MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wycena sztandaru Pogoni Szczecin: 23 tys. zł. Licytacja już 31 stycznia

Bogna Skarul
Sztandar Pogoni wyceniono na 23 tys. zł. Zostanie wystawiony na licytacji z ceną 17,25 tys. zł.
Sztandar Pogoni wyceniono na 23 tys. zł. Zostanie wystawiony na licytacji z ceną 17,25 tys. zł. Archiwum
Na 23 tys. zł ekspert wycenił sztandar Pogoni, który ma być wraz ze znakami towarowymi klubu licytowany 31 stycznia. Cenę wywoławczą ustalił na 17,25 tys. zł.

- Przystępuje do licytacji sztandaru Pogoni - przyznał nam wierzyciel. - Jeśli właśnie mi uda się go wylicytować to postanowiłem, że przekaże go do używania stowarzyszeniu kibiców Portowcy. Uważam bowiem, że to właśnie kibice powinni nim dysponować jako najlepiej dbający o symbole klubu.

Przypomnijmy. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie wyznaczył termin licytacji znaków towarowych Pogoni na piątek, 31 stycznia.

Sprawa ciągnie się właściwie od 1999 roku. To wtedy warszawski biznesmen pożyczył 100 tys. zł Pogoni, namawiany do tego między innymi przez ówczesnych prezydentów miasta. Latem ubiegłego roku komornik zajął sztandar i znaki towarowe Pogoni na poczet długu, który przez 15 minionych lat wzrósł już nawet do 375 tys. zł.

Kancelaria prawna Anny Staniszewskiej, która reprezentuje wierzyciela zgłosiła się do szczecińskiego komornika o zajęcie wszystkich symboli Pogoni celem wyegzekwowania długu. Eksperci wycenili znaki na 70 tys. zł, a komornik ustalił cenę wywoławczą na 50 tys. zł.

Jeszcze dziś rano nie wiadomo było, czy do licytacji komornik wystawi sztandar. Trwała bowiem procedura jego wyceny przez ekspertów. Po południu przedstawiciele wierzyciela otrzymali wycenę. Eksperci oszacowali cenę na 23 tys. zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński