MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zamach na bezpieczeństwo. Policja zaczyna likwidować posterunki

Mariusz Parkitny [email protected]
Archiwum
- Mieszkańcy nadal mogą czuć się bezpiecznie - zapewnia policja... i zaczyna likwidować posterunki oraz zespoły dzielnicowych.

Skąd mogą zniknąć policjanci

Skąd mogą zniknąć policjanci

Rozważana jest likwidacja posterunków m.in. w Będzinie, Krzęcinie, Pełczycach, Reczu, Wierzchowie, Stepnicy, Przybiernowie, Baniach, Starym Czarnowie, Trzcińsku Zdroju, Golczewie, Dziwnowie, Dobrej, Ińsku, Morzyczynie, Suchaniu, Chociwlu, Białym Borze, Grzmiącej, Sławoborzu, Człopie i Tucznie.

Które z 43 posterunków przestaną istnieć, to tajemnica. Zmiany wejdą w życie najwcześniej na przełomie roku. Zdaniem ministerstwa spraw wewnętrznych, reforma potrwa cztery lata.

- Proces związany z restrukturyzacją posterunków policji cały czas jest w realizacji. Powołana jest specjalna komisja, która analizuje każdy posterunek indywidualnie, łącznie z rozmowami z samorządami, na terenie których te posterunki się znajdują - mówi podkom. Przemysław Kimon z zachodniopomorskiej policji.

Najbardziej zaawansowane rozmowy dotyczą Widuchowej i Bań. Jest pomysł, aby oba posterunki połączyć w jeden. Rozważana jest też opcja, aby nieruchomości, w których znajdują się posterunki, przeszły na konto samorządów.

- Wtedy byłaby szansa, by w tych budynkach nadal pracowali policjanci - dodaje Kimon.

Kolejny wariant przewiduje likwidację stanowisk kierowników posterunków.

Ministerstwo tłumaczy, że reforma nie zmniejszy bezpieczeństwa obywateli. Bo policjanci z likwidowanych posterunków będą zasilać patrole.

- Najmniejsze posterunki nie mogą zapewnić całodobowej obsługi obywateli. Nie są także w stanie zorganizować całodobowej służby patrolowej - nawet w postaci patrolu dwuosobowego - a to ma bezpośredni wpływ na czas reakcji policji na zgłoszenie o zdarzeniu. Wzmocnienie komend powiatowych czy miejskich kosztem nieefektywnych posterunków, oraz przekształcenie części posterunków w komisariaty, zwiększy potencjał policji do jeszcze lepszej dbałości o bezpieczeństwo społeczności lokalnych - tłumaczy Maciej Deskur, wiceminister spraw wewnętrznych.

Wątpliwości mają jednak i samorządowcy, i mieszkańcy. Zdaniem burmistrza Dziwnowa likwidacja posterunku to zachęta dla przestępców.

- Likwidacja posterunku to czytelny sygnał dla przestępców, że mają pole do działania. A przecież my zwolniliśmy policję ze wszelkich opłat. Nie płacą za prąd, za budynek. Pomagamy im finansowo. Liczymy, że policjanci u nas zostaną - mówi Grzegorz Jóźwiak, burmistrz Dziwnowa.

Rewolucja czeka też sądy. W naszym regionie kilka rejonowych ma się stać filiami. Chodzi o Kamień Pomorski, Łobez oraz Myślibórz lub Choszczno. Zmiany mają wejść 1 stycznia, ale o konkretach ministerstwo sprawiedliwości milczy. W znoszonych sądach mają zostać obecne wydziały, czyli nadal większość spraw mieszkańcy powiatu załatwią jak do tej pory. Sytuacja pogorszy się, gdy ministerstwo zechce jednak przenieść niektóre wydziały do sądów większych. Wtedy np. mieszkaniec powiatu kamieńskiego będzie musiał jechać do Świnoujścia.

To oczywiście oznacza wyższe koszty i czas. Na pewno zmiany dotkną tych, którzy będą mieli sprawę do prezesa sądu, bo w oddziałach zamiejscowych funkcje prezesów znikną.

- Żadne decyzje nie zapadły. Sądy w naszym okręgu funkcjonują prawidłowo - mówi sędzia Michał Tomala z Sądu Okręgowego w Szczecinie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński