Zakaz palenia w centrach handlowych. Właściciele kawiarni nie przestrzegają przepisu

Anna Miszczyk
Na drzwiach wejściowych widnieje zakaz palenia. Dlatego wielu szczecinian jest zdziwionych, że w środku hipermarketów są miejsca, gdzie się pali.
Na drzwiach wejściowych widnieje zakaz palenia. Dlatego wielu szczecinian jest zdziwionych, że w środku hipermarketów są miejsca, gdzie się pali. Marcin Bielecki
- Zakaz palenia w centrach handlowych to bzdura, bo w działających w nich kawiarniach można palić, a dym wdychają robiący zakupy klienci - mówi nasz Czytelnik. Przedstawiciele marketów obiecują zmiany.

- Osoby niepalące nie powinny być narażane na szkodliwy dym. A w CH Turzyn i CH Ster można palić papierosy w otwartych kawiarniach - mówi pan Jakub, nasz Czytelnik. - Niby jest więc wydzielone miejsce do palenia, ale faktycznie na wdychanie dymu narażeni są wszyscy, w tym osoby niepalące, które sobie tego nie życzą.

- Byłam w sobotę w Realu na Gumieńcach na zakupach z dzieckiem. Nagle poczułam dym papierosowy. Palenie w takich miejscach to przesada - mówi pani Sylwia z Pomorzan.

Czytelnicy pytają, dlaczego nie wydzielono takiego miejsca dla palaczy, by niepalący nie musieli wdychać dymu, lub po prostu nie zakazano tam palenia.

Łukasz Witkowski z Galerii Handlowej Turzyn informuje, że dyrekcja galerii powiadomiła najemców lokali gastronomicznych, że - zgodnie z ustawą (o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych) w lokalach gastronomicznych można palić papierosy, ale tylko w miejscach wyznaczonych i odpowiednio przystosowanych.

- Zgodnie z prawem to właściciele lokali są odpowiedzialni za wykonanie tych przepisów - mówi Witkowski.

Po naszej interwencji przedstawiciel CH Turzyn obiecał, że zostanie sprawdzone, w jaki sposób najemcy egzekwują prawo.

- Całkowity zakaz palenia obowiązuje już w tzw. częściach wspólnych Galerii, czyli np. na korytarzach, pasażach. Natomiast zgodnie z ustawą, właściciele lokali gastronomicznych mają prawo do wydzielenia strefy dla osób palących, tak więc zarządca galerii handlowej nie może samodzielnie zakazać czegoś, co jest ustawowo dozwolone - mówi Łukasz Witkowski.

Lidia Mosiejowska, dyrektor Centrum Handlowego Ster twierdzi, że od dłuższego czasu stara się wysondować opinie klientów w sprawie palenia.

- Zdajemy sobie sprawę, że problem palenia papierosów jest kontrowersyjny i dzieli opinię społeczną - mówi dyrektor. - Dotychczas nie odnotowaliśmy większej ilości zgłoszeń związanych z uciążliwością spowodowaną przez palenie papierosów w Sklepie Kolonialnym. Wychodząc jednak naprzeciw oczekiwaniom części naszych klientów, zmierzamy do wprowadzenia zakazu palenia przy stolikach znajdujących na zewnątrz kawiarni.

Oprócz tego przy współpracy z właścicielami Sklepu Kolonialnego powstał już projekt wykonania dodatkowej wentylacji lokalu. - Tak, aby ewentualną strefę dla klientów palących móc wyznaczyć tylko we wnętrzu wydzielonej witryną kawiarni oraz aby zapach papierosów nie wydostawał się na zewnątrz lokalu - mówi Lidia Mosiejowska. - Wierzmy, że takie rozwiązanie zadowoli wszystkie strony.

Bądź na bieżąco - zasubskrybuj news'y ze Szczecina

Wzrasta sprzedaż "małpek" ale kosztem dużych formatów

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 25

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jacek

W Galeri krakowskiej jest zupełna bzdura z zakazem palenie , na śmietnikach jest znak zakazy ale w kawirniach i restauracjach znajdujących się na terenie obiektu wolno palić swobodnie , wiec powiem tak z takim zakjazem niech się dyrekcja tam wypcha i go zniesie bo robi z siebie tylko pośmielisko , dowód na trzecim poziomie jest zakaz palenia na śmietniku a tuż obok kawiarnia posiadająca stoliki na środku korytarza gdzie klienici sobie palą papierosą , nie sprzeciwiam się temu ale niech siebie trują a nie innych ,. w polsce jest taki głupi zwyczaj palenia w restauracji większość osób tam nie pali ale jedna osoba sobie bezczelnie zapali więc mam pytanie czemu nie mozna tego zmienić?

G
Gość
W dniu 19.02.2010 o 07:57, Fuszer napisał:

Rozumiem. Tu też masz rację. Choć nie za bardzo rozumiem, o co chodzi.


po pierwszym razie.....wrzeszczenia tych bachorów...
F
Fuszer
W dniu 18.02.2010 o 17:50, gość napisał:

A Ty gościu nie rozumiesz, że ja nie mam ochoty patrzeć na rozwrzeszczane bachory małolatów po pierwszym razie?


Rozumiem. Tu też masz rację. Choć nie za bardzo rozumiem, o co chodzi.
g
gość
W dniu 18.02.2010 o 15:11, Fuszer napisał:

Ale Ty gościu, bredzisz. Palacz działa bezpośrednio na zdrowie i wolność otoczenia. Jak można tak ograniczać wolność jednostce ludzkiej? Mam przymus wdychania jego "spalin"? A z jakiej racji, ja się pytam.



A Ty gościu nie rozumiesz, że ja nie mam ochoty patrzeć na rozwrzeszczane bachory małolatów po pierwszym razie?
F
Fuszer
W dniu 18.02.2010 o 14:47, Gość napisał:

Zakazy proponuję wszędzie i wszystkiego...np. głośniego śmiania, cichych rozmów, wprowadzanie dzieci do sklepów, jedzenie podczas rozmowy, lizanie loda na ulicy, trzymanie się za rękę, dłubania w nosie, drapania po tyłku i najlepiej chodzić w szklanych kloszach i nie podchodzić bo się pobiją!!!!!!


Ale Ty gościu, bredzisz. Palacz działa bezpośrednio na zdrowie i wolność otoczenia. Jak można tak ograniczać wolność jednostce ludzkiej? Mam przymus wdychania jego "spalin"? A z jakiej racji, ja się pytam.
G
Gość

Zakazy proponuję wszędzie i wszystkiego...np. głośniego śmiania, cichych rozmów, wprowadzanie dzieci do sklepów, jedzenie podczas rozmowy, lizanie loda na ulicy, trzymanie się za rękę, dłubania w nosie, drapania po tyłku i najlepiej chodzić w szklanych kloszach i nie podchodzić bo się pobiją!!!!!!

k
ktośka
W dniu 18.02.2010 o 09:34, Aga napisał:

Sądząc po składni pisała to kobieta. Najnowsze statystyki donoszą, zę liczba kobiet palacych przewyższyła palacych mężczyzn. Chyba, że pisał to jakiś bigot, a może "pan inaczej używajacy życia", a to wóczas rozumiem. A fuj, ty wstrętny...


Jakaś Ty elokwentna...wnioskujesz... i? Na drugi raz czytaj ze zrozumieniem...
o
ojej

Wprowadźcie zakaz palenia na Manhattanie, bo co druga paniusia (szczególnie na ciuchach) stoi przed wejściem i pali. Rzygać się chce od tego dymu. A w ogóle to co to za pomysł, żeby wciągać do płuc t o g ó w n o . Porypało was?

m
mcm
W dniu 18.02.2010 o 09:28, Jolka napisał:

A jak się szanowan pani nie myje w "te dni" i leci za nią zaduch, to wszytsko jest O.K?



nieważne kto pisał ten post, ważne że rację ma! swoją drogą wczoraj słyszałam o tym że w lokalach mają być wydzielone miejsca, przystosowane dla palaczy i właśnie to ma być coś w rodzaju kabin z klimą!!!
a
am3is
W dniu 18.02.2010 o 09:34, Aga napisał:

Sądząc po składni pisała to kobieta. Najnowsze statystyki donoszą, zę liczba kobiet palacych przewyższyła palacych mężczyzn. Chyba, że pisał to jakiś bigot, a może "pan inaczej używajacy życia", a to wóczas rozumiem. A fuj, ty wstrętny...


Skąd taki wniosek? Dwa razy przeczytałem wypowiedź o której mówisz i nijak nie potrafię takiego wysnuć.
A
Aga
W dniu 18.02.2010 o 09:06, Gość napisał:

W lokalach Palacze powinni siedzieć w szklanych klatkach i niech się sami trują...to jest ich wybór i słabość , a jak któryś zapali w miejscu niedozwolonym to odszkodowanie powinien zapłacić niepalącej osobie...np. za śmierdzące ciuchy i włosy


Sądząc po składni pisała to kobieta. Najnowsze statystyki donoszą, zę liczba kobiet palacych przewyższyła palacych mężczyzn. Chyba, że pisał to jakiś bigot, a może "pan inaczej używajacy życia", a to wóczas rozumiem. A fuj, ty wstrętny...
p
picek
W dniu 18.02.2010 o 07:52, Agnes napisał:

PALACZE nie mają za grosz szacunku do osób, które nie palą. Byłam w kawiarni obok stolik i babsztyl dmucha dymem prawie w twarz. Jeden wielki smrud po wyjsciu z takich lokali :/ ubrania, włosy szkoda gadać!!! OPAMIĘTAJCIE SIĘ!!!


To łąź do kawiarni, w której są stoliki dla palaczy. Są przybytki, gdzie nie wolno palić. I tak byc powinno - jedne dla palaczy, inne dla nie palących. Z taką postawą, jak twoja, Hitler i Stalin rządzili przez całe lata. Bo tylko ich racja i ich uważanie się liczyło. Radzę - kup dom na wsi, z daleka od ludzi, samochodów (które też trują), pociągów (smród spalin ten wpływa na zdrowie), budynkjów miasta (bo wydzielają nie najzdrowsze toksyny) etc..
J
Jolka
W dniu 17.02.2010 o 22:06, Up napisał:

W świątyni, czyli Galaxy, palą w kilku miejscach, np barek przy szklanej windzie. Do tego wejście z parkingu wiąże się z odruchem wymiotnym, dziesiątki osób (w tym ochroniarze w mundurkach) stoją w drzwiach i kopcą. Smród niemożliwy do zniesienia...


A jak się szanowan pani nie myje w "te dni" i leci za nią zaduch, to wszytsko jest O.K?
G
Gość

W lokalach Palacze powinni siedzieć w szklanych klatkach i niech się sami trują...to jest ich wybór i słabość , a jak któryś zapali w miejscu niedozwolonym to odszkodowanie powinien zapłacić niepalącej osobie...np. za śmierdzące ciuchy i włosy

.

Czy ktoś kogoś zmusza do palenia? Jeśli ktoś jest słabym człowiekiem, to co się dziwić.
Niech palacze się cieszą, że mogą palić u siebie w domu

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3