Zalewski ocenia

ika, 6 kwietnia 2005 r.
Jestem oskarżony o 100 tysięcy zł łapówki, a w porcie bokiem 18 mln zł wyszło - mówił wczoraj w sądzie Zbigniew Zalewski, były wiceprezydent Szczecina.

Prokuratura zarzuca Zalewskiemu, że jako wiceprzewodniczący rady nadzorczej Zarządu Portów Morskich Szczecin i Świnoujście domagał się co najmniej 100 tys. zł łapówki od firmy Hydrobudowa, biorącej udział w przetargu na rozbudowę nabrzeży portowych.

Na rozprawie nie stawili się wezwani po raz drugi przedstawiciele Hydrobudowy. Ich wyjaśnienia składane przed sądem wykluczają się.

Wczoraj zeznania składał wiceprezes Zarządu Morskich Portów Szczecin-Świnoujście, Paweł S. Opowiadał o procedurach obowiązujących w przetargach współfinansowanych przez Bank Światowy.

- Przetarg jest tak sformalizowany, że manipulacje przy nim są wykluczone - twierdzi Paweł S.

Zeznania wiceprezesa Zbigniewa Zalewski wykorzystał, by jeszcze raz udowodnić, że poprzedni Zarząd Morskich Portów Szczecin-Świnoujście działał nie do końca właściwie.

- To była amatorska działalność finansowa - przekonywał Zalewski. - Jestem oskarżony o 100 tysięcy zł łapówki, a w porcie bokiem 18 mln zł wyszło. Na taką kwotę bez przetargu dostało zlecenie Doraco.

- Przedmiotem procesu nie jest ocena gospodarności zarządu i wszelkie takie pytania będą uchylane - zareagował wczoraj sędzia Rafał Pawliczak.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie