Wrak na żyletki

pit, 2 października 2004 r.
Policcy społecznicy i miłośnicy rzeki Łarpi w ramach akcji sprzątania świata chcieli usunąć z rzeki zatopiony wrak kutra. Miał stać się eksponatem muzealnym. Akcja się nie powiodła.

Kuter najprawdopodobniej zostanie pocięty na kawałki i trafi na złomowisko.

Wyciągnięcia zatopionego kutra podjęli się przedstawiciele firmy "Stępol". Na miejscu jednak stwierdzili, że operacja jest zbyt skomplikowana i przerasta ich możliwości.

Przeszkodą jest między innymi wał przeciwpowodziowy, który uniemożliwia dojazd ciężkim sprzętem, co pozwoliłoby wyciągnąć kuter na wschodni brzeg.

Można było, co prawda, spróbować wydobyć wrak na drugi brzeg i pozostawić go na nabrzeżu Polskiego Związku Wędkarskiego, ale wówczas policcy wędkarze nie mogliby swobodnie pływać łodziami wiosłowymi i motorówkami.

Ostatecznie zrezygnowano z wyciągania wraku w całości. W najbliższym czasie zostanie pocięty na kawałki i w częściach usunięty. Prawdopodobnie trafi na skład złomu.

A szkoda. Członkowie Towarzystwa Miłośników Ziemi Polickiej bardzo liczyli, że ten właśnie kuter będzie jednym z eksponatów w ich zbiorach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie