reklama

Zaginiona Iwona Wieczorek: Wróżbici, jasnowidze... - wszyscy mają wizje. Ale na tym się kończy

Źródło: Newsweek / wiadomości24.pl / www.to.com.plZaktualizowano 
Fot. Archiwum
Wróżbici z całej Polski proponują pomoc w odnalezieniu zaginionej Iwony Wieczorek, jednak jak do tej pory nikt nie wniósł nic nowego do sprawy.

Wraz ze sprawą zaginionej Iwony Wieczorek do mediów powrócił temat jasnowidzów. Niemal natychmiast po zaginięciu, w Trójmieście pojawił się Krzysztof Jackowski, najsłynniejszy polski jasnowidz.

W pierwszej wizji widział Iwonę żywą w Jastrzębiej Górze, w kolejnej martwą, leżącą w pobliżu drewnianych szop. Policja sprawdziła wszystkie wskazane przez niego miejsca, jednak poszukiwania nie przyniosły żadnych rezultatów.

Jak podaje Newsweek, do matki Iwony zgłaszają się wróżbici z całego kraju. Żerując na zrozpaczonej rodzinie, przedstawiają swoje wizje, widząc w tym możliwość łatwego i dużego zarobku. Matka Iwony odbiera wszystkie telefony, zawsze bowiem w głowie pojawia się myśl: "A jeśli ta wizja jest prawdziwa?"

Standardowo jedna wizja kosztuje 200 zł, ale popularni specjaliści potrafią zażądać nawet 5 razy tyle. Wiedzą, że dla rodziny każda informacja o zaginionym, jest na wagę złota. Policja przeprowadziła statystyki dotyczące skuteczności jasnowidzów tylko raz, w 2000 roku.

W raporcie opisano ponad 400 spraw, w których rodziny zaginionych korzystały z usług jasnowidzów. Ich wizje pokryły się z rzeczywistością zaledwie w 5 przypadkach.

Przypominamy. Iwona Wieczorek zaginęła w nocy z 16 na 17 lipca. Dziewczyna bawiła się w dyskotece Dream Club w Sopocie. Wychodząc pokłóciła się ze znajomymi i do domu wracała sama. O godzinie 3.30 po raz ostatni rozmawiała z nimi telefonicznie. Po tym czasie zarejestrowały ją tylko kamery miejskiego monitoringu. Uchwyciły one mężczyznę, który szedł za dziewczyną. do dziś nie został on odnaleziony.

W poszukiwania 19-latki włączył się jasnowidz Krzysztof Jackowski i detektyw Krzysztof Rutkowski. Jej sprawą zainteresował się również poseł PiS Zbigniew Kozak. Za informacje, które pomogą odnaleźć zaginioną wyznaczono milion złotych nagrody.

Osoby posiadające wiedzę na temat zaginionej, jej miejsca pobytu oraz osób, które mogą mieć związek z jej zaginięciem, proszone są o kontakt z najbliższą jednostką policji lub pod numerami telefonów: 997, 692569160 (mama Iwony), 585216222 (Komisariat w Sopocie).

Źródło: [Zaginięcie Iwony Wieczorek. Jackowski widział martwą Iwonę, czyli ile warte są wizje jasnowidzów (wideo) - www.to.com.pl

Czytaj e-wydanie »

](http:///apps/pbcs.dll/article?AID=/20100916/KRAJ_SWIAT/311010635)

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 25.10.2010 o 01:24, Robin napisał:

Wróżka to ja nie jestem, ale w temacie troszkę siedzę. 

No a jak tu też podobnie jak ws. Iwony Cygan? B)

g
g7
W dniu 17.09.2010 o 23:54, brend napisał:

Nie jestem jasnowidzem,bo raczej takie zabawy to science fiction lub opowiesci z mchu i paproci:)Uważam,że logika jest bardziej porzadana niż słuchanie jakiś niedorzecznych opowieści tym bardziej,że osoby tzw. jasnowidzące biora za swe usługi zwyczajnie kasę!.Logika,oraz pasujący scenariusz do sytuacji jest jedynym rozwiazaniem takich zagadek!.

Tak i jeszcze raz tak!!! :rolleyes:

x
xxx

chcialem sie wykazac ale prokuratura utrudnia
ma problem z prywatnoscom i praniem
za darmo 1 raz i kokretnie jak dojde do siebie
moze za 10 lat itd tragedia 5 minut mi to zajmowalo kiedys bez rekamy itd

R
Robin

Wróżka to ja nie jestem, ale w temacie troszkę siedzę. Moje zdanie? Dziewczyna żyje. Ale w Polsce już jej nie ma. Została wywieziona. Gdzie? Mój kierunek to Bliski Wschód. Ale kto by słuchał kolejnego oszołoma, skoro tylu "wielkich" się wypowiadało. Pozdrawiam

b
brend

Nie jestem jasnowidzem,bo raczej takie zabawy to science fiction lub opowiesci z mchu i paproci:)
Uważam,że logika jest bardziej porzadana niż słuchanie jakiś niedorzecznych opowieści tym bardziej,że osoby tzw. jasnowidzące biora za swe usługi zwyczajnie kasę!.
Logika,oraz pasujący scenariusz do sytuacji jest jedynym rozwiazaniem takich zagadek!.
Moim zdaniem całe zdarzenie wygladało następująco...
Dziewczyna niestety sama idzie do domu oczywiscie nie ma w tym nic złego ale pamiętajmy,że Sopot w okresie letnim nie jest to bezpieczne miasto w czasach ogólnie dostepnego alkoholu,narkotyków czy dopalaczy...Wystarczy zobaczyć co się w takim miejscu dzieje i jak zachowują się ludzie ja np. już od dawna wolę spędzać urlop w spokojnych bieszczadach lub w bardziej cywilizowanych i bezpiecznych miejscach w Europie!.Za Iwoną idzie jakiś człowiek z zapisu monitoringu wyraźnie widac,że nie idzie za nią przypadkowo.Jest bardzo napięty po zachowaniu widać,że analizuje sytuację i obserwuje swoją ofiarę!.Kim jest człowiek który spaceruje nad ranem z ręcznikiem i dlaczego z właśnie ręcznikiem..?.Jest to najprawdopodobniej jakiś przejezdny którego nie stać na wynajęcie kwatery i szedł by skorzystać z możliwości umycia się czy wykompania w morzu...Również doskonale widoczna jest u jego spodni smycz najprawdopodobniej są to kluczyki od samochodu...Jego wizerunek wskazuje,że nie jest to dobry człowiek i wygląda bardziej na urodzonego przestępce - menela niż zagubionego nad ranem wczasowicza!.Moja teoria jest następująca widzi taki fajną dziewczynę spacerująco boso po deptaku przychodzą mu różne kosmate myśli do głowy wybiera odpowiedni moment i atakuję dziewczynę!. Uderza,dziewczyna traci przytomność umieszcza w dogodnym miejscu - nastepnie podjeźdża ostroźnie samochodem niezuwaźony pakuje do bagaźnika i odjeźdża....Dlaczego tak uwaźam...???.
Nie jest wykluczone,że Iwona nadal żyję gdby doszło tylko do napaści na tle np. seksualnym najprawdopodobniej dziewczyna została by bardzo ciężko pobita i zgwałcona na miejscu i napastnik zupelnie nie przejmowałby się tym co zrobił w każdym razie nie wywoziłby i ukrywał ciała,bo po co..?.Raczej zajęty byłby ucieczką i opuściłby Sopot natychmiast!.Jeszcze raz twierdzę,że dziewczynę porwał i gdzieś przetrzymuję w sobie wiadomym miejscu - najprawdopodobniej jest to jakies odludzie.Nie wykluczone również,że nie działal sam....
Poza tym myślę,że policja już go namierzyła bo znalazłem coś takiego tylko niestey z art.155 kk ale ja uwazam,że dziewczyna mimo wszystko żyje nadal i czeka na pomoc!.

a
alka

Czy on miał sie wypowiadac na temat tej dziewczyny czy o swoich nikłych sukcesach?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3