto jest sponsorem, kto wam dyktuje, co macie mówić i pisać.

L
LOL

Skoro żołnierz nie podporządkował się odwołaniu przez ministra, to chyba jest pucz wojskowy? Czy też - zachowując proporcje - mały puczek? Jakby nie było, widać, że chłopcy w mundurach potrzebują wyjaśnienia sytuacji, jakie jest ich miejsce w szeregu.

g
gdyż chowali się norach.

Wychodzili tylko nocą, stąd nocna akcja.

x
x

bk.

r
rar

Pułkownik nie zgadza się z decyzją zwierzchnika,odmawia wykonania rozkazu,żali się mediom,oszukuje opinię publiczną,Siemoniak nie wie co jest a co nie jest w NATO,przeprasza w imieniu Polski(jakim prawem,jest tylko posłem),itd.itd.Czas zatrzymać tą karuzelę Panie Maciarewicz.Każdy sposób jest dobry byleby był skuteczny.

G
Gość

napisał na Facebooku:

.... tych, którzy nie mogą przeczytać, bo mają prenumeraty wyborczej.pl proszę: wykupcie prenumeratę, bo w ten sposób też bronicie demokracji. Serio, Sytuacja "GW" jest finansowo trudna, a może być jeszcze gorzej, bo przeciwnicy będą kombinować. A świat bez GW byłby jednak gorszy, prawda? Nawet dla ludzi, którzy jej nie lubią, czy mają rozmaite pretensje. Panuje przekonanie, że Wyborcza i Agora to potęga finansowa. Tymczasem sprzedaż papierowej Wyborczej spadła w XXI wieku ponad dwukrotnie (!), reklam jest (pip) razy mniej, a duże czytelnictwo w sieci nie przynosi dochodu, bo ludzie uważają, że 'jak w sieci to za darmo". Redakcja jest znacznie zredukowana, zarobki ograniczone, pracują jak wściekli.[..]

Prawdopodobnie chodzi o odcięcie "Gazety Wyborczej" od źródła finansowania w formie
ogłoszeń i reklam publicznych.
W latach 2010-2014 z samych tylko reklam i ogłoszeń ministerstw wpłynęło do
Agory ok. 5 mln zł.
Nadszedł czas by dobić gada.

G
Gość

do dojenia wysokiej kasy z podatników.
Używanie w tym nazwy NATO, to przykrywka.
Mamy kolejny przykład błazenady w wykonaniu upadłych i amoralnych ludzi III RP.

x
x

W dzień nie można "zrobić z nimi porządku"?
A ty nie bądź taki łatwowierny, nie wszystko co mówią musi być prawdą.

G
Gość

narobili smrodu wokół Polski. W 2013 roku prezydent Rosji Władimir Putin polecił Federalnej Służbie Bezpieczeństwa, by zawarła porozumienie o współpracy w sferze kontrwywiadu wojskowego ze Służbą Kontrwywiadu Wojskowego. Decyzja Putina była „ukoronowaniem” wcześniejszych kontaktów SKW ze służbami rosyjskimi. Wprawdzie dobrze byłoby posądzać panów z SKW o „szpiegowanie na rzecz USA”, to wydaje się, że nawet w systemie propagandowym III RP powinny istnieć nieprzekraczalne granice.
Wygląda na to, że temat nie został jeszcze wyczerpany, a ekipa założycielska „Centrum Eksperckiego NATO” będzie próbowała dalszych kombinacji medialnych. Sposób zachowania tych ludzi oraz stosowana w tej sprawie retoryka, nieomylnie wskazują, że mamy do czynienia z charakterystycznym „sznytem” tradycji byłych WSI, ale też z niezwykle groźną, wielowątkową operacją.

a
alibaba

Swinie trzeba tuczyc przez 5 miesiecy.zanim pojdą pod topor...Ta swolocz ma 4 lata zeby napchac d***

d
dostali prawym sierpowym

w szczękę.
Stąd taki skowyt.

B
Bez wypowiedzenia wojny !!

Jak donosi Radio Erywań POPetry24, jutro na polskim niebie pojawią się uzbrojone
samoloty F16.
Uciekające lemingi już zakorkowały wszystkie drogi i autostrady.

u
użyto:

podrabianych kluczy, pił łańcuchowych, kątówek 240 mm, ciężkich karabinów
maszynowych, min przeciwczołgowych i kowadła kowalskiego.

Koniec Przekazu Dnia.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3