Wypadek na al. Wojska Polskiego w Szczecinie. 70-latka potrącona na pasach. Jej stan jest krytyczny

Marek Łagocki
Starsza kobieta walczy o życie
Starsza kobieta walczy o życie Fot. Marek Łagocki
Kilkanaście minut przed godziną 18 na al. Wojska Polskiego vis-à-vis jednostki wojskowej kierujący oplem potrącił starszą kobietę. 70-latka walczy o życie w szpitalu przy Unii Lubelskiej w Szczecinie. Kilka minut później na ul. Metalowej w Podjuchach autobus potrącił mężczyznę.
Wypadek na al. Wojska Polskiego w Szczecinie. 70-latka potrącona na pasach. Jej stan jest krytyczny
Fot. Marek Łagocki

(fot. Fot. Marek Łagocki)

- Kierujący oplem jadący w stronę Głębokiego na wysokości przejścia dla pieszych nie zauważył starszej kobiety. W efekcie potrącił ją - relacjonuje policjant ruchu drogowego. - Kobieta jest w stanie krytycznym, w szpitalu walczy o życie.

- Jechałem za kierowcą i widziałem jak kobieta wtargnęła mu na przejście - dodaje świadek wypadku na al. Wojska Polskiego. - Mimo, że kierowca jechał 50/60 km/h to nie miał szans wyhamować.

Do kolejnego wypadku doszło kilka minut później na pętli autobusowej w Podjuchach przy ul. Metalowej. Kierowca autobusu potrącił pieszego. Ranny trafił do szpitala, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

W Szczecinie chwilami pada przelotny deszcz. Policja apeluje do kierowców o rozwagę, ponieważ mokra jezdnia ma wydłużoną drogę hamowania. Kierowcy noga z gazu!

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 48

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Roman
"§ 47. 1. Znak D-6 "przejście dla pieszych" oznacza miejsce przeznaczone do przechodzenia pieszych w poprzek drogi.2. Znak D-6a "przejazd dla rowerzystów" oznacza miejsce przeznaczone do przejeżdżania rowerzystów w poprzek drogi.3. Znak D-6b "przejście dla pieszych i przejazd dla rowerzystów" oznacza występujące obok siebie miejsca, o których mowa w ust. 1 i 2.4. Kierujący pojazdem zbliżający się do miejsca oznaczonego znakiem D-6, D-6a albo D-6b jest obowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących lub wjeżdżających."A teraz ładnie przeproś..

Chyba nie ma za co przepraszać. W jaki sposób interpretujesz te przepisy?

"Jest obowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących lub wjeżdżających." nie jest jednoznaczne z tym, że ma obowiązek się zatrzymać!
Trzeba się zatrzymać gdy pieszy jest na przejściu lub wchodzi na nie. Inna sytuacja gdy pakuje się prosto przed auto.

A skoro tak lubisz przytaczać paragrafy to proszę bardzo :

Art. 14. Zabrania się:
1) wchodzenia na jezdnię:
a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,
h
hajek
Polska jest na 3 miejscu w europie pod względem zabitych w wypadkach samochodowych. Przed nami są tylko Rumuni i Grecy. Każdego dnia na polskich drogach ginie 35 osób! Co 2 dzień na stronie głosu (gs24) można przeczytac o kolejnych kolizjach... zastanówcie się, w waszych rękach często znajduje się życie i zdrowie innych ludzi ...
A
AntyGS
Cóż.. im więcej postów czytam, tym mniej chce się odpisywać. Jak widać z dyskusji, jedyne co może dziwić, przy takim podejściu kierujących (bo kierowcami bym ich nie nazwał jednak kierowca to coś więcej niż osoba potrafiąca jechać) - jedyne więc co mnie dziwi to fakt, że tak mało jest podobnych wypadków. Widać piesi opanowali sztukę unikania półgłówków...
M
Maciek83
Stary.. jeździłem już w życiu paroma samochodami, więc stereotyp wyjątkowo nietrafiony.. Po prostu widzę, co się wyprawia na polskich drogach i wiem, jak to wygląda w Europie.. Zadziwiające, że wielu kierowców doznaje dopiero olśnienia, jak wyjadą gdzieś do prawdziwej cywilizacji..

Też jeździłem wiem jaka tam jest kultura jazdy ale i kultura chodzenia nikt nie wyskakuje pod auto bo zobaczył pasy. Jeśli już my w tym "kraju" jeździmy tak niekulturalnie to może wspomniałbyś też że pieszych też mamy na dużo niższym poziomie niż w cywilizacji,dodatkowo u nas robi sie przejścia dla pieszych na 3 pasmowych drogach np ul gdańska u nich jest to nie do pomyślenia, zrobią tunel albo kładkę. Więc jak już porównujesz kierowców to porównaj i pieszych.
M
Maciek83
"§ 47. 1. Znak D-6 "przejście dla pieszych" oznacza miejsce przeznaczone do przechodzenia pieszych w poprzek drogi.
2. Znak D-6a "przejazd dla rowerzystów" oznacza miejsce przeznaczone do przejeżdżania rowerzystów w poprzek drogi.
3. Znak D-6b "przejście dla pieszych i przejazd dla rowerzystów" oznacza występujące obok siebie miejsca, o których mowa w ust. 1 i 2.
4. Kierujący pojazdem zbliżający się do miejsca oznaczonego znakiem D-6, D-6a albo D-6b jest obowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących lub wjeżdżających."

A teraz ładnie przeproś..

Niby za co,gdzie tam jest napisane że mam obowiązek sie zatrzymać i przepuszczać każdego bo nie widzę?? Mam zmniejszyć prędkość i go nie narazić na niebezpieczeństwo ale jak niemota sama sie naraża wyskakując przed auto to już jego problem.
x
xxx
W Szczecinie znam taki numer że facet schodził z przejscia dla pieszych i była jego wina moja rada to dobry adwokat i gosc ma pozamiatane aha no i w sadzie najlepiej młoda/y sedzia.
k
kierowca inny mentalnie
I jasne, że kierowcy też muszą zachować ostrożność przed przejściem i przepuścić tych którzy już na nim są.

..i chcą z niego skorzystać.

Ja osobiście staram się najczęściej zatrzymać przed przejściem i przepuścić pieszych, ale wiem też że bardzo często piesi wychodzą wprost przed maskę samochodu wymuszając niejako pierwszeństwo (najczęściej są to ludzie starsi).

A jaki to przepis mówi o tym, że kierowca ma pierwszeństwo przed pieszym wchodzącym na pasy?

Tak samo zauważyłem że najczęściej ludzie starsi przechodzą przez przejście na czerwonym świetle, a nie młodzi.

Coś w tym musi być nie uważacie?

To nie wiedziałeś, że z wiekiem różne rzeczy mogą się dziać z człowiekiem? Ciekaw jestem, jak sam się będziesz zachowywał, jak dożyjesz (jeśli) 70 lat i czy nie wpierdzielisz się na pasach przed młodego gniewnego, który określi cię mianem starego niemyślącego pierdziela..
Wymagasz takich samych zachowań od sprawnych umysłowo kierowców (teoretycznie, choć jak widać, niekoniecznie) i pieszych, którymi mogą być wszyscy? Skoro kogoś przerasta ruch drogowy i inni uczestnicy ruchu, może powinien jechać jako pasażer - taksówką?
k
kierowca inny mentalnie
Widzę że co niektórzy to chyba tylko tramwajami jeżdżą

Stary.. jeździłem już w życiu paroma samochodami, więc stereotyp wyjątkowo nietrafiony.. Po prostu widzę, co się wyprawia na polskich drogach i wiem, jak to wygląda w Europie.. Zadziwiające, że wielu kierowców doznaje dopiero olśnienia, jak wyjadą gdzieś do prawdziwej cywilizacji..
k
kierowca inny mentalnie
Nie kręć, jest napisane że POWINIEN a nie MA, inaczej mówiąc powinien aczkolwiek nie musi i nie zatrzymując sie nie łamie prawa

"§ 47. 1. Znak D-6 "przejście dla pieszych" oznacza miejsce przeznaczone do przechodzenia pieszych w poprzek drogi.
2. Znak D-6a "przejazd dla rowerzystów" oznacza miejsce przeznaczone do przejeżdżania rowerzystów w poprzek drogi.
3. Znak D-6b "przejście dla pieszych i przejazd dla rowerzystów" oznacza występujące obok siebie miejsca, o których mowa w ust. 1 i 2.
4. Kierujący pojazdem zbliżający się do miejsca oznaczonego znakiem D-6, D-6a albo D-6b jest obowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących lub wjeżdżających."

A teraz ładnie przeproś..
G
Gosc
a teraz konkurs: ile wynosi droga zatrzymania dla prędkości 50 km/h ?
(warunki normalne, sucha nawierzchnia asfaltowa)
a) 20m
25m
c) 30m

PS podpowiedz nie chodzi o drogę hamowania
R
Roman
Posłuchaj. Jak już tutaj ktoś napisał, widoczność w tym miejscu jest bardzo dobra. Starsza pani na pewno niespodziewanie nie dobiegła do przejścia. Kierowca na pewno ją widział z daleka (chyba, że prowadząc np. pisał SMS-a, przypalał papierosa lub czym innym rozpraszał uwagę). Jeżeli ją widział, to zakładając, że myśli za kierownicą, powinien zwolnić i zachować szczególną ostrożność. Być może wtedy nie doszłoby do tragedii.

Skąd wiesz, że nie zwolnił i tej ostrożności nie zachował? Czy sam miałbyś szansę wyhamować jadąc nawet 40 na godzinę a pieszy 5 metrów przed autem wszedłby na jezdnie? Jak długo jeździsz, że nie wiesz w jaki sposób zachowują się niektórzy piesi przy przejściu ulicy?
Można psioczyć na kierowców ale każdy kij ma dwa końce - piesi wcale nie są lepsi. Często niezdecydowani, wchodzący nagle lub wcale nie zatrzymujący się przed przekroczeniem ulicy - w myśl zasady "są pasy to idę".
J
JCH
starsze babety to nie tyle lubia wtargnąć na pasy co własnie nie po pasach, w dużym ruchu, na szybkich odcinkach, pomiędzy autami z siatkami i w tempie żółwia codziennie ryzykują zycie swoje i innych uczestników!!!
jak święte krowy, ile razy jakaś zza krzaka mi wylazła po czym w miejscu zamarła widząc auto, na zakrętach, na wioskach, jak takie bezmózgie zwierzaki, choć zwierzaki mają więcej rozumu, psy czy kury nie biegają tak po ulicach jak staruszkowie.
Może 50 lat temu nie było aut na drogach... nie wiem skad się bierze ta głopota
kometarz oczywiście nie odnosi się dokładnie do powyższego zdarzenia, kto wie może ta Pani na pasach nie zauważyła auta, lub wtargnęła
m
mig
Jeszcze raz powtórzę kierowcy nawet nie starają się zwalniać przed przejściem dla pieszych, więc o zachowaniu ostrożności przez kierowców nawet nie może być mowy. Znam wielu, którzy wręcz przyśpieszają, żeby pieszy im na drogę nie wlazł ... Facet który potrącił tą babinkę powinien siedzieć

*uwagi do moderatorów i administracji mogą być przesyłane tylko za pomocą wiadomości PW
informacje o powodach usunięcia posta otrzymują tylko osoby zarejestrowane na forum
M
Maciek83
Posłuchaj. Jak już tutaj ktoś napisał, widoczność w tym miejscu jest bardzo dobra. Starsza pani na pewno niespodziewanie nie dobiegła do przejścia. Kierowca na pewno ją widział z daleka (chyba, że prowadząc np. pisał SMS-a, przypalał papierosa lub czym innym rozpraszał uwagę). Jeżeli ją widział, to zakładając, że myśli za kierownicą, powinien zwolnić i zachować szczególną ostrożność. Być może wtedy nie doszłoby do tragedii.

Z tego co piszesz wynika że celowo ją trafił skoro ją wcześniej widział. Trochę to naciągana hipoteza niczym sztuczna mgła macierewicza
e
everieva function
Auto stało około 10 metrów za pasami więc raczej nie jechał szybko bo inaczej zatrzymałby się wiele dalej. Kim jesteście żeby osądzać? "niech słono płaci", "niech żałuje", :wina kierowcy" ble ble ble.Piszecie wszyscy jakbyście nigdy nie jeździli samochodem.
Czyja wina i wyjaśnienie okoliczności należy do sądu nie do forumowych krzykaczy nie mających pojęcia o przepisach.
Czy pieszy zbliżając się do przejścia nie ma żadnych obowiązków? Nie musi się zatrzymać, rozejrzeć czy może bezpiecznie wejść?
Pytanie retoryczne bo dla niektórych i tak winny będzie kierowca.Nawet gdyby pieszy wskoczył mu z drzewa na dach będzie wina kierowcy bo mógł się zatrzymać i przewidzieć, że ktoś będzie skakał z drzewa na jezdnie.

Posłuchaj. Jak już tutaj ktoś napisał, widoczność w tym miejscu jest bardzo dobra. Starsza pani na pewno niespodziewanie nie dobiegła do przejścia. Kierowca na pewno ją widział z daleka (chyba, że prowadząc np. pisał SMS-a, przypalał papierosa lub czym innym rozpraszał uwagę). Jeżeli ją widział, to zakładając, że myśli za kierownicą, powinien zwolnić i zachować szczególną ostrożność. Być może wtedy nie doszłoby do tragedii.
Dodaj ogłoszenie