Wypili i pojeździli

mago, 8 grudnia 2004 r.
Trzy osoby piły alkohol przy ulicy Mącznej w Szczecinie Zdrojach. Kiedy 28-letni Krzysztof T. zasnął, dwie towarzyszące mu panie postanowiły pojeździć samochodem.

Panie zeszły do garażu, wsiadły do mitsubishi lancera i ruszyły w miasto. Za kierownicą usiadła 24-letnia Arleta S. , która później nie pamiętała dokładnie trasy przejazdu, ale na ulicy Walecznych ścięła znak na wysepce rozdzielającej jezdnie (późniejsze badanie wykazało 1,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, a kobieta nie miała również prawa jazdy).

W tym samym czasie obudził się Krzysztof T. i kiedy uświadomił sobie, że jest sam poszedł do swojego mieszkania na ulicy Piechoty.

Tam również postanowiły udać się panie. Na miejscu Arleta S. poprosiła pijanego Krzysztofa T. (miał 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu), aby odwiózł ją do domu.

Mężczyzna usiadł za kółkiem i zawiózł kobietę na ulice Mączną. Ta jednak pod domem się rozmyśliła i postanowiła, że wrócą na ulicę Piechoty, ale tym razem sama usiadła za kierownicą.

Jadąc, w pewnym momencie pani wyjęła kluczyk ze stacyjki i auto zatrzymało się na środku ulicy Walecznych. Tak zaparkowany samochód zauważyli policjanci. Tej dwójce kierowców grozi do 2 lat więzienia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie