Za głośno na Juwenaliach w Szczecinie? Mieszkańcy są oburzeni: "To kpina!"

Sebastian Wołosz
Juwenalia 2013 w Szczecinie - koncerty, które odbywają się przy stadionie przeszkadzają okolicznym mieszkańcom.
Juwenalia 2013 w Szczecinie - koncerty, które odbywają się przy stadionie przeszkadzają okolicznym mieszkańcom. Sebastian Wołosz
Udostępnij:
Na alarm@gs24.pl przyszedł e-mail oburzonego internauty, który mieszka obok Stadionu Miejskiego. Juwenalia dają się we znaki mieszkańcom okolicy, którzy narzekają na hałas.

Juwenalia 2013 w Szczecinie. Czy tereny przy stadionie to dobry pomysł?

Oto list oburzonego czytelnika:

Witam. Czy mogliby Państwo sprawdzić w naszym magistracie na jakiej podstawie wydano zgodę na organizowanie Juwenaliów w centrum osiedla mieszkalnego i obok szpitala!
Czy w przepisach nie ma jakiś ograniczeń aby takiego pozwolenia nie wydawać. Jeśli nie ma to czy urzędnicy nie mogli się wykazać odrobina inteligencji i pomyśleć że organizowanie imprezy w ciągu tygodnia (gdyby był to weekend to jeszcze rozumiem) do nocnych godzin jest czymś nienormalnym!
W Szczecinie jest dużo miejsca gdzie mogli to zrobić.
Jest szpital gdzie ludzie chorzy potrzebują spokoju, po operacjach. Jestem oburzony, moje dzieci nie spały całą noc i miały rano wstać do szkoły.
Dziś będzie powtórka. Ręce opadają. Proszę zapytać w magistracie czy urzędnicy zdawali sobie sprawę co czynili. Jeśli redakcja zajmie się tym tematem to z góry dziękuję. Pozdrawiam.

Do naszej redakcji zadzwoniła dziś mieszkanka osiedla Przyjaźni również narzekając na hałas.

-To kpina, że tu zorganizowano Juwenalia! - mówiła kobieta. - Od popołudnia odbywają się próby, a potem kilka godzin głośnej muzyki na koncertach. To wszystko słychać nawet przy zamkniętych oknach. Przecież nawet telewizora nie słychać! A co dopiero mają powiedzieć biedni chorzy ze szpitala obok!

Po dwóch latach organizacji koncertów odbywających się w ramach Juwenaliów w Szczecinie na Nabrzeżu Starówka wydarzenie zostało przeniesione na górne tereny Stadionu im. Floriana Krygiera. Przyczyną takiego stanu rzeczy są prace rozbiórkowe i remontowe prowadzone na Łasztowni.

- Rozpatrywane były także inne miejsca do zorganizowania juwenaliowych koncertów czyli lotnisko w Dąbiu i Amfiteatr w Parku Kasprowicza - mówi Julia Jerka, jedna z organizatorek tegorocznych Juwenaliów.

- Jednak pierwsze miejsce zostało odrzucone, ponieważ dojazd na lotnisko jest bardzo utrudniony. W przypadku Amfiteatru, mieszkańcy skarżyli się na wcześniejsze koncerty organizowane w tym miejscu (kilka lat temu koncerty juwenaliowe odbywały się właśnie w amfiteatrze - przyp. red), nie chcąc więc zakłócać ich spokoju po raz kolejny zostało wyznaczone nowe miejsce koncertów czyli stadion miejski.

- Wszystkich szczecinian, którym przeszkadza głośna muzyka przepraszamy za niedogodności - mówi Julia Jerka. - Jednocześnie pragniemy uspokoić, że wczorajszy koncert był koncertem rockowym z mocnym brzmieniem, stąd muzyka była tak głośna. Dziś i jutro odbędą się koncerty reggae i hip-hop więc na pewno będzie więc już spokojniej i ciszej.

Czytaj również: Juwenalia: studenci przejęli władzę nad miastem [zdjęcia, film]

Byłeś świadkiem ciekawego zdarzenia? Zrobiłeś zdjęcie lub nagrałeś film? Chcesz podzielić się czymś z innymi internautami? Napisz do nas na adres alarm@gs24.pl

Nowa odsłona Alarmu24. Teraz możesz nas poinformować o wydarzeniu w błyskawiczny sposób! Kliknij i zobacz jak to zrobić.

Wideo

Komentarze 132

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc

Skandal, hałas taki że słychać na Osowie, wsółczuję znajomym mieszkającym w okolicy stadionu, skandalem by wyrażać zgodę na kilkudniowe głośne imprezy w środku tygodnia, gdzie policja i sanepid?

B
Berdżi
Współczuję...

kiedyś,, gdy koncerty były chyba w okolicy akademików (ponad8-9 lat temu, grał wtedy Lady Pank) to ja słyszałam muzykę w domu (okolice Gorlickiej, Czechowickiej)... dokłądnie.. słowa piosenek nawet.. a to przecież kawał drogi..

Współczuję tym, którzy muszą znosić różne koncerty, różną muzykę, chociaż wcale nie mają na to ochoty. Mieszkać w okolicach Wałów Chrobrego czy Amfiteatru, Jasnych Błoni.. masakra..

W ogóle z tymi studentami ciągle jakieś problemu.. a to grill i pozostawiony bajzel.. teraz hałas i znów będzie brudno..

Studiowałam, do akademików nie chodziłam, na jakieś tam juwenalia tym bardziej i żyję.. do niczego mi to potrzebne nie było.
bo brzydka bylas i nikt cie nigdzie nie zapraszał )
k
krobert1
Zawsze znajdzie się grupa " wiecznie niezadowolonych" obywateli i obawiam się że takim to przeszkadzał by ten koncert nawet w szczerym polu. Kilkuminutowe próby przed koncertem za głośne?
Mieszkam na santockiej 15 i z balkonu miałem widok na całą imprezę ,powiem że głośniejsze są drogi krzyżowe organizowane przez parafie Jana Bosco - ale jakoś nikt nie ma ochoty protestować bo trzeba być WYROZUMIAŁYM. Młodość na swoje prawa, my starsi powinniśmy to uszanować.

Witam
Łgarz jak pies , poniewarz bloki w leningradach są z drugiej strony.
Pozdrawiam (ateisto)
T
Tomek
Zawsze znajdzie się grupa " wiecznie niezadowolonych" obywateli i obawiam się że takim to przeszkadzał by ten koncert nawet w szczerym polu. Kilkuminutowe próby przed koncertem za głośne?
Mieszkam na santockiej 15 i z balkonu miałem widok na całą imprezę ,powiem że głośniejsze są drogi krzyżowe organizowane przez parafie Jana Bosco - ale jakoś nikt nie ma ochoty protestować bo trzeba być WYROZUMIAŁYM. Młodość na swoje prawa, my starsi powinniśmy to uszanować.
o
olusiak81
No jednak było trochę głośno... Mieszkam na Zawadzkiego, mimo zamkniętych okien moje małe dziecko ledwo zasnęło. Nie mam nic do studentów, sama jeszcze klka lat temu chodziłam na Juwenalia, ale organizator chyba coś przeoczył i nie dopilnował. Wpadka - może wyciągną wnioski na przyszłość?
B
Bez komentarza
Juwenalia były zawsze i nie trudno się domyślić że zawsze znajdzie się jakaś stara zrzędliwa baba lub dziad której/emu wszystko będzie przeszkadzać. Dzisiaj ostatni dzień więc przeżyją (chyba zapomnieli jak kiedyś byli studentami i też się coś dla nich organizowało). Pozdro
e
eska
głupia/głupi czemu myślisz że rekolekcje czy msze przeszkadzają studentom, byłam na koncertach, ale również chodze do kościoła co niedziele i na rekolekcję, więc bardzo cię proszę zastanów się zanim cos napiszesz ...

cześć durna, dałam tylko skrajny przykład bo teraz każdy jeden to ateista, taka moda czy cóś..?
p
przesadzacie
Bez przesady, koncerty konczyły się o północy więc nie robcie tragedii że dziecko do szkoły nie wstanie, na juwenaliach bawili się też rodzice z mniejszymi dzieciakami i nikt nie narzekał, po prostu więcej tolerancji, to tylko 3 dni. Mi tez przeszkadza jak o 6 rano koszą trawę, ale nie robie z tego afery.
z
zgred
ojojojoj !!! nie wyszło w życiu? że zacytuję artystę " Czy to nie czas wziąść sprawy w swoje ręce
Odbić sie wyskoczyć poza pensje
Przestać mięć do wszystkich wokół pretensje
Za niepowodzenia
Bo to nic nie zmienia
Więcej ruchów a mniej pierd....nia
I kolorowe staną sie szare dni"

Mi już zostało mało lat życia, ja nie muszę już brać sprawy w swoje ręce, bo mam to co mam. Daj Boże Twoim rodzicom i Tobie abyście dorobili się w tym kraju tego co mam i nie musze się wstydzić bo niczego nie ukradłem, nie zakombinowałem, nie załatwiłem po znajomosci. Mi wystarczy na spokojne życie, oby jak najdłużej w zdrowiu, bo na polską służbę zdrowia nie liczę. Nie muszę się płaszczyć przed obecnymi "wodzami" ani przed klechami, bo nie mam po co i nie mam dla kogo. Moje dzieci uciekły z tego raju i pracują za granicą za dobre pieniędze, bo mają dobre wykształcenie (a nie takie jak obecni studenci) i lepiej rozmawiają po angielsku niż wielu obecnych młodych Polaków mówi po polsku. A tam gdzie pracują, to za takie darcie ryja po nocach miejscowa policja robi porządek, bo noc jest do odpoczynku dla pracujących ludzi. Jak ktoś chce się drzeć niech jedzie na pustkowie.
p
prezes
JAK ZWYKLE OPLUWACIE SIE JADEM,NIC NOWEGO...TAK WYGLADA DYSKUSJA W NASZYM KRAJU.COKOLWIEK NAPISZA TO ZARAZ KAZDY SIE OBRZUCA BLOTEM.DO ROBOTY JESLI NIE MACIE NIC MADREGO DO POWIEDZENIA!!!!!!
i
iga
Proponuję to co jakiś czytelnik napisał powyżej: przez cały tydzień puszczajcie na cały regulator msze święte i różne rekolekcje pod akademikiemikami. Ma być 2 tys. wat na stronie, bardzo głośno i bardzo długo. Wierzę, że tym tzw. studentom bardzo się ten pomysł spodoba.

głupia/głupi czemu myślisz że rekolekcje czy msze przeszkadzają studentom, byłam na koncertach, ale również chodze do kościoła co niedziele i na rekolekcję, więc bardzo cię proszę zastanów się zanim cos napiszesz ...
y
yataman
Za parę lat ci studenci i studentki ukończą te swoje trudne studia i już jako absolwenci szanowanych i obleganych wydziałów "gier i zabaw" pójdą na rynek pracy. Część z nich po znajomości rodziców i układach partyjnych dostanie dobre posady, część wyjedzie na zmywaki do innych krajów, ale część trafi do prywaciarzy za najniższą krajową na umowy śmieciowe. I jak będą chcieli się wyspać po 16 godzinach tyrania aby wstać na 6-tą rano do roboty, to leżąć na wyrze w wynajętym pokoiku zrozumieją tych co teraz się drą że im idiotyczna muzyka w nocy przeszkadza.
I tego tym wszystkim rozbawionym teraz studentom, co nie rozumieją innych życzę. Tyrania za najniższą krajową bez zdolności kredytowej na umowie śmieciowej.

ojojojoj !!! nie wyszło w życiu? że zacytuję artystę " Czy to nie czas wziąść sprawy w swoje ręce
Odbić sie wyskoczyć poza pensje
Przestać mięć do wszystkich wokół pretensje
Za niepowodzenia
Bo to nic nie zmienia
Więcej ruchów a mniej pierd....nia
I kolorowe staną sie szare dni"
c
cichy
Od lat krąży opinia, że Piotr Krzystek jest najgorszym prezydentem miasta od czasów polskiego Szczecina, a mimo to wybory wygrywa w cuglach. Tajemnica tkwi w tym, że brat Piotra Krzystka jest wykładowcą seminarium duchownego w Szczecinie i proboszczem parafii rzymsko-katolickiej w Szczecinie-Warszewie, więc P.K. armie wiernych ma za sobą. Jak zyskać niewiernych? Oddać im na czas juwenaliów klucze do miasta i zapewnić najgłośniejszą z możliwych "dziką muzyke" !!! - Wierni i niewierni zespoleni świętym szałem "dzikiej muzyki", mimo opadów deszczu 23 bm. bawili się do północy wybornie, tak że Szczecin trząsł się w posadach. Wyglądało to tak, jakby nad Szczecinem piorun zawisł w powietrzu i TRWAŁ ogłuszając swym potwornym rykiem i łomotem normalnych mieszkańców miasta !!! Co będzie jeśli ta prostacka, nieokrzesana, bezmózgowa młodzież przejmie stery władzy w swoje ręce ???

ale jesteś idiotą!!!
m
ministrant
Wystarczylo pomyslec i dojsc do jakiegos kompromisu,prawda?Kazdy sie powinien szanowac.A co jakbysmy studentom urzadzili przez 3 dni pod akademikiem od 6 rano kolko rozancowe z megafonu?Jakiekolwiek koncerty nie powinny byc grane na osiedlu,przy szpitalu.NIech organizuja,dobrze,ale w odpowiednim miejscu

to jesteś z koła różańcowego? pochwalony...
k
kmicic
Jesli ktos nie mogl spac od polnocy do rana to juz na pewno nie przez koncert wiec proponuje nie koloryzowac opowiesc i nieprzespanej nocy ..zaraz moze mi ktos powie ze od tygodnia nie spi ??!! Halo...rok ma 365 dni ..a koncerty sa tylko trzy dni ?! az takie wrazliwe ksiezniczki mieszkaja w tym miescie ze o 20 ida juz spac i trzech nocy nie sa w stanie isc spac o polnocy? Pociesze ..zaraz jest weekend to sobie odespicie i dalej bedzie mieli swoja grobowa cisze na kolejny rok czasu )

taaaaa może prze zgryzotę i nudne marne zycie spac nie mogą, myśląc wciąż że życie im uciekło że je zmarnowali i teraz dowala jak może w necie bo mu się nie powiodło ach żal mi ich wszystkich .... wygrała laska co pisał że na lady punk nie poszła ale słyszała hahahaha zenada
Dodaj ogłoszenie