Zakaz palenia w miejscach publicznych. Zobacz gdzie już nie zapalisz [treść ustawy]

ŁM / dziennikwschodni.pl
Zakaz palenia objął przystanki autobusowe.
Zakaz palenia objął przystanki autobusowe. Fot. Archiwum
Dzisiaj weszła w życie ustawa antynikotynowa. Zobacz listę miejsc, gdzie nie można palić i jakie są kary za złamanie zakazu.

Miejsca, w których od 15 listopada 2010 r. nie wolno palić:

- przystanki komunikacji publicznej

- środki transportu publicznego

- place zabaw dla dzieci

- obiekty służące obsłudze podróżnych

- lokale gastronomiczno-rozrywkowe

- zakłady opieki zdrowotnej

- uczelnie

- pomieszczenia zakładów pracy

- pomieszczenia obiektów kultury i wypoczynku

- pomieszczenia obiektów sportowych

Kary za złamanie zakazów:

500 zł
Zapłaci osoba za palenie w miejscach objętych zakazem (grzywny może nakładać policja, Państwowa Inspekcja Sanitarna, strażnicy miejscy).

2000 zł
Zapłaci przedsiębiorca za brak informacji o zakazie palenia w jego lokalu, za brak informacji o zakazie sprzedaży wyrobów tytoniowych osobom do lat 18, za sprzedaż papierosów nieletnim, za sprzedaż papierosów na sztuki bez opakowania.

Miejsca, w których można tworzyć palarnie:

- lokale gastronomiczno-rozrywkowe (z co najmniej dwoma salami - jedna z nich może wydzielona dla palaczy, ale musi być zamknięta i wentylowana. W lokalach, gdzie jest jedna sala obowiązuje całkowity zakaz palenia. Można utworzyć niezależną palarnię, wyodrębnioną konstrukcyjnie.

- hotele

- uczelnie

- zakłady pracy

- domy pomocy społecznej

- domy spokojnej starości

- obiekty służące obsłudze podróżnych

Plany - kolejne obostrzenia

Od jakiegoś czasu trwają unijne prace nad kolejnymi ograniczeniami związanymi z branżą tytoniową. Chodzi o ujednolicenie wyglądu opakowań wszystkich marek papierosów, zakaz ekspozycji wyrobów tytoniowych w punktach sprzedaży, czy zakaz używania różnych dodatków do produkcji tytoniu.

Źródło: Ustawa antynikotynowa: Gdzie nie można palić, jakie kary grożą

Czytaj e-wydanie »

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 14

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
alka

I ja równiez cieszę się z tej ustawy. Niestety śmiem wątpić w jej przestrzeganie, bo widzi sie na ulicy. Palacze idą chodnikiem palą, pracownice sklepów wychodzą przed sklep - palą!!! W ogóle nie liczą sie z drugim człowiekiem. Co ciekawe, że widzi się bardzo młode osoby palące. Udają, że są dorosłe!!!!! Śmieszne wyglądaja! Ustawie, życzę powodzenia! I egzekwującym egzekwowanie jej!

z
zdziwiony
A o co chodzi z doborem znajomych??? byliśmy z moją siostrą i jej chłopakiem, żadne z nich nie pali..
Na początku nie było tak źle, było niewiele osób w tym lokalu, ale później już masakra z tym dymem... więc my wyszliśmy, siostra została.

Nie była to kara, ani zakład hehe, ale kurde, żeby człowiek nie mógł nawet pójść spokojnie się rozerwać... a jak już pojechaliśmy, to nie chciało nam się wracać.. Jakoś to przeżyłam.. aczkolwiek to było nasze pierwsze i ostatnie wyjście..

Może teraz się wybierzemy znowu i zobaczymy, czy są jakieś zmiany

W każdym razie idąc tam spodziewałam się dymu (chociaż przyznam, że to, co tam zobaczyłam, to przerosło moje wyobrażenia)..
Natomiast nie toleruję tego u kierowców autobusów... a często zdarza mi się (jako osobie jadącej z przystanku końcowego) jechać śmierdzącym, zadymionym, chociaż nowym autobusem.

Skąd miałem wiedzieć, z kim tam byłaś i dlaczego - przyjąłem ekstremalne założenie, że - z jakiś powodów - musiałaś. Znasz powiedzenie: "dla towarzystwa to..."? Jeżeli uraziłem, to przepraszam. Uważam, że właściciel tego klubu traktuje klientów "ciepłym, złocistym" - problem rozwiązałby skuteczny wyciąg. Kiedyś w Szczecinie była (a może jest nadal?) kawiarnia, gdzie obowiązywał kategoryczny zakaz palenia. Była przy Placu Zwycięstwa, obok "Medicusa". Coś tam budowlańcy spaprali z wentylacją i kawiarnia dostała warunkowe pozwolenie na działalność. Chętnych nie brakowało - sam chodzilem tam z niepalącą dziewczyną. Czyli przepisy były, po co więc było je psuć? Pytanie retoryczne, zaraz się dowiem, że tęsknię za PRL.
Co do palenia przez kierowców czy motorniczych - zgoda. Często kierowca ma uchylone okienko i ciąg powietrza rozprowadza dym po wnętrzu autobusu. Gdyby to były chociaż dobre, markowe papierosy, ale teraz palą takie wynalazki, że słynne niegdyś "Sporty" to przy nich "Amphora". Nie wiem, czy kierowca MUSI palić w czasie jazdy. Może się odgrywa na pasażerach, w śród których są palacze i też by chętnie zapalili a nie mogą?
Żeby było śmieszniej, często pracownik domaga się uznania warunków jego stanowiska za szkodliwe dla zdrowia, bo "coś śmierdzi", np kanalizacja. Siedzenie w dymie papierosów - własnych i kolegów - jakoś mu nie przeszkadza. W kapciorze czy pakamerze można "siekierę powiesić".
m
m

A o co chodzi z doborem znajomych??? byliśmy z moją siostrą i jej chłopakiem, żadne z nich nie pali..
Na początku nie było tak źle, było niewiele osób w tym lokalu, ale później już masakra z tym dymem... więc my wyszliśmy, siostra została.

Nie była to kara, ani zakład hehe, ale kurde, żeby człowiek nie mógł nawet pójść spokojnie się rozerwać... a jak już pojechaliśmy, to nie chciało nam się wracać.. Jakoś to przeżyłam.. aczkolwiek to było nasze pierwsze i ostatnie wyjście..

Może teraz się wybierzemy znowu i zobaczymy, czy są jakieś zmiany

W każdym razie idąc tam spodziewałam się dymu (chociaż przyznam, że to, co tam zobaczyłam, to przerosło moje wyobrażenia)..
Natomiast nie toleruję tego u kierowców autobusów... a często zdarza mi się (jako osobie jadącej z przystanku końcowego) jechać śmierdzącym, zadymionym, chociaż nowym autobusem.

z
zdziwiony
Zacznijmy od KIEROWCÓW AUTOBUSÓW, którzy nagminnie łamią zakaz palenia w autobusach (zawsze taki był) i dojeżdżając do przystanku końcowego (albo z niego ruszając), zapalają papierosa, później cały autobus śmierdzi.
niestety skargi do zditmu nic nie daają :-

Cieszę się z tego zakazu, bo mam nadzieję, że wreszcie będę mogła pójść na bilarda (np. na Jagiellońską) i nie będę musiala przebywać w zadymionym, śmierdzącym pomieszczeniu, w którym nic nie widać.. Raz tylko byłam i po dwóch godzinach czuliśmy się z mężem okropnie i musieliśmy wyjść.

Aż dwie godziny! Jakaś kara czy przegraliście zakład? Ja bym wyszedł po pięciu....sekundach! Nawet, gdybym w niewiedzy dał się wmanewrować, to i tak bym się stracił pod byle pretekstem. I zastanowił się nad doborem znajomych.
z
zdziwiony
palacze powinni byc odizolowani od niepalacych. szkoda ze tak pozno ta ustawa wchodzi, ale lepiej pozno niz pozniej. mam nadzieje ze juz nigdy bedac w jakims lokalu nie wyjde przesiaknieta smrodem palaczy. nie kazdy chce smierdziec tak jak wy, palacze! trujcie sie i smierdzcie sobie w swoich domach!

Bardzo chętnie poproszę odpowiednie instancje, aby odizolowały mnie od osób "rozumujących"(?)jak wyżej podpisana. Dla mojego dobra, bo przed szaleńcami, przekonanymi o słuszności swych racji obronić się nie można, ale może zwiększy się szansa? Co będzie, gdy jakaś liga antynikotynowa zacznie wysadzać w powietrze lokale,gdzie wolno palić? W imię dobra powszechnego - jak zamachy na kliniki aborcyjne w USA. W wielu lokalach już od dawna się nie pali, wystarczy wybrać, prawda? Chyba, że trzeba wejść służbowo, ale służbowo ludzie muszą być czasem w takich miejscach, o jakich poniektórzy pojęcia nie mają. Ja, np, nie potrafię się przyzwyczaić ani zaakceptować smrodu przetrawionego alkoholu, jaki często czuć w autobusie, sklepie czy poczekalni. Jeżeli dodać do tego hm... "woń" pani mającej akurat menstruację a higienę uważającą za przesąd, to zakaz palenia jest uzasadniony. Zapalenie zapałki może spowodować wybuch!
Marnie wróżę powodzenie tej ustawie. Palenie tytoniu było kiedyś obłażone klątwą i to w czasach, gdy papieże mieli faktyczną władzę. I co?
m
my

palacze powinni byc odizolowani od niepalacych. szkoda ze tak pozno ta ustawa wchodzi, ale lepiej pozno niz pozniej. mam nadzieje ze juz nigdy bedac w jakims lokalu nie wyjde przesiaknieta smrodem palaczy. nie kazdy chce smierdziec tak jak wy, palacze! trujcie sie i smierdzcie sobie w swoich domach!

G
Gość

Zacznijmy od KIEROWCÓW AUTOBUSÓW, którzy nagminnie łamią zakaz palenia w autobusach (zawsze taki był) i dojeżdżając do przystanku końcowego (albo z niego ruszając), zapalają papierosa, później cały autobus śmierdzi.
niestety skargi do zditmu nic nie daają :-

Cieszę się z tego zakazu, bo mam nadzieję, że wreszcie będę mogła pójść na bilarda (np. na Jagiellońską) i nie będę musiala przebywać w zadymionym, śmierdzącym pomieszczeniu, w którym nic nie widać.. Raz tylko byłam i po dwóch godzinach czuliśmy się z mężem okropnie i musieliśmy wyjść.

z
zdziwiony

Ustawę uważam za chybioną. Zapewne kogoś dotkną sankcje za jej złamanie - ale, może głupio zapytam - Dekalog to też jakaś ustawa (wiem, raczej umowa, ale z Bogiem)- i co, nie jest nagminnie łamany? Mało to ustaw, które nie działają? To psucie prawa, podważanie autorytetu władz. Rano zapytałem, czy Sejm, dostosowując prawo do unijnego nie mógłby odwrócić kolejność i załatwić sprawy, które w Unii są dawno załatwione? Np Karta Praw Podstawowych.Palenie w miejscach publicznych, środkach komunikacji, obiektach sportowych (były kiedyś papierosy "Sport" sprzedawane po 10 szt, za 1,75zł, duża paczka - 3.50) jest dobrym rozwiązaniem, byleby realnym. Bo czy w sankcjach leży problem? Sam palę papierosy ale jako (były) żołnierz mam w związku z paleniem wpojone pewne nawyki, określone regulaminem. No i wystarczy trochę kultury. Jeżeli chodzi o lokale gastronomiczne, czy nie byłoby złym pomysłem wrócić do dawnych rozwiązań, kiedy w jednej sali jadło się posiłek (np obiad) a do drugiej szło się na kawę i "coś na płuca"?

G
Gość

Jest dobrze tylko elektronika i e.papierosy są w stanie utrzymać przy władzy różnej maści włodarzy reszta jest bez znaczenia.

A
As

Mnie natomiast ciekawi inna sprawa. Otóż za palenie papierosa można otrzymać mandat w wysokości 500 zł, a w krajach zachodnich 135 euro. Czyli "nasz" mandat będzie w europejskiej wysokości. Dlaczego więc, kierowcy, którzy za swoje wykroczenia otrzymują mandaty dostosowane do naszych realiów, a ewentualni palacze będą musieli płacić kary w europejskiej wysokości?. Pomijam już to, że palenie jest szkodliwe, ale skoro już mamy to co nasi posłowie ustalili, niech więc będzie sprawiedliwie. (A swoją drogą, to jestem bardzo ciekawy, czy w sejmie zostaną stworzone miejsca dla palących, ile to będzie kosztowało i kto za to zapłaci).

G
Gość

I bardzo dobrze!!
Kary i tak za małe, bo cwaniaki palą na przystankach w środku wiaty! bo im pada i papieroska zgasi.
Bardzo dobry ruch... jak chcą się truć niech się trują sami, ja sobie nie życzę.

Znając życie i tak nikt tego nie będzie kontrolował... na początku pionki policjanci chodzący po mieście spisywali małolatów za 100zł jak palili na przystanku kiedy nagle te linie zrobili...
Było na to boom... teraz palą ludzie na środku przystanku i nic policja przechodząca nie robi już.

Jedyny plus to restauracje, kluby i puby. Bedzie mozna sie normalnie piwa napić i zjeść.

a
art-b

I bardzo dobrze!Dlaczego mam wąchać smród dymu w miejscach publicznych. Palacze niech smrodzą w swoich mieszkaniach jak pasuje im śmierdzący oddech jak z tyłka to niech wciągają go sami. Papierosy powinny kosztować 50 zł. za paczkę bo głupcy i tak będą palić, a więcej pieniędzy trafiałoby do skarbu państwa.

P
Petronas20

Prawidłowo.W końcu w autobusie nie będą obok mnie siadali ludzie,którzy śmierdzą fajkami
Państwo tylko powinno palacza refundować zabiegi mające oduczyć palenia Mój tata zapłacił 50zł za podłączenie go do pewnego urządzenia i przestał palić(już nie pali kilka lat)

z
zniesmaczony

Faszyzm w natarciu. Hitler byłby z nich dumny.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3