Wuj z pogrzebaczem

Anna Miszczyk, 27 lipca 2004 r.
Mieszkaniec Sarbinowa jest podejrzany o to, że uderzył swego krewnego w głowę pogrzebaczem.

G. odwiedził swego wuja. Tam zastał swoich braci. Jeden z nich zwrócił gościowi uwagę, że się nie przywitał. G. odpowiedział wtedy, że nie zamierza tego robić. Drugiego z braci poprosił natomiast, by wyszedł z nim przed dom. Wychodząc na korytarz G. trzasnął drzwiami. Siedzący dotąd na krześle wuj wstał i powiedział, że nikt w jego mieszkaniu nie będzie się tak zachowywał.

Następnie prawdopodbnie złapał pogrzebacz i udeżył nim. G. zdołał dojść do mieszkania sąsiada. Stamtąd zabrało go pogotowie. Konieczna była interwencja chirurga. Sprawą zajęła się prokuratura. Podejrzewany twierdzi, że uderzył, bo bał się, że G. wyrządzi mu krzywdę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie