Wpadki A.D. 2004

Paweł Stężała, 29 grudnia 2004 r.
Drogi Roberta Korzeniowskiego i Ireny Szewińskiej już dawno się rozeszły.
Drogi Roberta Korzeniowskiego i Ireny Szewińskiej już dawno się rozeszły. Fotorzepa
Waśnie na linii Szewińska-Korzeniowski w skali kraju oraz dopingowe afery czołowych sprinterów na świecie, to naszym zdaniem największe wpadki mijającego roku.

Szewińska kontra Korzeniowski. Coś takiego jest chyba możliwe tylko w kraju nad Wisłą. Robert Korzeniowski to czterokrotny mistrz olimpijski - Irena Szewińska to trzykrotna złota medalistka igrzysk.

Nikt w sporcie nie dorównał im, ani przedtem ani potem. Już za życia stali się ikonami polskiej lekkiej atletyki. Problem tylko w tym, że stanęli po różnych stronach barykady w walce o fotel prezesa Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.

Korzeniowski krytykuje skostniałe struktury popierane przez Szewińską, Szewińska ma Korzeniowskiemu za złe działalność opozycyjną na szkodę związku. Oszczerstwa przybierają na siłę, a wybory tuż, tuż...

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie