Za nami 41 edycja Trzebiatowskiej 10. Biegacze z całego województwa ponownie spotkali się w Trzebiatowie

Łukasz Czerwiński
Łukasz Czerwiński
41 edycja Trzebiatowskiej 10
41 edycja Trzebiatowskiej 10 Urząd Miasta Trzebiatów
Po rocznej przerwie spowodowanej pandemią i w nowym terminie, ale odbyła się kolejna edycja biegu "Trzebiatowska 10". Uczestnicy ponownie musieli przebiec trasę prowadzącą z Mrzeżyna na stadion miejski w Trzebiatowie.

"Trzebiatowska 10" jest stałym punktem w miejskim kalendarzu imprez, a poprzedni rok był pierwszym od momentu premierowego biegu, w którym zawody się nie odbyły. Na przeszkodzie stały jednak problemy związane z pandemią. Również w tym roku organizacja biegu stała pod znakiem zapytania, ale ostatecznie doszła do skutku, choć w nowym terminie.

- Trzebiatowska 10 w tym roku została zorganizowana w nowym terminie, gdyż zawsze odbywała się w pierwszą sobotę czerwca. Wtedy jednak zawodnicy musieli zmagać się z wysokimi temperaturami, a po zakończonym biegu mówili, że to była walka o przetrwanie - mówi Marcin Wawiórko z Urzędu Miasta w Trzebiatowie - Wrześniowa edycja ułatwiła organizację, ponieważ był mniejszy ruch turystyczny, większa dostępność służb porządkowych, a zawodnicy nie byli zmęczeni nie tylko wysoką temperaturą, ale też natłokiem zawodów, których w maju i czerwcu jest bardzo dużo - dodaje inspektor ds. sportu.

Zmiana terminu miała jednak swoje wady, gdyż zawodnicy mieli niespełna trzy tygodnie na zgłoszenie swojego udziału. Jak zaznacza Marcin Wawiórko, to wynikało ze spraw budżetowych, gdyż nie było wiadomo, czy Gmina znajdzie finanse na organizację zawodów.

Kolejna edycja Biegowe Bulwarove

Kolejna edycja Biegowe Bulwarove. Jak poradzili sobie dorośl...

Padło kilka rekordów

Ostatecznie w tegorocznym biegu wzięło udział 81 zawodników i zawodniczek, którzy poradzili sobie z pokonaniem trasy z Mrzeżyna do Trzebiatowa. Najszybszy okazał się Mateusz Witkowski z Nowych Bielic z czasem 33 minuty i 28 sekund. Wśród Pań najszybsza była Małgorzata Krynicka — Grzyb, która pokonała dystans 10 km w czasie 41 minut i 50 sekund.

Najszybszym wśród mieszkańców Gminy Trzebiatów okazał się Przemysław Barański, który z czasem 35 minut i 57 sekund uplasował się tuż za podium klasyfikacji open. Warto zaznaczyć, że jest to syn Bogusława Barańskiego, czyli żywej legendy Trzebiatowskiej 10, który w tym roku wziął udział w swoim czterdziestym biegu. Do tej pory opuścił tylko jedną edycję.

- Od początku biegłem w założonym tempie, co dało efekt na mecie w postaci nowego rekordu życiowego na dystansie 10 km. Rywalizacja na trasie była zacięta, a dobre warunki atmosferyczne sprzyjały uzyskiwaniu dobrych wyników. Należy też zwrócić uwagę na dobrą organizację, nagrody i logistykę biegu, która nie odbiegała od najlepszych w Polsce. Był to mój ostatni bieg w ramach przygotowań do Maratonu w Berlinie (42 km 195m), który odbędzie się w przyszłą niedzielę - podsumował swój udział Przemysław Barański.

Jak zaznacza Marcin Wawiórko zawodnicy byli zadowoleni z organizacji, a kilkoro poprawiło swoje osobiste rekordy. Mimo mniejszej frekwencji zawody zakończyły się sukcesem.

- Zawodnicy byli zadowoleni, a wielu z nich pobiło swoje rekordy życiowe. Trochę przekształciliśmy pakiety dla uczestników i zrezygnowaliśmy z koszulek, które zawodnicy dostają tak naprawdę na każdym biegu. Planowaliśmy bieg na sto osób, braliśmy pod uwagę, że krótki czas zapisów nie pozwoli na udział większej liczbie uczestników. Mieliśmy świadomość niższej frekwencji, jednak po roku przerwy i ze względu na nowy termin, nie chcieliśmy robić dużego biegu. Kilku zapisanych zawodników z różnych względów nie stanęło na linii startu - tłumaczy inspektor ds. sportu.

Na trasie zawodów nie zabrakło debiutantów, którzy postanowili spróbować swoich sił w jednym z najstarszych biegów w Polsce.

- Jako osoba, która biegła po raz trzeci w jakichkolwiek zawodach i po raz pierwszy w Trzebiatowskiej 10 uważam, że była to dobrze zorganizowana impreza. Trasa w drugiej części dystansu była wymagająca z licznymi podbiegami. Wziąłem udział po pierwsze ze względu na lokalny patriotyzm, po drugie jestem w stałym treningu kolarskim i biegowym, a po trzecie nadarzyła się znakomita okazja do poprawienia życiówki na tym etapie - mówi nam Andrzej Tomczyk z klubu AT - Aktywny Trzebiatów.

Zanim zawodnicy głównego biegu dotarli na linię mety, to na stadionie do rywalizacji w różnych kategoriach wiekowych przystąpiły dzieci. Pierwsza "Trzebiatowska 10" odbyła się w 1979 roku, a jej organizatorem był Henryk Cirocki.

Ostatnie Biegowe Bulwarove w Szczecinie

Ostatnie Biegowe Bulwarove w Szczecinie za nami. Na Łasztown...

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Jędrzejczyk wykreślona z rankingu UFC

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie