reklama

Wybory samorządowe 2018: Nauczyciele przepytali kandydatów na prezydenta Szczecina

Małgorzata Klimczak
Małgorzata Klimczak
Zaktualizowano 
Debata kandydatów na prezydenta
Debata kandydatów na prezydenta
Związek Nauczycielstwa Polskiego w Szczecinie zorganizował debatę z kandydatami na prezydenta Szczecina. Padały trudne pytania dotyczące szczecińskiej oświaty.

Na debacie stawili się:
  • Dawid Krystek,
  • Sławomir Nitras,
  • Jakub Kozieł,
  • Piotr Czypicki
  • oraz zamiast kandydującego prezydenta Piotra Krzystka, jego zastępca Krzysztof Soska.
  • Pierwsze pytanie dotyczyło tego jak wesprzeć szczecińską oświatę. Wszyscy kandydaci przyznali, że wsparcie jest potrzebne, żeby nauczyciele mieli większy komfort pracy, a dzięki temu dzieci większy komfort nauki.

    Jakub Kozieł, kandydat na prezydenta z Kukiz’15 zaproponował bon edukacyjny.

    - Pieniądze powinny pójść za uczniem, a szkoły powinny ze sobą konkurować i przyciągać uczniów ciekawą ofertą. Dla tych szkół byłyby przeznaczone bon - mówi Kozieł.

    Czytaj również: KOMENTARZ POLITYCZNY: Barwy kampanii: błąd, który może drogo kosztować

    Najtrudniejsze wydawało się pytanie jak poprawić komfort pracy.

    Prezydent Soska przypomniał, że miasto przeznaczyło na poprawę warunków w szkołach ponad 208 mln zł ponad subwencję oświatową.

    Polecamy QUIZ! >>> Jak dobrze znasz program kandydatów na prezydenta Szczecina

    Piotr Czypicki, kandydat Szczecińskiego Ruchu Miejskiego, poruszył problem brakujących kadr.

    - Ludzie nie chcą podejmować zawodu nauczyciela, ponieważ jest on mało płatny, a ścieżka awansu długa - mówi Piotr Czypicki. - Cały czas borykamy się z problemem brakujących kadr. Żeby zmotywować nauczycieli potrzebna są nie tylko pieniądze, ale też dobra atmosfera w szkole, o czym powinniśmy pamiętać.

    Z sali padło pytanie o nowe przedszkola.

    - Od dwóch lat mamy w Szczecinie taką sytuację, że wszystkie dzieci dostały się do przedszkoli - mówi Krzysztof Soska. - Część z nich jest usytuowana w szkołach, ale mają osobne wejścia, innych nauczycieli. Może być problem na konkretnych osiedlach, bo nie każdy mógł znaleźć miejsce najbliżej domu, dlatego trzeba budować nowe przedszkola tam, gdzie powstają nowe osiedla.

    - Organizacja przedszkola w budynku szkoły jest aberracją - ripostował Sławomir Nitras, kandydat na prezydenta z PO. - - Dziecko idzie do przedszkola i wychodzi z tego budynku w wieku 15 lat. To jest aberracja. Dziecko powinno doświadczać zmian, przechodzić różne etapy w życiu.

    Nauczyciele chcieli też zwiększenia liczby pracowników niepedagogicznych w szkołach. W tej chwili jest on proporcjonalny do ilości nauczycieli. Nie zawsze się to sprawdza.

    - Jeżeli są dwie szkoły o takiej samej ilości nauczycieli, ale o różnej powierzchni, to zatrudnianie pań do sprzątania powinno być inne, bo mają inne powierzchnie do sprzątnięcia - mówi Sławomir Nitras.

    Sławomir Nitras zaproponował też dodatek 400 zł dla nauczycieli od stycznia 2019, a Dawid Krystek chciałby powołać jakieś ciało doradcze przy prezydencie zajmujące się sprawami oświaty.

    Wszyscy panowie chcą prowadzić dialog ze związkami zawodowymi nauczycieli.

    TOP 15. Najpiękniejsze kandydatki w wyborach ze Szczecina! [ZDJĘCIA]

    Najprzystojniejsi politycy ze Szczecina, poznaj ich przed wy...

    Wideo

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze 3

    Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

    Podaj powód zgłoszenia

    w
    wajchowy

    "Krystek chciałby powołać jakieś ciało doradcze przy prezydencie (...)". To może być członek, albo nawet organ z pod nadzorem organisty - Soska byłby świetny.

    z
    zdziwiony
    "Pieniądze powinny pójść za uczniem, a szkoły powinny ze sobą konkurować i przyciągać uczniów ciekawą ofertą. Dla tych szkół byłyby przeznaczone bon - mówi Kozieł." Pieniądze idą za uczniem co powoduje, że każdy uczeń jest dla szkoły cenny. Dosłownie. W konflikcie nauczyciela z uczniem dyrektor prędzej wyrzuci ze szkoły nauczyciela niż ucznia. W rezultacie uczniowie już sami nie wiedzą, jakie durnoty wyczyniać a nauczyciele modlą się, aby ci dostali chociaż małpiego rozumu. Małpi czy nie ale zawsze jakiś. Bo na razie to poniektórzy żadnego rozumu nie mają. Nawet instynktu samozachowawczego. Ale do szkoły muszą chodzić.
    Wszyscy omijają temat uczniów z innych krajów oraz niepełnosprawnych. Ci potrzebują więcej środków. Kto ma je zapewnić? Przecież nie gmina!
    k
    kangur

    Ja bym bardzo chciał by pan Kitras wrócił do szkoły,nauczył się dobrych manier i przestał przeszukiwać torebki innych osób.

    Dodaj ogłoszenie

    Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

    To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

    Dziękujemy za Twoje wsparcie!

    Jasne, chcę odblokować
    Przycisk nie działa ?
    1.
    W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
    krok 1
    2.
    Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
    krok 2
    3.
    Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
    krok 3