Zaglądamy do środka: Park Hotel i jego piękne wnętrza [zdjęcia]

Celina Wojda
Dzisiaj postanowiliśmy sprawdzić, co takiego ma w sobie Park Hotel w Szczecinie, że tak trudno tam o wolne pokoje. Udało nam się wejść do luksusowego apartamentu, który tak naprawdę czekał już na kolejnego gościa. Ale o tym za chwilę. Najpierw trochę o samym hotelu.

Hotel w parku

Park Hotel to czterogwiazdkowy hotel położony w samym centrum Szczecina. Jednak nie jest to budynek wpisujący się w biurową, miejską zabudowę, bo Park Hotel mieści się w samym sercu parku.

Nie słychać tu szumu z ulicy. Tu rządzi cisza połączona ze śpiewem ptaków, co pozwala zapomnieć o zgiełku wielkiego miasta.

Będąc w Hotelu można nawet zapomnieć o tym, że przyjechało się z wizytą do metropolii. Sam Park Żeromskiego wpisany jest w rejestr zabytków, a budynek ma za sobą ponad 100-letnią historię. Zabytkowość tego miejsca to chyba jeden z największych atutów, które wyróżniają Hotel Park na tle innych.

Hotel jest też mały w porównaniu do konkurencyjnych budynków, być może dlatego tak trudno tu o wolny pokój. Właśnie tę kameralność, domową atmosferę, jaka panuje w hotelu przyjeżdżający cenią sobie najbardziej. Wielu z nich doskonale zna już personel, ale personel także poznaje swoich stałych gości. Jak zdradził nam dyrektor handlowy obiektu, Sebastian Czepułkowski, kucharze i obsługa wiedzą jaką kawę lubią stali bywalcy i jaka jajecznica smakuje im najbardziej.

Tu spali najważniejsi

Do dyspozycji gości jest hotelowy basen, SPA, restauracja i ogród zimowy. Podczas wizyty w Park Hotelu zobaczyliśmy m.in. kuchnię, restaurację, baseny, SPA, sale konferencyjne ale też najdroższy apartament. I to właśnie on zrobił na nas największe wrażenie.

To właśnie w tym apartamencie spały takie osobistości, jak prezydent Aleksander Kwaśniewski, Lech Wałęsa, znani artyści, piosenkarze, aktorzy teatru, ale także ważni dla miasta przedsiębiorcy i biznesmeni. Apartament w Park Hotelu ma 68 m kw. Goście decydujący się na taki apartament mają do dyspozycji dwie łazienki, salon, dwa dobrze wyposażone minibary, duży telewizor, sejf i możliwość zamawiania posiłków do pokoju.

Kosz wynajmu takiego apartamentu to około 200 euro za dobę.

Można korzystać

Każdy gość hotelowy ma także dostęp do kompleksu basenowego i SPA. Tam także nie ma tłoku, jest spokojnie i cicho.

- Nasi goście cenią to, że po wyczerpującym dniu mogą zrelaksować się w cichym i komfortowym miejscu - mówi Sebastian Czepułkowski.

Serca gości podbija też oranżeria, ogród zimowy, w którym zawsze jest zielono. Dzięki przeszklonym ścianom do tego miejsca wpada dużo słońca i jest bardzo jasno. Organizowanych jest tu sporo przyjęć i uroczystości komunijnych.

W Park Hotelu bardzo często spotykają się firmy na konferencjach i spotkaniach biznesowych.

Co chcecie jeszcze zobaczyć?

Dziś byliśmy w Hotelu Park. To już nasz kolejny odcinek z serii „Zaglądamy do środka”. A gdzie chcielibyście abyśmy poszli w przyszłym tygodniu? Jakie miejsca powinniśmy odwiedzić, co wam pokazać od środka?

Czekamy na wasze propozycje ciekawych miejsc, do których chcielibyście zajrzeć. Propozycje przesyłajcie je na adres: celina.wojda@polskapress.pl

Polecamy na gs24.pl:

Tragiczny wypadek na Moście Pionierów. Przyczyną była brawura?

Gs24.pl

Przedsiębiorcy nie godzą się na lockdown

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Michał

Mieszkamy w Polsce wiec poproszę o podanie polskiej ceny a nie w jakimś euro

L
Levy
W dniu 25.04.2016 o 21:54, sprzątaczka mafii napisał:

Z kronikarskiego obowiązku należy wspomnieć także i o ciemnej karcie historii hotelu- W latach 90 w owym hotelu rezydował "Pruszków" i szczeciński baron "Oczko"

Połowa lat 90-tych, przyjechałem do Szczecina na studia. Na pierwszym roku chodziłem na obiady do pobliskiej stołówki ówczesnej WSM więc codziennie szedłem przez park obok tego hotelu. Zawsze stały tam jakieś lepsze bryki i kręciły się wokół jakieś ciemne typy, wyraźnie "pilnujący" terenu. Ale potrafili też być zabawni - raz w grudniu przed świętami jeden z nich był w czapce i z brodą Św. Mikołaja i rozdawał przechodniom, zwykle młodym dziewczynom i dzieciom, cukierki.

G
Gość

Hotel sam w sobie bardzo ładny, ale pokoje? Telewizor plazmowy a obok stara kanapa i obdrapany fotel. Łazienka jeszcze spełnia standard, ale powinni pomyśleć o innym wystroju pokojów. Łóżko bardzo niewygodne. Nie przesadzałbym też z ciszą, bo mimo, że park mieści się rzeczywiście w parku to nie w samym środku, a obok ruchliwych ulic i linii tramwajowych.

z
zuza

A to jest Polski jeszcze czy już niemiecki hotel ??  Złotówkami można zapłacić, czy tylko w euro ??

f
fddfdfd

Sztuczna reklama he he. za kazdym razem tam pustki sa.

s
sprzątaczka mafii

Z kronikarskiego obowiązku należy wspomnieć także i o ciemnej karcie historii hotelu- W latach 90 w owym hotelu rezydował "Pruszków" i szczeciński baron "Oczko"

 

Dodaj ogłoszenie