Wykolejone cysterny z amoniakiem w Dąbiu

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny

Wideo

Zobacz galerię (16 zdjęć)
W poniedziałek o godzinie 15:25 na stacji Szczecin Dąbie wykoleiły się trzy wagony z amoniakiem. Do zdarzenia doszło przy ul. Wiosennej.

Aktualizacja, godz. 15.

Są nowe, bardzo szczegółowe informacje dotyczące usuwania wykolejonych cystern z amoniakiem.

Mirosław Siemieniec, PKP PLK:

Akcja usuwania ładunku z wykolejonych cystern na stacji Szczecin Dąbie wymaga zmiany organizacji ruchu pociągów. Nowa organizacja zaplanowana została dziś od godz. 17.00 do piątku 19 lutego.

O postępie i ostatecznym terminie zakończenia prac będziemy informować. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. ściśle współpracują z Państwową Strażą Pożarną, która koordynuje działania. Teren zabezpiecza i czuwa nad bezpieczeństwem Straż Ochrony Kolei, która wprowadziła także dodatkowe patrole.

Zarządca infrastruktury wspólnie z przewoźnikami PKP IC oraz Przewozami Regionalnymi wzmocni informacje dla pasażerów. Będą informatorzy mobilni, dodatkowe komunikaty oraz plakaty, informacja w pociągach, na stacjach i przystankach.

Pociągi Przewozów Regionalnych będą dojeżdżały i odjeżdżały ze stacji Szczecin Dąbie. Do Szczecina Głównego zapewniona będzie zastępcza komunikacja autobusowa.

Od godz. 6.00 do 19.00 autobusy będą odjeżdżały co 15 min. Od godz. 19:00 do godz. 6.00 zgodnie z godzinami odjazdu pociągów. Odjazdy na stacji Szczecin Dąbie sprzed kładki przy budynku dworca, a w Szczecinie przy kładce ul. Kolumba. Komunikacja z przystanków Szczecin Port Centralny i Szczecin Zdroje będzie zapewniona przez komunikację miejską. PR zapewnia informatorów mobilnych w Szczecinie Głównym, Dąbiu, Goleniowie i Stargardzie.

Pociągi PKP IC będą dojeżdżały i rozpoczynały jazdę ze stacji Stargard. Na odcinku Stargard przez Szczecin Dąbie do Szczecina Głównego (ok 40 km) będzie zastępcza komunikacja autobusowa. Na stacjach Szczecin Główny, Dąbie i Stargard pomocą pasażerom będą służyć dodatkowi informatorzy mobilni.

Dla pasażerów pociągów relacji Poznań – Świnoujście i Świnoujście – Poznań udających się do stacji Szczecin Główny będzie zapewniona zastępcza komunikacja autobusowa. Autobusy PKP IC w Szczecinie odjeżdżają sprzed modernizowanego budynku dworca, a w Stargardzie sprzed dworca.

W autobusach będzie zapewniona obsługa przewoźników. Pasażerów przepraszamy za czasowe zmiany w kursowaniu pociągów w aglomeracji szczecińskiej.

Aktualizacja, godz. 11

Wiemy już, że akcja przepompowywania zacznie się o godz. 17.

Wtedy zamknięty zostanie Dworzec Szczecin - Dąbie. Policjanci będą informowali okolicznych mieszkańców, aby zamknęli ona. Pociągi intercity będą dojeżdżały do Stargardu. Do Szczecina dowiezie pasażerów komunikacja zastępcza.

Pociągi regionalne dojadą do Szczecina - Dąbie, a stąd do Szczecina zawiozą pasażerów autobusy.

Aktualizacja, godz. 10.15

Trwa narada strażaków z pracownikami PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

- Musimy ustalić, w jaki sposób będzie mógł się odbywać ruch pociągów w czasie akcji opróżniania cystern z amoniaku. Takie decyzje zapadną wkrótce. Poinformujemy o nich - mówi Mirosław Siemieniec z PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Aktualizacja - godz. 10.06

Eksperci z Puław są już na miejscu wypadku. Trwają oględziny cystern z amoniakiem

Godz. 10. Eksperci z zakładów chemicznych w Puławach dojechali już na miejsce wczorajszego wypadku przy dworcu Szczecin - Dąbie. Wykoleiły się cztery cysterny.

Dziś ma się rozpocząć akcja wypompowywania amoniaku z cystern. Może potrwać nawet kilka dni. Dopiero potem puste cysterny zostaną podniesione.

- Trwają oględziny. Nie ma jeszcze decyzji o której akcja się rozpocznie i jak długo potrwa - mówi Tomasz Kubiak, rzecznik wojewódzkiej straży pożarnej.

Aktualizacja - wtorek, godz. 7.20

- Właściwie zostały już tylko cztery cysterny kolejowe, z czego dwie są przechylone na bok a dwie stoją - mówi dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa w Szczecinie. - Czekamy teraz na jednostkę z Puław, która ma odpowiednią pompę, żeby zacząć przepompowywanie. Działania zaczną się dzisiaj nie wcześniej jak o godz. 10

Trzy zastępy strażaków były na miejscu całą noc, by kontrolować sytuację. Na szczęście nie ma żadnego wycieku, ale ruch kolejowy został przywrócony, więc nadal istnieje zagrożenie.

Amoniak w niekorzystnych warunkach atmosferycznych może być bardzo groźny,

Aktualizacja - godz. 21:
Przepompowanie amoniaku z cystern rozpocznie się od jutra od 8 rano. Przyjadą specjaliści z zakładów chemicznych w Puławach.

Aktualizacja - godz. 18.35:

Na miejscu wykolejenia cystern zebrał się sztab, który ma ustalić optymalną metodę przepompowania amoniaku. Nie wiadomo, kiedy akcja się rozpocznie. Od godz. 16.30 pociągi do i ze Szczecina kursują po jednym torze przez Szczecin-Dąbie.

- Trudno na tę chwilę powiedzieć, kiedy rozpocznie się przepompowywanie amoniaku z cystern do cystern - mówi Tomasz Kubiak, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie.

Aktualizacja - godz. 17.25:

Mamy informację, że pociągi ze Szczecina i do Szczecina są już puszczane.

Na miejscu jest ekipa, która zajmie się podnoszeniem cystern. Z torów wypadły trzy cysterny.

Akcja może potrwać wiele godzin. Najpierw amoniak będzie wypompowany do innych cystern i dopiero wtedy będzie można podnieść wykolejone wagony.

- Akcja jest trudna ze względu na to, że trzeba wziąć pod uwagę wiele czynników, np. w jakim stanie są zawory, którymi będzie wypompowywany amoniak - informuje Tomasz Kubiak, rzecznik straży pożarnej.

Według rzecznika trzeba liczyć się z tym, że akcja może potrwać nawet do wtorkowego poranka.

Dąbie: Wykoleiły się cysterny z amoniakiem

- Cysterny się nie rozszczelniły, nie ma więc zagrożenia - mówi dyżurny Wojewódzkiej Stanowisko Koordynacji Ratownictwa

Na miejscu są już strażacy. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną wykolejenia.

Uspokajające informacje płyną od strażaków w sprawie wykolejonych cystern w Dąbiu.

- Miejsce jest zabezpieczone. Nie ma wycieku, czy rozszczelnienia się cystern Nie ma potrzeby ewakuacji mieszkańców. Czekamy na pociąg techniczny. Wtedy zapadnie decyzja, w jaki sposób cysterny zostaną podniesione - mówi dyżurny straży pożarnej w Szczecinie.

- Na stacji Szczecin -Dąbie wykoleiły się trzy cysterny z amoniakiem. Teren jest zabezpieczony przez straż ochrony kolei i straż pożarną. Organizujemy ruch pociągów ze stacji Szczecin oraz w kierunku Szczecina. Na bieżąco będziemy informować o tym pasażerów - mówi Mirosław Siemieniec, PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Ruch pociągów na stacji został wstrzymany. Nikt nie został ranny ani poszkodowany. Teren został zabezpieczony przez funkcjonariuszy SOK i straż pożarną. Obecnie na stacji prowadzone są działania przez straż pożarną.

Informacje o zmianach w komunikacji na bieżąco są podawane na dworcach i peronach oraz w pociągach.

- Polskie Linie Kolejowe wspólnie z przewoźnikami monitorują sytuację by maksymalnie ograniczać utrudnienia na stacji - mówi Siemieniec.

Zobacz także: Pociąg wykoleił się w Dąbiu. Opóźnienia i utrudnienia

Pociąg wykoleił się w Dąbiu. Opóźnienia i utrudnienia

Polecamy na gs24.pl:

Gs24.pl

Komentarze 28

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 16.02.2016 o 22:28, zdziwiony napisał:

W tej sytuacji sensowne jest wyszkolenie miejscowych zespołów służb ratowniczych. Skoro do wypadku w tym samym miejscu dochodzi kilka razy w roku, lepiej, aby na miejscu były świetnie przygotowane do działania zespoły niż ściąganie ich aż z Polic. Stawianie tezy, że stan taboru towarowego zwł cystern jest poniżej granicy uważanej za katastrofalny i to jest przyczyną wypadków - jest antypaństwowe i niepatriotyczne.

Potwierdzam, że służby będące najbliżej powinny posiadać jak najlepszy sprzęt aby móc szybko i skutecznie zareagowac. Plusem jest to że w szybkim czasie znalazła się ekipa ze sprzętem i ludzie, którzy znają się na niebezpiecznej substancji i wiedzą jak pomóc i usunąć zagrożenie. A co do stanu torowiska... to jest kpina ,że nikt się tym nie zajmuje. Te podkłady mają chyba że 40 lat jak nie lepiej a jeździ po nich tabor na co dzień, osobowy i towarowy. Za to powinny polecieć glowy. I dlatego takie rzeczy należy nagłaśniać. Aby pieniądze zamiast do kieszeni prezesów szły na to, na co powinny. Szczęście, że nikomu się nic nie stało i nie doszło do nieszczęścia.
z
zdziwiony
W dniu 16.02.2016 o 21:16, Miszka napisał:

Małe sprostowanie do artykułu. Na miejscu w większości działają pracownicy ( specjaliści) z Grupy Azotu Zakłady Chemiczne Police z wydziału Stokażu Amoniaku i pomagają im strazacy- ratownicy z Zakładowej Straży Pożarnej z Polic. To są ludzie którzy mają największe pojęcie w tej dziedzinie a nikt o tym nie wspomniał. Pozdrawiam

W tej sytuacji sensowne jest wyszkolenie miejscowych zespołów służb ratowniczych. Skoro do wypadku w tym samym miejscu dochodzi kilka razy w roku, lepiej, aby na miejscu były świetnie przygotowane do działania zespoły niż ściąganie ich aż z Polic. Stawianie tezy, że stan taboru towarowego zwł cystern jest poniżej granicy uważanej za katastrofalny i to jest przyczyną wypadków - jest antypaństwowe i niepatriotyczne.

M
Miszka

Małe sprostowanie do artykułu. Na miejscu w większości działają pracownicy ( specjaliści) z Grupy Azotu Zakłady Chemiczne Police z wydziału Stokażu Amoniaku i pomagają im strazacy- ratownicy z Zakładowej Straży Pożarnej z Polic. To są ludzie którzy mają największe pojęcie w tej dziedzinie a nikt o tym nie wspomniał. Pozdrawiam

z
zdziwiony

Zdecyduj się, myślę. Takie są procedury i to świadczy o tym że sytuacja właśnie jest pod kontrolą. Przepompowanie takiego składu też pewnie chwilę zajmie co właśnie wynika z procedur bezpieczeństwa. Naprawdę kierujecie pretensje w próżnię

 

Tak sobie myślę, że mieszkańcy okolic Dąbia (oraz kilku innych miejsc), choć niewątpliwie dumni ze sprawności i profesjonalizmu służb woleliby, aby składy z amoniakiem (oraz innymi cholerstwami) nie jeździły im pod oknami. A jeżeli koniecznie muszą - to aby nie wykolejały się co miesiąc, dając mieszkańcom okazję podziwiania postępowania służb porządkowych i ratowniczych w realnych działaniach a nie tylko na pokazach. Dających służbom oraz mieszkańcom możliwość wręcz arcymistrzowskiego opanowania zasad postępowania w przypadku zagrożenia katastrofą.

 

z
zdziwiony

:wacko:

K
Kazza
W dniu 16.02.2016 o 13:39, Damian napisał:

Jakby sytuacja byla opanowana to by policjanci nie kazali zostac w domu o 17 do odwolania, powiedzieli rowniez, ze jak zawyja syreny to zeby pod zadnym pozorem nie opuszczac mieszkan. Rowniez mieszkam blisko tych torow i mam widok z okna na nie i nie podoba mi sie ta sytuacja.

 

Zdecyduj się, myślę. Takie są procedury i to świadczy o tym że sytuacja właśnie jest pod kontrolą. Przepompowanie takiego składu też pewnie chwilę zajmie co właśnie wynika z procedur bezpieczeństwa. Naprawdę kierujecie pretensje w próżnię

G
Gość

taaa.... PIS napewno zrobi, ze wszystko bedzie jak w bajce. pomodla sie - moze pieniadze sie znajda na obwodnice kolejowa.

 

ktora to zreszta juz za PO zaplanowano. tylko PKP nie ma kasy na budowe.

G
Gość

na twoim miejscu wzialbym urlop i wyjechal na pare dni. jak ci pseudo-specialisci tam znowu zle zrobia, to nie masz szans na przezycie.....

D
Damian

Jakby sytuacja byla opanowana to by policjanci nie kazali zostac w domu o 17 do odwolania, powiedzieli rowniez, ze jak zawyja syreny to zeby pod zadnym pozorem nie opuszczac mieszkan. Rowniez mieszkam blisko tych torow i mam widok z okna na nie i nie podoba mi sie ta sytuacja.

 

m
m

Taki mądry jesteś??Ja mieszkam naprzeciw tych wykolejonych wagonów. Amoniaku nawet jeszcze nie zaczęli przepompowywać a ty twierdzisz, że sytuacja została szybko opanowana?? Opanowana to będzie jak to świństwo zniknie z pod moich okien!!

b
barnid

Przestańcie szukać afery tam gdzie jej nie ma, to niegroźny wypadek, cała sytuacja została szybko opanowana. A co do bezpieczeństwa to właśnie widać że nawet w przypadku wykolejenia nic się nie rozszczelnia ani nie zagraża, to po co straszyć. Nie mówiąc o tym że jest cały system bezpieczeństwa i kontroli.

 

j
juhas

Te cysterny kursują na wielką skalę przez sam środek osiedli mieszkaniowych Szczecina, m.in. Pomorzany. Sprawa amoniaku jest dużym zagrożeniem, ale na co dzień największą udręką dla mieszkańców jest potężny hałas, który powodują przejeżdżające pod blokami składy. PKP rozbita na kilka spółek oczywiście ten temat skutecznie ignoruje, a wystarczyłoby postawić ekrany dźwiękochłonne.

P
Pola
W dniu 16.02.2016 o 07:36, Marek napisał:

Czy ktoś mi wytłumaczy, dlaczego przyjadą specjaliści z Puław, a nie z Polic? :)

Bo mają specjalistyczne urządzenie które pozwoli bezpiecznie przeładować amoniak do innych cystern?

M
Marek

Czy ktoś mi wytłumaczy, dlaczego przyjadą specjaliści z Puław, a nie z Polic? :)

o
oni90

to kwestia znowu rządu. PO obiecało kase na wymiane torów kolejowych i gówno nie dali ... a teraz PiS moze oni coś dadzą i to się poprawi...

 

Dodaj ogłoszenie