Wracam do Ostrawy

prz, 17 sierpnia 2004 r.
Pavel Malura wraca do rodzinnej Ostrawy.
Pavel Malura wraca do rodzinnej Ostrawy. Marcin Bielecki
Udostępnij:
Czeski szkoleniowiec opuści wkrótce Szczecin. Przed nim ostateczne negocjacje z władzami Pogoni. Trener liczy na polubowne rozwiązanie kontraktu.

- Chcę wracać do Ostrawy - mówi wyraźnie przybity czeski szkoleniowiec. - Już mnie tu nie ma.

Pavel Malura nie narzeka jednak na swój los.

- Taka dola trenera, że traci pracę z meczu na mecz - mówi. - Z tego co wiem, to pan Ptak zwolnił już kiedyś trenera Smudę po jednej porażce, więc nie jestem najgorszy.

Czech nie chce pracować ani z rezerwami, ani jako drugi trener.

- Mam swoje ambicje - mówi krótko. - Na Polskę ani Polaków się nie obrażam. To samo mogło się stać w Czechach. Z perspektywy czasu widzę, że Górnik był po prostu lepiej od nas przygotowany do meczu.
Wczoraj Malura przyglądał się z boku treningowi portowców.

- Trochę żal - stwierdził. - Teraz wracam do Czech. Gdzie będę pracował - tego nie wiem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie