Z zimną krwią zabili staruszków. Chłopak dostał dożywocie, dziewczyna 25 lat więzenia

mp
Zbrodnia wyszła na jaw dopiero wiosną 2011 roku, gdy ciała ofiar zaczęły się rozkładać i sąsiedzi poczuli fetor. Na zdjęciu technik policyjny szukający śladów pozostawionych na miejscu zbrodni przez zabójców.
Zbrodnia wyszła na jaw dopiero wiosną 2011 roku, gdy ciała ofiar zaczęły się rozkładać i sąsiedzi poczuli fetor. Na zdjęciu technik policyjny szukający śladów pozostawionych na miejscu zbrodni przez zabójców. Andrzej Szkocki
Dla niego dożywocie, dla niej 25 lat więzienia. Z zimną krwią zabili dwóch staruszków, kompanów od kieliszka. Dziewczynie imponowało, że jej przyjaciel nie boi się mordować.

Wyrok zapadł przed Sądem Okręgowym w Szczecinie.

- Oskarżony już się nie zmieni. Jego resocjalizacja się nie powiedzie - podsumowała dotychczasową działalność Mateusza O. sędzia Magdalena Łopuszko.

Marzena G. ma 19-lat, Mateusz O. jest od swojej przyjaciółki niewiele starszy. W listopadzie 2010 r. zabili w mieszkaniu dwóch mężczyzn. Skrępowali ich, bili i zakłuli nożami. Narzędzia zbrodni ukryli w spłuczce, zamknęli mieszkanie i uciekli.

Ciała znaleziono pół roku później w mieszkaniu przy al. Jana Pawła II w Szczecinie. Mieszkanie należało do jednej z ofiar. Mieszkańcy zwrócili uwagę na fetor wydobywający się z pokoju. Oskarżeni znali ofiary. Odwiedzali ich. W mieszkaniu odbywały się czasem libacje alkoholowe.

Prokuratura nie znalazła dowodów, że zbrodnia była na tle rabunkowym.

Mateusza O. zatrzymano w maju 2011r., miesiąc po znalezieniu ciał. Siedział już wtedy w areszcie, bo w innej sprawie był podejrzany o pobicie ze skutkiem śmiertelnym podczas imprezy przy ul. Łubinowej.

Do tej awantury doszło dwa miesiące po zabójstwie na al. Jana Pawła II. Za ten czyn Mateusz O. został już skazany w innym procesie na 12 lat więzienia.

W czerwcu 2012 r. wpadła jego towarzyszka. Przyznała się do winy. Nie była do tej pory karana. Od tego czasu siedzi w areszcie. W dniu zabójstwa była niepełnoletnia. Dlatego nie groziło jej dożywocie.

Dziewczynie imponowało, że ma kolegę, który nie boi się zabić.

Ale po zatrzymaniu młodzi kochankowie szybko zapomnieli o niedawnej miłości i wzajemnie zrzucali winę na siebie.

- Sąd przy wymiarze kary uwzględnił, że oskarżeni pozbawili życia dwie osoby - zadając każdej z nich kilkanaście ciosów nożem, działając wspólnie i w porozumieniu - uzasadniała wyrok sędzia Łopuszko. Wyrok nie jest prawomocny.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
stachu

tych dwuch znam tylko mi styt przyznawać się do nich pierwszy mateusz ossolinski i druga marzena górecka

z
zz

Również byłbym za utylizacją. Niestety to rozwiązanie jest obecnie nierealne. Realne jest za to wprowadzenie zasady "lepsze warunki za pracę". W takim rozwiązaniu osadzeni, którzy nie wykonywaliby żadnej pracy m.in dostawaliby - owszem - w pełni wartościową i odżywczą, ale jednak papkę ze zmiksowanych resztek z zakładów produkcyjnych. Takie rozwiązanie uważam, że w większym stopniu zniechęciłoby recydywistów, dla których więzienie jest jedynie formą wypoczynku od "pracy". Nauczyłoby też (przynajmniej część), że z uczciwą pracą wiążą się wymierne korzyści. Co do możliwej pracy, proponowałbym np. ręczną obróbkę kamienia jak za czasów budowy piramid - może i niezbyt pożyteczna, bo mało wydajna, ale łatwa do kontrolowania i spełniająca swoje zadanie karno-edukacyjne.

 

j
jac

Brawo Panowie Technicy dzięki Wam takie coś jak ci mordercy idą tam gdzie jest ich miejsce.

G
Gość

Oboje zutylizować!

s
sochol

kolejny smiec w puszce powinien tam zdechnac

f
fde

Szkoda kasy na takiego.Ja muszę na niego płacić podatki.Kula w łep a nie dożywocie.

Dodaj ogłoszenie