reklama

Wybory parlamentarne 2019. Czy PiS utrzyma władzę? Po raz pierwszy tak niewielu może zdecydować, kto porządzi w Polsce

Grzegorz Skowron
Grzegorz Skowron
Zaktualizowano 
Wszystkie sondaże dają wygraną PiS. Ale utrzymanie władzy przez partię Jarosława Kaczyńskiego zależy nie tylko od wyniku Koalicji Obywatelskiej, ale też od poparcia dla PSL i Konfederacji. I tego, czy ich przedstawiciele zasiądą w Sejmie.

PiS na pewno wygra wybory parlamentarne. Ale nie ma pewności, czy utrzyma samodzielne rządy. Wszystko zależy od tego, na ile uda mu się zmobilizować swoich zwolenników i czy opozycja nie wykaże się większą determinacją w tej kwestii.

Gdyby wziąć pod uwagę średnią wrześniowych sondaży, obecnie rządząca partia może być spokojna, że po wyborach parlamentarnych utrzyma władzę. Ponad 44-proc. poparcie powinno jej dać większość w Sejmie i rządy przez kolejne cztery lata.

Kto czuje przymus głosowania

Ale właśnie pojawiły się wyniki badań przeprowadzonych przez IBRiS dla „Rzeczpospolitej”, a dotyczących mobilizacji elektoratów poszczególnych partii. I okazuje się, że popierający PiS nie są aż tak bardzo zdeterminowani do głosowania 13 października jak sympatycy lewicy i Koalicji Obywatelskiej. Wszyscy wyborcy SLD czują przymus udziału w wyborach, wśród zwolenników KO taką determinację wykazuje aż 89 proc., zaś w gronie wyborców PiS mobilizację wyborczą odczuwa zaledwie 64 proc.

Może się więc okazać, że przy urnach wyborcy PiS nie pojawią się tak masowo, jak tego chciałby Jarosław Kaczyński. Wtedy 44-proc. poparcie sondażowe spadnie o kilka punktów procentowych, co przy mobilizacji zwolenników opozycji nie da PiS samodzielnej większości w Sejmie.

Pocieszeniem dla partii rządzącej może być to, że jeszcze mniej zdeterminowani do głosowania niż wyborcy PiS są osoby popierające PSL, które startują razem z Kukiz’15. Ostatnie sondaże dają takiemu blokowi ponad 6 proc. głosów, co gwarantuje mu miejsca w Sejmie. Ale jeśli blisko połowa wyborców ludowców i Kukiza głosować nie będzie (bo nie czuje takiego przymusu - jak pokazuje sondaż IBRiS), to o przekroczeniu 5-proc. progu wyborczego przez taki komitet trzeba zapomnieć. A wtedy możliwa jest powtórka scenariusza sprzed czterech lat, kiedy lewicowa koalicja nie zdobyła wymaganych dla niej 8 proc. głosów, co przyniosło PiS dodatkowe mandaty, większość w Sejmie i samodzielne rządy.

Za dużo lukru?

Jarosław Kaczyński robi wszystko, by nie uśpić czujności swoich zwolenników. Nie tylko składa kolejne obietnice, ale też straszy, że jak PiS straci władzę, to obecna opozycja zmarnuje osiągnięcia obecnego rządu. Ale okazuje się, że nie cały elektorat PiS czuje przymus udziału w wyborach parlamentarnych.

Do tej pory to elektorat PiS uznawany był za karny, który staje na wezwanie swojego lidera. Pokazały to majowe eurowybory, kiedy rekordową frekwencję zapewnili głównie wyborcy PiS.

Dlaczego tym razem nie ma takiej wielkiej mobilizacji?

Jak pisze na Twitterze Marcin Palade, którego prognozy wyborcze wielu polityków traktuje jak wyrocznie, niepokojące dla rządzących dane to „efekt nieznośnie polukrowanej rzeczywistości w Wiadomościach TVP Jacka Kurskiego oraz wiary na Nowogrodzkiej w badania CBOS”.

Nie bez znaczenia jest także to, że wszystkie sondaże dają zdecydowaną przewagę PiS. To uspokaja zwolenników tej partii, choć jej prezes stale podsyca emocje, by frekwencja za niespełna dwa tygodnie była jak największa.

Widać też niewielką zmianę strategii wyborczej. PiS nie tylko mobilizuje swój elektorat, ale próbuje zdemobilizować zwolenników opozycji. Stąd obietnice poprawy w służbie zdrowia, która przez ostatnie dni była głównym paliwem wyborczym dla Koalicji Obywatelskiej.

Ważne nie tylko straty PiS

Wygląda na to, że już wszyscy uczestnicy wyborczej rozgrywki zdają sobie sprawę, jak niewielka liczba głosów może zdecydować o tym, kto będzie rządził przez kolejne cztery lata.

I nie chodzi nawet o to, ile głosów może stracić PiS. Ważniejsze dla układu sił w przyszłym parlamencie będzie to, czy 5-proc. próg wyborczy przekroczy PSL oraz Konfederacja Wolność i Niepodległość. Jeśli im się to nie uda, nawet słabszy wynik PiS nie spowoduje zepchnięcia tej partii do opozycji. Dobry wynik ludowców i Konfederacji może sprawić, że partia Jarosława Kaczyńskiego nie będzie mieć samodzielnej większości. A i niewykluczone, że opozycja, wbrew wielkim różnicom dzielącym poszczególne ugrupowania, stworzy wspólną antypisowską koalicję rządową.

Narzędzia, które pomogą Ci wybrać

Prognoza z zastrzeżeniem

Wspomniany już Marcin Palade prognozuje na razie, że PiS będzie mieć 254 posłów. To więcej niż obecnie. Ale w tej prognozie są zastrzeżenia pokazujące, że wynik wcale nie musi być tak dobry dla PiS.

Widać to choćby na przykładzie okręgów w Małopolsce. W zachodniej części naszego województwa PiS może zdobyć 6 poselskich mandatów, ale też jeden mniej, który wtedy przypadnie SLD. W Krakowie Palade daje partii rządzącej co najwyżej 7 posłów, a może tylko 6, Koalicji Obywatelskiej 5 lub 6 mandatów, a SLD - 1 lub 2. Z kolei w Nowym Sączu PiS może wziąć aż 9 miejsc w Sejmie, ale prawdopodobne jest także zdobycie 8 mandatów, a wtedy 2 przypadną KO.

Te niewielkie wahania, dotyczące okręgów w całym kraju, mogą sprawić, że prognozowane 254 miejsca dla PiS zmaleją do liczby poniżej 230. Wprawdzie do wyborów pozostało już niewiele czasu, ale też niewielka zmiana preferencji wyborczych, minimalne zmniejszenie lub zwiększenie frekwencji wyborczej będą mieć wpływ na to, kto będzie mógł tworzyć rząd po 13 października.

Co mówią sondaże

Zdecydowanym faworytem wyborów parlamentarnych jest Prawo i Sprawiedliwość. Wszystkie wrześniowe sondaże pokazywały ponad 40-proc. poparcie dla tej partii. W skrajnym przypadku sięgało ono nawet 48 proc.

Koalicja Obywatelska może liczyć średnio na nieco ponad 26 proc. głosów. Większość wrześniowych sondaży pokazuje właśnie takie poparcie dla opozycyjnego bloku, choć pojedyncze mówiły nawet o 30-proc. poparciu dla KO
.
Stabilne wyniki ma SLD - średnio 11,6 proc. I wokół takiego poparcia oscyluje większość sondaży.

Średni sondażowy wynik PSL to 6,2 proc. I tylko w pojedynczych badaniach ludowcy mają poniżej 5 proc.

Za to większość sondaży nie daje szans na przekroczenie tego progu przez Konfederację, choć są i takie, w których ten komitet ma ponad 7 proc.

Na kogo głosować?

Dowiedz się więcej

Czy weźmiesz udział w najbliższych wyborach parlamentarnych?

  1. 90.88%
  2. 5.23%
  3. 3.89%

Od 11 listopada Polacy będą podróżować do Stanów Zjednoczonych bez wiz

Wideo

Materiał oryginalny: Wybory parlamentarne 2019. Czy PiS utrzyma władzę? Po raz pierwszy tak niewielu może zdecydować, kto porządzi w Polsce - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 47

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
10 października, 10:13, Pola:

Ja głosuje na PiS za te 4 lata rządów coś zrobili a nie tylko obiecywali. Wszyscy mówią że wszystko drożeje ale jak by po rządziło też by wszystko szło w górę tylko po twierdziło ze nie ma kasy na 500 a PiS je znalazł.Nie jest idealnie ale jest lepiej za czasów po place marne miejsc pracy nie było teraz i miejsc pracy mnóstwo i płacą lepsza i nikt mi nie powie że to winna PiS że wszystko drożej winna jest uni niestety .

Święta racja, teź tak sądzę.

G
Gość
5 października, 22:56, OBYWATEL:

PiS to jedyna partia która dba o obywateli,owszem niektóre sprawy jeszcze kuleją ale rządzą dopiero 4 lata.Poziom życia w Polsce w porównaniu z tym co było za platfusów podskoczył niesamowicie w górę.500 plus jest krytykowane ale popatrzcie jak ten program napędza gospodarkę i wszyscy są zadowoleni.Wiele rodzin dzięki tym pieniądzom wyjechało nad Bałtyk po raz pierwszy w życiu nie mówiąc o kupnie potrzebnych przedmiotów np.mebli dla dzieci.Mam znajomą która kupiła meble dzieciom dzięki tym pieniądzom a wcześniej nie było jej stać – miała jakieś z odzysku.Za 4-8 lat to już mało kto wyjedzie do pracy za granicę bo w Polsce wystarczająco dobrze zarobi.

Skończyły się dobre czasy dla pracodawców którzy płacili ile im się podobało dorabiając się kosztem pracownika.Pensja minimalna szybuje w górę,od nowego roku minimalna stawka godzinowa wzrośnie do 17 złotych.Znam ludzi którzy za rządów PO musieli harować na budowie za 6-7 złotych jak niewolnicy po 10 godzin dziennie.

Towarzysze z PO nawet wiek emerytalny podnieśli a PiS nie dość ze obniżył z powrotem to jeszcze teraz kolejny przywilej w postaci 13 i 14 emerytury.

Wizy do USA zostaną w końcu zniesione również dzięki PiS.A przez tyle lat wmawiali nam postkomuchy jak i platfusy że „nie da się” bo za dużo Polaków chce jechać do USA a to nieprawda bo od co najmniej 15 lat czyli od czasu wejścia do UE nie ma chetnych do wyjazdu do pracy w USA.Zresztą Kanada już dawno zniosła wizy dla Polaków i co? Zalała ją fala pracowników z Polski? Nie.

Pod żadnym pozorem nie wolno dopuścić do władzy ludzi związanych z PO (obecnie KO)

6 października, 12:36, Prezes:

Pogadamy jak przedsiębiorcy zlikwidują etaty i każą wam wystawiać FVAT bo cudowny PiS dokręci koszty pracy ;) już jest migracja za granicę a zachodnie firmy inwestują w Rumunii choć chciały w Polsce...

Brawo o vacie nalozonym od wrzesnia na prawie wszystkie produkty uzywane juz w kampanii pis sie nie chwali

G
Gość
10 października, 10:13, Pola:

Ja głosuje na PiS za te 4 lata rządów coś zrobili a nie tylko obiecywali. Wszyscy mówią że wszystko drożeje ale jak by po rządziło też by wszystko szło w górę tylko po twierdziło ze nie ma kasy na 500 a PiS je znalazł.Nie jest idealnie ale jest lepiej za czasów po place marne miejsc pracy nie było teraz i miejsc pracy mnóstwo i płacą lepsza i nikt mi nie powie że to winna PiS że wszystko drożej winna jest uni niestety .

Debil

P
Pola

Ja głosuje na PiS za te 4 lata rządów coś zrobili a nie tylko obiecywali. Wszyscy mówią że wszystko drożeje ale jak by po rządziło też by wszystko szło w górę tylko po twierdziło ze nie ma kasy na 500 a PiS je znalazł.Nie jest idealnie ale jest lepiej za czasów po place marne miejsc pracy nie było teraz i miejsc pracy mnóstwo i płacą lepsza i nikt mi nie powie że to winna PiS że wszystko drożej winna jest uni niestety .

J
Jakub

Tylko Koalicja Obywatelska! Mam nadzieję, że uda im się osiągnąć sukces wyborczy na Podkarpaciu. Liczę zwłaszcza na Poncyljusza, który widać że ma pomysł na promocję mojego regionu.

H
Henryk

PIS wygra wybory to w Polsce większa nędza i ubóstwo a umieralność będzie na każdym rogu ulicy bo PIS robi miejsca dla Żydów żeby mieli gdzie mieszkać. Przyjrzyj się Polaku kim jest Kaczyński jak nie Żydem, taki zniego Polak że na pogrzebie własnego ojca nie byli.

P
Prezes
5 października, 22:56, OBYWATEL:

PiS to jedyna partia która dba o obywateli,owszem niektóre sprawy jeszcze kuleją ale rządzą dopiero 4 lata.Poziom życia w Polsce w porównaniu z tym co było za platfusów podskoczył niesamowicie w górę.500 plus jest krytykowane ale popatrzcie jak ten program napędza gospodarkę i wszyscy są zadowoleni.Wiele rodzin dzięki tym pieniądzom wyjechało nad Bałtyk po raz pierwszy w życiu nie mówiąc o kupnie potrzebnych przedmiotów np.mebli dla dzieci.Mam znajomą która kupiła meble dzieciom dzięki tym pieniądzom a wcześniej nie było jej stać – miała jakieś z odzysku.Za 4-8 lat to już mało kto wyjedzie do pracy za granicę bo w Polsce wystarczająco dobrze zarobi.

Skończyły się dobre czasy dla pracodawców którzy płacili ile im się podobało dorabiając się kosztem pracownika.Pensja minimalna szybuje w górę,od nowego roku minimalna stawka godzinowa wzrośnie do 17 złotych.Znam ludzi którzy za rządów PO musieli harować na budowie za 6-7 złotych jak niewolnicy po 10 godzin dziennie.

Towarzysze z PO nawet wiek emerytalny podnieśli a PiS nie dość ze obniżył z powrotem to jeszcze teraz kolejny przywilej w postaci 13 i 14 emerytury.

Wizy do USA zostaną w końcu zniesione również dzięki PiS.A przez tyle lat wmawiali nam postkomuchy jak i platfusy że „nie da się” bo za dużo Polaków chce jechać do USA a to nieprawda bo od co najmniej 15 lat czyli od czasu wejścia do UE nie ma chetnych do wyjazdu do pracy w USA.Zresztą Kanada już dawno zniosła wizy dla Polaków i co? Zalała ją fala pracowników z Polski? Nie.

Pod żadnym pozorem nie wolno dopuścić do władzy ludzi związanych z PO (obecnie KO)

Pogadamy jak przedsiębiorcy zlikwidują etaty i każą wam wystawiać FVAT bo cudowny PiS dokręci koszty pracy ;) już jest migracja za granicę a zachodnie firmy inwestują w Rumunii choć chciały w Polsce...

O
OBYWATEL

PiS to jedyna partia która dba o obywateli,owszem niektóre sprawy jeszcze kuleją ale rządzą dopiero 4 lata.Poziom życia w Polsce w porównaniu z tym co było za platfusów podskoczył niesamowicie w górę.500 plus jest krytykowane ale popatrzcie jak ten program napędza gospodarkę i wszyscy są zadowoleni.Wiele rodzin dzięki tym pieniądzom wyjechało nad Bałtyk po raz pierwszy w życiu nie mówiąc o kupnie potrzebnych przedmiotów np.mebli dla dzieci.Mam znajomą która kupiła meble dzieciom dzięki tym pieniądzom a wcześniej nie było jej stać – miała jakieś z odzysku.Za 4-8 lat to już mało kto wyjedzie do pracy za granicę bo w Polsce wystarczająco dobrze zarobi.

Skończyły się dobre czasy dla pracodawców którzy płacili ile im się podobało dorabiając się kosztem pracownika.Pensja minimalna szybuje w górę,od nowego roku minimalna stawka godzinowa wzrośnie do 17 złotych.Znam ludzi którzy za rządów PO musieli harować na budowie za 6-7 złotych jak niewolnicy po 10 godzin dziennie.

Towarzysze z PO nawet wiek emerytalny podnieśli a PiS nie dość ze obniżył z powrotem to jeszcze teraz kolejny przywilej w postaci 13 i 14 emerytury.

Wizy do USA zostaną w końcu zniesione również dzięki PiS.A przez tyle lat wmawiali nam postkomuchy jak i platfusy że „nie da się” bo za dużo Polaków chce jechać do USA a to nieprawda bo od co najmniej 15 lat czyli od czasu wejścia do UE nie ma chetnych do wyjazdu do pracy w USA.Zresztą Kanada już dawno zniosła wizy dla Polaków i co? Zalała ją fala pracowników z Polski? Nie.

Pod żadnym pozorem nie wolno dopuścić do władzy ludzi związanych z PO (obecnie KO)

G
Gość
5 października, 21:06, Damiam:

Głosujemy na PiS ja moja rodzina i wszyscy znajomi. Można sobie oglądać TVN i czytać wyborcza ale rzeczywistości nie zaczarujesz. Jest lepiej niż przez 8 lat rządów po. Niskie bezrobocie kasa na dzieci wzrost płac brak uchodźców na ulicach niski deficyt . Może to fart może umiletnosc nie wiem ale jest poprostu wyraźnie lepiej niż w 12 13 14 15 roku kiedy bezrobocie wynosiło 14 % a umowa na najniższa w Kielcach była rarytasem. Dziękuję nie chce żeby było tak jak było.

Tylko nie placz jak za maslo w sklepie zaplacisz 50 zl za rok za dwa

D
Damiam

Głosujemy na PiS ja moja rodzina i wszyscy znajomi. Można sobie oglądać TVN i czytać wyborcza ale rzeczywistości nie zaczarujesz. Jest lepiej niż przez 8 lat rządów po. Niskie bezrobocie kasa na dzieci wzrost płac brak uchodźców na ulicach niski deficyt . Może to fart może umiletnosc nie wiem ale jest poprostu wyraźnie lepiej niż w 12 13 14 15 roku kiedy bezrobocie wynosiło 14 % a umowa na najniższa w Kielcach była rarytasem. Dziękuję nie chce żeby było tak jak było.

G
Gość
3 października, 18:28, Łukasz:

Idąc do urn wyborczych warto mieć na uwadzę jakie rozwiązania przygotowały dla nas nie nawet poszczególne komitety, a poszczególne osoby. Ważne żeby osoba reprezentująca nasz region umiała budować zgodę oraz tworzyć wokół siebie dobrą atmosferę. Myślę, że taką osobą może być Paweł Poncyljusz, który jako osoba rodzinna, mająca doświadczenie biznesowe i polityczne będzie w odpowiedni sposób reprezentować nasz region. Gdyby ktoś był zainteresowany to warto zajrzeć na stronę:http://www.facebook.com/Poncyljusz

TEN ZDRAJCA

G
Gość
2 października, 20:24, Gość:

PIS i tylko PIS!!!, nigdy nie PO - to koniec okradania Polski

Trudno pijąc co wy biedni ludzie macie w głowach,e głosujecie na prawo.

G
Gość
3 października, 16:39, Gość:

Tylko PIS nas nie sprzeda obcym.

Idiotą jest i będzie ten ...kto jest głupi jak but i głosuje na.....prawo.

G
Gosc

Słyszeliście w publicznej glupi starzec osadził byłych komunistów i nam propagandę sieją

B
Bronek

Pisiory straszne

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3