Z awansu będą nici

Krzysztof Dziedzic, 14 września 2004 r.
Oj, nie mają powodów do zadowolenia kibice III ligi. Gdyby postawę trzech drużyn z naszego regionu oceniać po uczniowsku, to Flota Świnoujście zasługuje na stopień dostateczny. A Odra Chojna i rezerwy Pogoni Szczecin na pałę.

Od lat chcemy mieć zespół w I lidze (Pogoń) i kogoś na "drugim froncie". Po awansie szczecińskiego klubu do ekstraklasy wciąż wierzymy (i jesteśmy niemal pewni), że portowcy utrzymają się.

W tej sytuacji Pogoń II oczywiście awansować nie może, lecz przecież bezcenne dla wielu zawodników z zespołu Sławomira Rafałowicza może okazać się III-ligowe doświadczenie. Skoro mamy trzy drużyny w tej klasie rozgrywkowej, to chyba mógłby powstać jeden złożony z najlepszych zawodników, zdolny do gry w II lidze?

Np. taki skład: Fabiniak - P. Celeban, Magdoń, Bochen, Kierul, Niewiada, Kwaśniewski, Marcin Łapiński, Bejnierowicz, Gajewski, Mikuła. A przecież jest jeszcze kilku piłkarzy Pogoni, którzy mają problem z wywalczeniem miejsca w podstawowym składzie pierwszego zespołu. Na pewno chętnie zagraliby w drugiej lidze niż w trzeciej.

Awans w nosie

Żadna z naszych drużyn nie awansuje w tym sezonie do II ligi. Z 21 dotychczas rozegranych spotkań w III lidze nasze trzy zespoły przegrały aż 14.

Flota zajmuje miejsce w środku tabeli potwierdzając, że w klubie próbę awansu do drugiej ligi mają w nosie. Grają sobie spokojnie i to dla działaczy świnoujskiego klubu powód do zadowolenia (choć nie dla kibiców "Wyspiarzy").

Odra po awansie... osłabła. Odszedł niezwykle skuteczny Robert Sikorski, wyjechał bramkarz Marek Łubniewski, nie ma już trenera Marka Bieńka, który kłócił się z działaczami. Na razie Odra wygrała tylko jedno spotkanie. Po dojściu znanych z występów w Pogoni Piotra Gajewskiego i Marcina Gutkowskiego drużyna niedługo powinna walczyć skuteczniej, ale chodzi jej tylko o utrzymanie.

Trudno się dziwić.

Obrona jak ser szwajcarski

Trochę więcej można jednak wymagać od rezerw Pogoni (nie awansu, tylko lepszych wyników). We wspaniałym stylu wygrała baraże, sezon w III lidze rozpoczęła od efektownej wygranej 4:1 nad rezerwami Lecha Poznań.

Potem jednak okazało się, że obrona przypomina ser szwajcarski, czyli jest pełna dziur. 20 straconych goli w siedmiu spotkaniach stawia zespół Rafałowicza na niechlubnym pierwszym miejscu w tej statystyce z dużą przewagą nad "najgroźniejszym" rywalem (pięciu goli).

Oczywiście zadanie Rafałowicza nie jest łatwe, gdyż nigdy do końca nie wie, jakim składem będzie dysponował - wszystko zależy od potrzeb pierwszej drużyny. Ale skoro w klubie była presja na awans rezerw do III ligi, to chyba nie o to, by zaraz spaść...?

Pogoń II utrzyma się, Odra utrzyma się, Flota utrzyma się. Utrzyma się też Pogoń w ekstraklasie. To w sumie dobry scenariusz, ale trochę żal, że za rok nikt nie zagra w II lidze.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie