Wypadek na stacji Szczecin Port Centralny. Kobieta wpadła pod pociąg

Paulina Targaszewska
Wypadek na stacji Szczecin Port Centralny
Wypadek na stacji Szczecin Port Centralny freeimages.com
Kobieta wpadła pod pociąg na stacji Szczecin Port Centralny. Trwa podnoszenie pociągu.

Aktualizacja, godz. 8.54

Kobiet nie przeżyła, doznała urazów wielonarządowych. Pociąg "Mewa" relacji Szczecin - Warszawa ma już 2 godziny opóźnienia.

- Na miejscu jest prokurator, który prowadzi czynności. Pociąg będzie mogł ruszyć w dalszą drogę dopiero po zakończeniu działań. - mówi Przemysław Tarasiewicz z Przewozów Regionalnych.


Do tragicznego zdarzenia doszło dziś rano na dworcu Szczecin Port Centralny.

Pod pociąg wpadła kobieta. Na miejscu są służby ratunkowe i policja. Trwa podnoszenie pociągu pod którym znajduje się kobieta.

Nie wiadomo jeszcze w jakim jest stanie. Na miejscu jest prokurator, który będzie wyjaśniał, jak doszło do wypadku.

ALARM 24

Byłeś świadkiem zdarzenia? Zrobiłeś zdjęcie lub nagrałeś film? Chcesz podzielić się czymś z innymi internautami? Napisz do nas na adres alarm@gs24.pl

Nowa odsłona Alarmu24.

Teraz możesz nas poinformować o wydarzeniu w błyskawiczny sposób! Kliknij i zobacz jak to zrobić.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aga
W dniu 27.06.2014 o 11:13, gosia napisał:

Po pierwsze to nie była kobieta tylko facet w całej swej okazałości... Z męskimi butami, ubraniami i brzuchem wielkim od piwska. widziałam go, bo musiałam opuścić ten pociąg, więc koo niego szłam. Przechodzil w stronę ogódków, ale to byłlo jakieś 200 metrów za kładką, więc to było niedozwolone miejsce.A, i jeszcze nie rozumiem tego podnoszenia pociągu- on nie był zmasakrowany, miał tylko złamaną nogę i nic go nie przygniatało...

Coś takiego! Same sprzeczności i niedorzeczności!!! Byle trzepnąć "artykuł", byle newsa wypuścić. Szkoda czytać, szkoda zaglądać.

a
aga

Cytat z artykułu: "Kobiet nie przeżyła (...) Nie wiadomo jeszcze w jakim jest stanie."

Bez komentarzy.

 

 

.
W dniu 27.06.2014 o 21:31, ruchaj napisał:

dawj na ruchańsko

deb*** z ciebie!

S
Sylwester Michelin

ahahahaha kto tam podnosil pociag?????skad takie brednie i bledne informacje????? no niestety osoba przechodzila w miejscu niedozwolonym......wiec tu bez teorii spiskowych na kolejarzy prosze....

W
Wkurzony Olek

Artykuły na tym portalu to jakaś kpina z mediów! W sami sobie tymi głupotami świadectwo wystawiacie! A to świadectwo wygląda mizernie!

d
dragon

Trwa podnoszenie pociągu co za bzdury piszecie zastanówcie się pierw nad artykułem a potem publikujcie 

g
gosia

Po pierwsze to nie była kobieta tylko facet w całej swej okazałości... Z męskimi butami, ubraniami i brzuchem wielkim od piwska. widziałam go, bo musiałam opuścić ten pociąg, więc koo niego szłam. Przechodzil w stronę ogódków, ale to byłlo jakieś 200 metrów za kładką, więc to było niedozwolone miejsce.

A, i jeszcze nie rozumiem tego podnoszenia pociągu- on nie był zmasakrowany, miał tylko złamaną nogę i nic go nie przygniatało...

B
Basia
W dniu 27.06.2014 o 10:45, Agrest napisał:

Kto pisał ten artykuł ? Najpierw piszecie, że wpadła pod pociąg i nie żyje, a na końcu, że wpadła pod pociąg i nie wiadomo w jakim jest stanie.Hello ? Myślenie się wyłączyło ?

oni ćpią tam wszyscy.

R
Romek

brawo dla redaktora "Kobiet nie przeżyła, doznała urazów wielonarządowych. Kobiet nie przeżyła, doznała urazów wielonarządowych."

 

korekta śpi??

A
Agrest

Kto pisał ten artykuł ? Najpierw piszecie, że wpadła pod pociąg i nie żyje, a na końcu, że wpadła pod pociąg i nie wiadomo w jakim jest stanie.

Hello ? Myślenie się wyłączyło ?

K
KSJ

Jeżeli wypadek zdarzył się na peronie to mogła wpaść po pociąg. Jeżeli przekraczała torowisko od strony ul Gdańskiej wkierunku ogrodów działkowych to rozjechał ją pociąg. W tym miejścu jest kładką dla pieszych na perony i dla działkowców. Przykra sprawa.

G
Gość

Jak to, jak wpadła pod pociąg? Na pewno przechodziła w dozwolonym miejscu, po wcześniejszym upewnieniu się, że nic nie nadjeżdża, proste.