WTA Indian Wells. Venus lepsza od Sereny, tym razem liczył się tylko tenis

Hubert Zdankiewicz
Hubert Zdankiewicz
W siostrzanym pojedynku tym razem górą była Venus Williams
W siostrzanym pojedynku tym razem górą była Venus Williams AP/EAST NEWS
Udostępnij:
Venus Williams pokonała 6:3, 6:4 swoją młodszą siostrę w trzeciej rundzie turnieju BNP Paribas Open w Indian Wells. Tym razem obyło się bez skandalu i rasistowskich wyzwisk, a wracająca na korty po urodzeniu dziecka Serena może mieć - mimo porażki - powody do zadowolenia.

Dla młodszej z sióstr Williams to pierwszy turniej od stycznia 2017 roku. Wygrała wówczas Australian Open i ogłosiła, że przerywa karierę, bo jest w ciąży. Mamą została we wrześniu i już wtedy zapowiadała, że będzie chciała jak najszybciej wrócić na kort. Planowała wcześniej, ale w styczniu zagrała pokazówkę i stwierdziła, że nie jest jeszcze gotowa.

Co ciekawe, wróciła w miejscu, które całymi latami kojarzyło jej się jednoznacznie negatywnie. Jej siostrze również. W 2001 roku w w Indian Wells miał miejsce jeden z największych skandali w historii tenisa. Venus i Serena miały wówczas zagrać ze sobą w półfinale, ale starsza z sióstr oddała mecz walkowerem dosłownie kilka minut przed wyjściem na kort. Twierdziła, że ma kontuzję ścięgien, ale kibice na wypełnionym po brzegu stadionie jej nie uwierzyli.

Mieli powody, bo sporo się wówczas mówiło i pisało p tym, że mecze pomiędzy siostrami są ustawiane przez ich ojca. Zdaniem amerykańskiego tabloidu "National Enquirer" Serena podłożyła się rok wcześniej Venus w półfinale Wimbledonu. Teraz tata Richard miał zdecydować, że młodsza z sióstr potrzebuje jednego dnia więcej na odpoczynek przed finałem.

Oliwy do ognia dolała pokonana przez Venus w ćwierćfinale Jelena Dementiewa. - Nie wiem, co o tym myśli Richard Williams. Wydaje mi się, że to on zdecyduje, która jutro wygra – stwierdziła Rosjanka, pytana o siostrzany półfinał.

Efekt był taki, że panny Williams zostały wybuczane i wygwizdane, a prawdziwym festiwalem nienawiści był finał, w którym Serena pokonała Kim Clijsters. Cały stadion głośno dopingował Belgijkę, a w kierunku siedzących na trybunach Venus i jej ojca poleciały wyzwiska. Oboje twierdzili potem, że niektóre z nich miały jednoznacznie rasistowski wydźwięk.

– Kibice potraktowali nas jak zdrajców. Tylu rasistowskich obelg co w tamtym meczu w swoim kierunku nie słyszałem przez całe życie. Najgorszy komentarz? "Chciałbym, żeby był 75. rok, obdarłbym cię wtedy ze skóry". Indian Wells zhańbiło Amerykę, zhańbiło tenis – opowiadał później Richard Williams, który w odpowiedzi na wyzwiska podniósł zaciśniętą pięść, powtarzając gest dwóch czarnoskórych sprinterów Tommiego Smitha i Johna Carlosa z igrzysk olimpijskich z 1968 roku. Serena początkowo zapowiadała, że "prawdopodobnie" będzie bronić za rok tytułu.

Później zmieniła jednak zdanie. - Trudno wyrzucić z pamięci godziny spędzone na płaczu w szatni, uczucia towarzyszące podczas jazdy powrotnej do Los Angeles Czułam się, jak gdybym przegrała najważniejszy mecz w życiu, nie tenisowy, ale ważniejszy, bo walkę o równość – wspominała po latach, a obie siostry zapowiedziały, że już nigdy więcej nie zagrają w Indian Wells.

Długo dotrzymywały słowa, choć organizatorzy wielokrotnie prosili je o powrót. Serena dała się namówić dopiero po czternastu latach, Venus po piętnastu.

We wtorek nad ranem (czasu polskiego) liczył się już, na szczęście, tylko tenis. Venus wygrała, ale Serena pokazała, że jest bliska powrotu do swojej dawnej formy, co zapowiada niezwykle ciekawą dalszą część sezonu.

- Wiedziałam, że ten mecz nie jest skończony dopóki... rzeczywiście się nie skończy. Serena to zawodniczka, która może wrócić z każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji - chwaliła siostrę pięciokrotna mistrzyni Wimbledonu, której kolejną rywalką będzie rozstawiona z numerem 21. Łotyszka Anastasija Sevastova.

Peszko: Czuję się upokorzony

Wideo

Materiał oryginalny: WTA Indian Wells. Venus lepsza od Sereny, tym razem liczył się tylko tenis - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie