Za kraty na 25 lat

Mariusz Parkitny, 1 kwietnia 2005 r.
2 marca ub.r. w kamienicy przy ul. Słupskiej w Szczecinie znaleziono odcięty palec ręki. Należał do 60-letniej Alicji U., której zwłoki policja znalazła kilkadziesiąt minut później - w jej mieszkaniu.

Na 25 lat więzienia został skazany w piątek 30-letni Jerzy S., który w bestialski sposób zamordował swoją znajomą.

Mężczyzna znał ofiarę od dawna. Często razem pili alkohol. Feralnego dnia, gdy wrócili z imprezy i weszli do mieszkania, mężczyzna uderzył kobietę wazonem w głowę. Wazon pękł. Potem oskarżony uderzał ofiarę młotkiem i tłuczkiem do mięsa. Bił tylko w głowę. Ciosy były tak silne, że młotek pękł.

Sprawca ukradł pieniądze, sprzęt muzyczny, a nawet talerze, obrusy i torbę z zakupami. Palec obciął, bo nie mógł zdjąć ofierze pierścionka.

Wczoraj Jerzy S. poprosił sąd o sprawiedliwy wyrok. Odczytał z kartki kilkanaście wcześniej przygotowanych zdań.

- Nie wiem, dlaczego to zrobiłem, ale nie było to świadome. Może dłuższa obserwacja psychiatryczna dałaby odpowiedź - powiedział.
Sąd nie znalazł jednak żadnych okoliczności łagodzących. Wyrok jest nieprawomocny.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie