Wyciek danych na Akademii Morskiej. Uczelnia uspokaja wściekłych studentów

Andrzej Kus
Archiwum / sxc.hu
Udostępnij:
Nie wyciekły ani numery PESEL, ani numery kont bankowych - zapewnia Akademia Morska. I prosi o zmianę haseł do maili.

- Nie było włamania na serwery uczelniane, nie doszło do przełamania zabezpieczeń sieci. Upublicznione dane nie pochodzą z systemu elektronicznego dziekanatu - Wirtualna Uczelnia - twierdzi Katarzyna Opalińska uspokajając studentów Akademii Morskiej po ataku hakerów na uczelnię. - Dane, które zostały skradzione pochodzą z oprogramowania jednej z naszych jednostek. Przyczyną był błąd oprogramowania zakupionego od firmy zewnętrznej. Wadliwe oprogramowanie umożliwiło nieautoryzowany dostęp do bazy teleadresowej osób rejestrujących się w tym systemie.

Dane szczególnie wrażliwe takie jak numery PESEL lub numery kont bankowych są bezpieczne. Wymieniona baza nie zawierała tego typu rejestrów. W ciągu kilkudziesięciu minut od pozyskania informacji dostęp do potencjalnych systemów, które mogły być źródłem wycieku danych, został zablokowany.

Studenci są wściekli. Boją się o swoje dane, hasła. Już w niedzielę przychodzili na uczelnię, by dowiedzieć się o zagrożeniu. Specjalne dyżury zorganizowali pracownicy, którzy w biurze rektora wyjaśniali przyczyny zamieszania oraz uspokajali podopiecznych.

- Na opublikowanej liście jest 1500 osób. To studenci oraz absolwenci naszej uczelni. Baza musi być zbudowana inaczej. Teraz apelujemy do studentów, by zmieniali swoje hasła do maili. Mogą wpaść w niepowołane ręce. Sprawą zajmuje się już policja - twierdzi pani rzecznik. Mundurowi zapewniają, że trwa śledztwo. Nie ma jeszcze konkretnych ustaleń.

- Sprawdzamy, kto zamieścił w sieci ten plik. Kiedy to zrobił i gdzie - mówi Tomasz Ałanowski z komendy wojewódzkiej. - Weryfikujemy czy doszło do przestępstwa. Przypomnijmy, że link do pliku z danymi osobowymi pojawił się w serwisie Twitter w piątek wieczorem. Został wrzucony z konta grupy Jurassic Sec. Oprócz imienia i nazwiska można tam znaleźć dokładny adres, login do skrzynki pocztowej, hasło, datę urodzenia, a nawet numer telefonu.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
abc
to nie z biura karier, bo w tym biurze sa tez dane pracownikow naukowych i innych osob
G
Gosc
...ednej z jednostek... nie mogli napisac od razu, ze te dane wyciekly z Biura Karier
s
slawoj
Czy nr konta jest informacją "wrażliwą"?

Poza tym trochę rzetelniej by można było pisać. Nie zostały ujawnione hasła do skrzynek pocztowych a hasła (a raczej hash'e) do kont użytkowników w zaatakowanym systemie. To mała, acz znacząca różnica.

Mnie jednak bardziej ciekawi po co ludzie robią takie rzeczy?
p
plaga
Szczecin ,Police to plaga wycieku danych w ostatnim okresie.Państwo w państwie?
G
Gość
"numery kont bankowych"? A gdyby nawet były to kogo, studentów? AM robi im przelewy za naukę? A jeśli nawet by były, to żadna to tajemnica, przecież na podstawie samego numeru konta nikt nie zrobi przelewu.
g
gość
jak został zablokowany jak wczoraj można było sobie otworzyć całą listę z danymi.
Dodaj ogłoszenie