reklama

Wypił dwa piwa przy samochodzie i stracił prawo jazdy

Jakub Roszkowski jakub.roszkowski@gk24.plZaktualizowano 
Andrzej Żołnowski uważa, że został przez policję skrzywdzony.
Andrzej Żołnowski uważa, że został przez policję skrzywdzony. Fot. Radosław Brzostek
Według Andrzeja Żołnowskiego, mieszkańca Koszalina, policjanci bezprawnie zatrzymali mu prawo jazdy. Nie przeczy, że wypił 2 piwa, jednak tylko stał przy samochodzie. Czy istnieje podstawa prawna, by stracić dokument w taki sposób?

Andrzej Żołnowski złożył już nawet zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Koszalinie. Informuje w nim, że podczas interwencji jeden z policjantów jeszcze go uderzył.

- Zatrzymałem mój samochód na podwórku przy ul. Młyńskiej w Koszalinie, przed garażem - opowiada pan Andrzej. - Nie mogłem wjechać do środka, bo na wjeździe ktoś zaparkował wóz terenowy. Zadzwoniłem więc do Straży Miejskiej z prośbą o interwencję. Strażnicy długo nie przyjeżdżali. Otworzyłem więc garaż, zacząłem przygotowywać się do naprawy sprzęgła w moim aucie.

Na dowód tego, że Czytelnik rzeczywiście wzywał strażników, pokazuje listę połączeń, jakie wykonywał swoim telefonem komórkowym feralnego dnia. Minęły dwie godziny, a strażników nadal nie było.
- Będąc w garażu wypiłem sobie dwa piwa. To chyba nie jest zakazane? - opowiada dalej Andrzej Żołnowski. Zadzwonił ponownie do Straży Miejskiej. Strażnicy wreszcie przyjechali. Pan Andrzej przyznaje, był trochę dla nich niegrzeczny. Nic jednak dziwnego. Czekał tak długo.

- Oni więc, zamiast mi pomóc, wezwali policję. Stwierdzili, że jestem pijany i prowadziłem samochód - relacjonuje kolejne zdarzenia Czytelnik. Policjanci przyjechali szybko. Funkcjonariusze zażądali dokumentów - dowodu osobistego, prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego auta. Prawo jazdy zatrzymali.
- Zabrano mnie na komendę, by zbadać mnie alkomatem. W międzyczasie jeden z policjantów uderzył mnie w twarz. Powiedziałem, że mu tego nie popuszczę. On też mnie postraszył. Tak, badanie alkomatem wykazało, że mam 0,4 mg alkoholu w wydychanym powietrzu. Ale chyba za to nie traci się prawa jazdy? - pyta dalej Czytelnik. - Ja tylko stałem koło mojego samochodu. Nie jechałem nim. A poza tym to było podwórko, a nie ulica. Uważam, że dokumenty zabrano mi bezpodstawnie i nadużyto siły wobec mnie. Dlatego właśnie skierowałem sprawę do prokuratury.

W Biurze Podawczym Prokuratury Rejonowej w Koszalinie potwierdzają, że takie pismo już wpłynęło. W Komendzie Miejskiej Policji również potwierdzono nam, że interwencja miała miejsce. - Ten pan został już też przesłuchany w charakterze podejrzanego - mówi Dagmara Przygoda, rzecznik komendanta koszalińskiej policji. - Wkrótce powinien być gotowy i przesłany do prokuratury akt oskarżenia. Został mu przedstawiony zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu.

Czy policjanci rzeczywiście widzieli, że Andrzej Żołnowski prowadził samochód pijany? - Jeśli zarzut już jest, to wykroczenie musiało mieć miejsce - odpowiada na to Dagmara Przygoda. Co do zarzutu pobicia, nie wypowiada się. Tłumaczy za to, że nawet gdyby oskarżony prowadził samochód tylko na podwórku, to i tak podlega karze. - Zakaz prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu obowiązuje w ruchu lądowym. Nie ma więc znaczenia, czy była to droga główna, czy choćby prywatne podwórko - kończy.

Źródło: Policja: straci prawo jazdy, bo pił przy samochodzie - gk24.pl

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 29

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

S
Siwy
W dniu 24.02.2010 o 14:21, Wow napisał:

Proszę mnie poprawić jeśli się mylę ale ostatnio w w TV był reportaż o tym że na drogach wewnętrznych oraz parkingach np przy marketach przepisy drogowe nie obowiązują



Radze zaznajomic sie z pojeciem droga publiczna. To ze jakis deb*** ktory niema o czyms pojecia a robi reportarz niekoniecznie jest prawda.

"Zakaz prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu obowiązuje w ruchu lądowym. Nie ma więc znaczenia, czy była to droga główna, czy choćby prywatne podwórko – kończy."
G... prawda tak jak to wspomnial WoW. Przepisy ruchu drowego obowiazuja tylko na drogach publicznych !!!!
To samo tyczy sie spozywania alkoholu... np przed brama np kamienicy mozna pic do woli i policja nic nie moze zrobic


Jak wyzej !

Ruch publiczny zaczyna sie juz od wyjscia z klatki schodowej i postawienia stopy na podworzu czy ulicy. Tam, gdzie pieszy moze bez ograniczen wejsc to wszystko jest publiczne. Wyjatkiem sa tereny / obszary ogrodzine gdzie zostaje sie wpuszczonym poprzez upowazniona do tego osobe np. prywatny teren firmy czy koszary ( co nie oznacza, ze tam rowniez obowiazuje kodeks rucuu drogowego ).
A
Art
W dniu 25.02.2010 o 12:40, kamilooo napisał:

pies to pies!!!!!!!zawsze i wszędzie, policja j... będzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Kiedyś ta policja wyje...bie ciebie, a ja będę się cieszył jak dzieciak, że jednego deb***a mniej.
a
am3is
W dniu 25.02.2010 o 12:40, kamilooo napisał:

pies to pies!!!!!!!zawsze i wszędzie, policja j... będzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Zamiast wypisywać po ścianach CHWDP popracuj trochę nad obsługą komputera. Z całą pewnością przyniesie to lepszy skutek.
g
gość

No rzesz ku**wa jego mać! Dokąd policja będzie w tym kraju milicją i te mendy będą bezkarnie biły ludzi ? Nie odpuszczaj im człowieku do grobowej deski ciągaj ich po sądach!

k
kamilooo
pies to pies!!!!!!!zawsze i wszędzie, policja j... będzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
J
JCH

typowa praktyka straznikow miejskich, w du*** mają wszystko a jak przyjadą, narobia awantury, wzywaja policje zeby ta spacyfikowała wkurzonego obywatela, wlepila 500 mandatu, zabrala prawo jazdy lub jesli to mozliwe kilka pałek na plecy sprzedała... a Policja ich dobre ziomy, jak te lale na usługach robia wszystko co im rozkażą siwi panowie w mundurach strazy... Nie jest wazne czy ten Pan był wkurzony, niemiły czy nawet ublizył komuś, ich praca polega na przestrzeganiu prawa i pomocy obywatelowi oraz silneh odpornosci psychicznej na takie zachowania !! ale niestety trafif na jakis zakompleksionych deb***i, ktorzy teraz chca mu doje.ać.

h
hibernatus

widać że ten kolo to niezła oliwa ale to oczywiście policja jest zła

...

Straz miejska, to sa faszysci i jeszcze gorsi niz ZOMO za komuny. Teraz nie dziwie sie ze leja gliniarzy, prawidłowo!!!!!!!!!!!

G
Gość

tak samo ze mialem czerwone lekko oczy tlumaczylem ze od soczewek a musialem jechac na komisariat i narko testem, lub 2 razy bylem przeszukiwany w tygo..

b
bucior

a pozniej się dziwią że policjantów mordują polska to śmieszny kraj i smieszni ludzi w nim żyją dlatego wszyscy sie z nas smieją porażka

m
mp62
W dniu 24.02.2010 o 15:43, Gość napisał:

Bo nasz kraj to kraj prawnych chocków klocków, dlatego tak jest

N
Nomis

Kolejny nie rzetelny artykuł !!!!
Mający na celu tylko i wyłącznie bicie piany ( czyt. "zainteresowanie czytelników").
Po pierwsze - czy w końcu samochód terenowy odjechał z przed garażu czy nie ? ( przed przybyciem SM , czy w trakcie ich obecności ?)
Po drugie - kto wprowadził samochód osobowy do garażu ( przed przyjazdem SM czy w ich obecności ? )
Po trzecie - SM MA PRAWO zatrzymywać kierujących pod wpływem alkoholu.
Po czwarte - jak na Dzień Dobry "pojechałeś z grubej rury" po SM to nie oczekuj po piwie że odpuszczą wynik.
Po piąte - jak SM powiadomi Policję że zatrzymali pijanego kierowcę , to nie dziwne że szybko przyjechali i przygotowali zarzuty mając za świadków funkcjonariuszy SM
Szkoda że brak informacji o tej interwencji ze strony rzecznika SM Koszalin.
Trzeba być czujnym !!!!!!!!

z
załamka

Co za bzdura. Szlag mnie trafiam jak takie nowiny czytam. Jakie prowadzenie po podwórku? Czy straż miejska i policja w chwili przybycia zastały tego Pana będącego pod wpływem alkoholu za kierownicą a silnik był włączony? Nie. Więc to zwykła próba wrobienia go i robienia statystyk (100% wykrycie, wykrywają przestępstwo i jednocześnie łapią przestępce). Tymi "funkcjonariuszami" powinien się zająć prokurator. I jak zwykle w tym kraju człowiek będzie musiał udowadniać, że jest niewinny a nie na odwrót.

m
m

To złapał ktoś gościa na jezdzie czy nie? Samo stanie przed garażem z browcem nie kwalifikuje do aresztów i kary! A swoją drogę gdybym miał mieszkać takim pojeb..ym mieście to krótko bardzo.

C
CHWDP

CHWDP

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3