Mgła zalegająca również nad lotniskiem w Goleniowie wywołała sporo negatywnych komentarzy ze strony pasażerów-internautów.

Odwołane loty z lotniska (w tym do Warszawy z godz. 5.45 i inne) i przekierowanie samolot Ryanair (Liverpool - Goleniów został skierowany do Berlina) uruchomiły lawinę narzekań na lotnisko.

Jeden z internautów pytał:

- Co z ILS z 2015r za 3 mln zł który miał być systematycznie podnoszony w kategoriach aby takich sytuacji uniknąć?

- Nawet najlepszy ILS w pewnych sytuacjach nie pomoże - tłumaczy Krzysztof Domagalski, rzecznik prasowy Portu Lotniczego Goleniów. - Niektóre lotniska wyposażone w ILS najnowszej generacji, kategorii 3B, pozwalają na lądowanie w mgle z zerową podstawą chmur, ale samolot musi mieć odpowiednie do tego oprzyrządowanie, a nadto pilot posiadać uprawnienia.

Wczoraj na goleniowskim lotnisku była właśnie zerowa podstawa chmur i zaledwie 50 m widoczności. Stąd decyzje linii lotniczych (a nie lotniska) o skierowaniu samolotów na inne, do Berlina. To kwestia bezpieczeństwa.

Czytaj także: Lotnisko Szczecin-Goleniów: Odwołana loty. Powód? Silna mgła

Wśród narzekań były również komentarze odnośnie złego stanu "foteli".

- Po wcześniejszych sygnałach pasażerów zostały wymienione na nowe krzesła, które zamontowaliśmy już w poniedziałek, 5 listopada - dziwi się Domagalski. - Może ktoś przypomniał sobie, że widział wcześniej "złe fotele".

Dziś widoczność sięga do 1,5 km, nie powinno być już kłopotów z lądowaniem w Goleniowie.

Czytaj również: Jak dojechać na lotnisko w Goleniowie? Szykują się spore zmiany [MAPA]

A więc jesteś doświadczonym turystą? Sprawdźmy co wiesz na temat turystyki! [QUIZ]

Zobacz wideo: Nowe połączenie z lotniska Szczecin-Goleniów. Do Sztokholmu Skavsta [WIDEO]