Zaginął mężczyzna w Szczecinie. Trwają intensywne poszukiwania pana Henryka z Alzheimerem. Wyszedł z domu w poniedziałek

Katarzyna Świerczyńska
Katarzyna Świerczyńska
Katarzyna Świerczyńska/mat.prasowe
Udostępnij:
Służby, bliscy i sąsiedzi z osiedla Nad Rudzianką szukają 76-letniego Henryka Celmera. Jest zimno i pada deszcz, poszukiwania będą trwały do skutku.

19.30

2 lutego rzecznik szczecińskiej policji potwierdził zakończenie poszukiwań.

___________________________________

8:30

Rzecznik szczecińskiej policji potwierdził, ze poszukiwania są kontynuowane.

___________________________________

Mimo deszczu, nikt nie przerywa poszukiwań. Oprócz działań, jakie przez cały dzień prowadzą służby, do poszukiwań dołączyli też sąsiedzi i mieszkańcy okolicy, którzy skrzyknęli się na osiedlowych grupach.

– To dziadek mojego kolegi – mówi Oskar Pietrzyk, jeden z mężczyzn, biorących udział w akcji. – Pojedziemy szukać w okolicy Kijewa, ale pan Henryk też był dzisiaj podobno widziany w Zdrojach – tłumaczy.

Dlatego w kierunku Zdrojów, wzdłuż parku Klęskowo poszła także niewielka grupka sąsiadów. Przed godziną 20 poszukiwacze pojechali również do Kołowa, bo pojawiło się podejrzenie, że zaginiony mógł przejść przez Puszczę Bukową.

Przez cały dzień trwały też poszukiwania prowadzone przez policję na rozległych terenach za osiedlem Nad Rudzianką. To miejscami trudno dostępne łąki pełne krzaków, działki i tereny leśne. Wieczorem grupy poszukiwawcze przyjechali wesprzeć także ratownicy z Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo i ratownicy z Grupy Ratownictwa PCK z Koszalina.

– Jesteśmy częścią Wojewódzkiego Zespołu Poszukiwawczego, przyjechaliśmy autem terenowym, mamy na wyposażeniu drona z kamerą termowizyjną i mamy nadzieję, że jak warunki się nieco poprawią, będziemy mogli go użyć. Przywieźliśmy też nasze GPS-y, aby wspomóc sprzętowo OSP Wołczkowo – mówi Filip Witkowski z grupy koszalińskiej.

Dzięki GPS-om można rejestrować i monitorować trasy każdego patrolu poszukiwawczego.

W Szczecinie noc zapowiada się deszczowa i chłodna. Poszukiwania będą trwały do skutku.

Pan Henryk wyszedł na chwilę z domu mieszczącego się na osiedlu Nad Rudzianką na prawobrzeżu Szczecina w poniedziałek około godz. 17:00. Kiedy nie powrócił, zaniepokojona rodzina zawiadomiła policję o jego zaginięciu. Pan Henryk cierpi na chorobę Alzheimera.

Poszukiwany 76-latek ma 178 centymetrów wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, ma siwe krótkie włosy. Cechą charakterystyczną jest krzywy nos. W dniu zaginięcia ubrany był w granatową kurtkę i czapkę widoczne na fotografii, granatowe spodnie dresowe i granatowe buty.

Ktokolwiek widział mężczyznę, lub posiada wiedzę na temat miejsca jego pobytu, proszony jest o kontakt z policjantami z Komisariatu Policji Szczecin-Dąbie pod numerami telefonów 47 78 19 105 lub 695 875 021.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak długo będzie rządził drugi rząd Élisabeth Borne?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie