Z 3,20 na 1300 zł. Tak podrożały leki ratujące życie

Adriana Boruszewska
Adriana Boruszewska
Udostępnij:
Jedna decyzja ministerstwa zdrowia uderzyła po kieszeni 15 tys. pacjentów po przeszczepie. Pod koniec kwietnia ministerstwo przedstawiło nową listę leków refundowanych. Ceny leków immunosupresyjnych w ciągu jednego dnia wzrosły nawet o kilkaset procent. Pacjenci zażywający Ceglar, CellCept, Myfortic czy Valcyte zamiast płacić od 3,20 zł do 91 zł za opakowanie, teraz płacą od 67 zł nawet ... do 1300 zł.

25-letnia Malwina Leszczyk spod Wrocławia na nową nerkę czekała 3 lata. Gdy w kwietniu jechała na operację do szpitala przy ul. Borowskiej, jej lek kosztował 3,20 zł za opakowanie. Gdy wychodziła ze szpitala, to samo opakowanie kosztowało już 67,79 zł. - Nie poradziłabym sobie, gdyby nie pomoc moich rodziców. Podwyżki są olbrzymie. Nie wiem, co zrobią ludzie starsi czy samotne matki wychowujące dziecko po przeszczepie - zastanawia się 25-latka.

Cała renta pójdzie na leki?

Wątpliwości, że będzie ciężko nie ma też Eugeniusz Rydel, wiceprezes Stowarzyszenia Życie po Przeszczepie. - Większość z nas to renciści i nie będzie nas po prostu stać na te leki. Praktycznie wszystko pójdzie na leczenie - przyznaje pan Eugeniusz, który jest 11 lat po przeszczepie wątroby i zażywa CellCept. - Liczba przeszczepów w Polsce i tak jest bardzo niska, jesteśmy w ogonie Europy. Decyzja ministra z pewnością nie wpłynie pozytywnie na tą sytuację - uważa.

Ministerstwo zdrowia zaś tłumaczy, że zmiany w refundacji leków nie powodują zagrożenia dla pacjentów, a mechanizm obejmowania refundacją kolejnych odpowiedników sprzyja stałemu obniżaniu cen leków. - Dzięki temu NFZ ponosi coraz mniejsze koszty za refundację tak samo skutecznych preparatów i zyskuje możliwość finansowania terapii także w innych schorzeniach. Nowe leki, które weszły na listę jako pierwsze odpowiedniki, są tak samo skuteczne i bezpieczne - odpowiada nam Milena Kruszewska, rzecznik ministerstwa zdrowia.

_________________________________________________________________________________


_________________________________________________________________________________

Zamienniki nie dla każdego

Tomasz Samborski uczestnik piątkowego protestu pacjentów po przeszczepie pod Sejmem, nową nerkę otrzymał 15 lat temu. Zażywa Myfortic, który podrożał z 92 zł do 302 zł za opakowanie. - Lekarze stanowczo odradzili mi przyjmowanie zamienników i powiedzieli, że się pod tym nie podpiszą - oznajmia pan Tomasz i dodaje: - By zmienić lek, trzeba na 4-6 tygodni, położyć się do szpitala, aby sprawdzić, jak ten lek działa. Próby nie zawsze wypadaj pozytywnie, zwłaszcza u osób, które ponad 7 lat temu miały przeszczep.

Lekarze są zdania, że pacjenci nie powinni zamieniać leków w trakcie leczenia. - Znamy skutki uboczne leków immunosupresyjnych, tj. np. CellCept i wiemy już, jak sobie z rym radzić. Niestety nie mamy tej wiedzy w stosunku do leków generycznych. Substancja wypełniająca czy otoczka takiego leku może zawierać substancje, które wywołują niepożądane skutki. Nie wiemy jakie, bo po prostu nie znamy tych leków, gdyż nie było ich do tej pory na rynku. Nie wiemy więc, jak pacjenci będą reagować na takie leki - oświadcza docent Oktawia Mazanowska z Kliniki Nefrologii i Medycyny Transplantacyjnej we wrocławskim szpitalu przy Borowskiej i podkreśla, że generyki, które są proponowane w zastępstwie leków oryginalnych, nie są jeszcze powszechnie dostępne w aptekach. - W tym momencie pacjent staje również przed dylematem zaporowej ceny. Ludzie po przeszczepach nie kupują bowiem jednego pudełka leku, a kilka, by im starczyło na miesiąc lub dwa, a nawet trzy miesiące - zauważa doc. Mazanowska.

Tak podrożały leki immunosupresyjne dla pacjentów po przeszczepach:
Ceglar (60 tab.) - stara cena: 3,20 zł, nowa cena: 1057,82 zł,
Valcyte (60 tab.) - stara cena: 3,20 zł, nowa cena: 1327,15 zł,
Myfortic 360 mg (120 tab.) - stara cena: 91,83 zł, nowa cena: 302,11 zł,
Myfortic 180 mg (120 tab.) - stara cena: 53,76 zł, nowa cena: 158,89 zł,
CellCept 500 mg (50 tab.) - stara cena: 3,20 zł, nowa cena: 67,79 zł.

CZYTAJ TAKŻE: WŁAŚCICIELE APTEK NA PASKU WŁAŚCICIELI LOKALI

- Właściciele aptek będą na pasku właścicieli lokali i hurtowni - mówi Jakub Kulesza z Kukiz'15, komentując nowelizację ustawy farmaceutycznej.

Z tą opinią nie zgadza się Waldemar Buda z PiS. - Właściciel będzie chuchał i dmuchał, będzie mu obniżał czynsz, dlatego że będzie wiedział, że w tym miejscu przystosowanym do prowadzenia apteki nie może powstać inna nowa - powiedział.
Właściciele aptek, którzy nie są magistrami farmacji, alarmują, że choć teraz mogą je dalej prowadzić, to gdy zmienią lokal, taką możliwość stracą.

Wideo

Materiał oryginalny: Z 3,20 na 1300 zł. Tak podrożały leki ratujące życie - Gazeta Wrocławska

Komentarze 179

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-03-18T08:06:20 01:00, Hh:

Czy jest jeszcze inny tak skorumpowany kraj?!! Żeby jeszcze ludzie zarabiali kupę kasy a większość koniec z końcem wiąże!! Czy oni kiedyś zaczną cokolwiek robić z myślą o ludziach a nie tylko Mamona!

17 lipca, 22:23, Gość:

Ty chyba snisz, polityk nigdy nie robi nic dla ludzi

gadanie o pierdołach to jest to samo co zrobili w USA na giełdzie najtańsze leki które kosztowały grosze kosztowały tylko 1500x drożej... i to na choroby które zapada 1 na 100 tysiecy osób jak nie rzadziej

G
Gość
2019-03-09T20:27:37 01:00, Aga:

Zamienniki tańsze nie są oryginalnymi lekami. Oryginalny lek jest opatentowany i przebadany na chorych ludziach i dzieciach. Zamiennik jest badany na zdrowych ludziach. Więc dlaczego lekarze protestują przeciw zamiennikiem? Oczywiście że proponują go pacjentowi bo takie jest prawo. Jak ktoś jest odważny to może próbować zamiennik.

Leki generyczne “bazuja” na badaniach, ktore byly przeprowadzone dla leku oryginalnego. Firmy, ktore je produkuja, maja taka mozliwosc, po wygasnieciu patentu na czasteczke.

Ich badania ograniczaja sie tylko( lub az?) do porownania “dzialania” substancji czynnej, ktora produkuja (odtwarzaja).

Badanie dosteonosci: farmaceutycznej, biologicznej, biorownowaznosi. Przy czym normy dopuszczaja pewne wahniecia.

Natomiast substancje pomocnicze, wypelniacze, kapsulki..., to w ogole nie musi sie zgadzac.

G
Gość
Lek Valcyte kosztuje ponad 4500 zł, to jest chore
G
Gość
2019-03-18T08:06:20 01:00, Hh:

Czy jest jeszcze inny tak skorumpowany kraj?!! Żeby jeszcze ludzie zarabiali kupę kasy a większość koniec z końcem wiąże!! Czy oni kiedyś zaczną cokolwiek robić z myślą o ludziach a nie tylko Mamona!

Ty chyba snisz, polityk nigdy nie robi nic dla ludzi

G
Gość
Powstanie nowa sieć aptek, czyja
G
Gość
O! I to jest dobra zmiana!
p
piotr
Dziękujemy ci dobra zmiano ! Wdzięczny naród...
Z
Zdzichu
Czyli NFZ wprowadzilo zasadę, naprawiamy auto na nieoryginalnych częściach i tez bedzie jeździło, nic ze krócej i ogolnie zle, ale taniej będzie. No cóż pieniadzmusi byc na inne rzeczy. Nie wiem tylko czy tak bym sie martwil o emerytow, bo toz to przecież glowny elektorat, ale to pewnie wina PO..
G
Gość
No ma IE co chcieliście , rząd kupił was za 500 , a teraz wyciągnie wam z kieszenie pięć razy tyle. Glosujcie dalej na PiS lub nie chodźcie na wybory to za rok będziecie jak powiedział premier charować za miskę ryżu.
G
Gość
Jestem po przeszczepie nerki 7 lat temu biore Myfortic placilem na poczatku po przeszczepie 3,20 zl ale teraz nie 300 zl tylko 656 zl. Jakies nie prawdziwe te ceny!
G
Gość
Mycophenolate Mofetil Accord, 500 mg, tabletki 3,20! Ale tutaj pewnie prowizji nie ma.
D
Datecki
2019-03-09T20:27:37 01:00, Aga:

Zamienniki tańsze nie są oryginalnymi lekami. Oryginalny lek jest opatentowany i przebadany na chorych ludziach i dzieciach. Zamiennik jest badany na zdrowych ludziach. Więc dlaczego lekarze protestują przeciw zamiennikiem? Oczywiście że proponują go pacjentowi bo takie jest prawo. Jak ktoś jest odważny to może próbować zamiennik.

Mi jakos lekarz nie zabraniał ,a nie chca przepisywac bo nie maja kasy lekarze za niego

D
Datecki
Jestem.rowniez po przeszczepie i dlugi czas brałem cellceptu ,teraz jest zamiennik z firmy sandoz i nazywa sie mycophenolate mofetil sandoz i koszt takiego leku to lekko ponad 10zl
w
wina Krupki z PiSu
to wina między innymi posłanki Krupki z PiS
G
Grażyna
Ale okularów nie kupuje się co miesiac
Dodaj ogłoszenie