Woodstock 2017: - Jakim prawem festiwal był imprezą podwyższonego ryzyka? - pyta Jurek Owsiak

Jakub Pikulik
Jakub Pikulik

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
- Nastawienie do Przystanku Woodstock w Warszawie było bardzo negatywne. Jakim prawem Przystanek Woodstock był imprezą podwyższonego ryzyka? - pyta Jurek Owsiak.

- Muzycznie to był najlepszy Przystanek Woodstock. 80 proc. zespołów na Dużej Scenie było ze świata, ale dzięki temu mieliśmy okazję posłuchać różnych stylów muzycznych od jazzu, kończąc na heavy metalu - mówi Jurek Owsiak. - Festiwal był przede wszystkim bezpieczny - dodaje Jurek Owsiak.

Zobacz też: ** Woodstock 2017: W błocie taplają się i starzy i młodzi [WIDEO, ZDJĘCIA]**

Szef fundacji WOŚP zapowiedział też, że trzeba teraz myśleć o tym na jakich warunkach gdziekolwiek i kiedykolwiek będzie można zrobić kolejny Przystanek Woodstock. - Ale nie na warunkach podwyższonego ryzyka. My wiemy kiedy jest podwyższone ryzyko i wtedy nie dyskutujemy. Jeżeli tak ktoś sobie rzuca to spod ręki, nie zgadzamy się z tym - mówi J. Owsiak. Jurek Owsiak pyta też ministra Mariusza Błaszczaka o to, dlaczego Przystanek Woodstock 2017 jako jedyny w Polsce został uznany za imprezę podwyższonego ryzyka.

Zobacz też: ** Woodstock 2017: Od zakochanych par bije ogromna dawka szczęścia [ZDJĘCIA, WIDEO]**

Więcej w materiale wideo.

Przeczytaj też: ** Woodstock 2017: Tak wygląda festiwal z lotu ptaka [ZDJĘCIA]**

Zobacz też: **Woodstock 2017: Dziewczyny, które "upolował" fotoreporter **

Materiał oryginalny: Woodstock 2017: - Jakim prawem festiwal był imprezą podwyższonego ryzyka? - pyta Jurek Owsiak - Gazeta Lubuska

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

1500 zł
W dniu 07.08.2017 o 22:42, zwykły realista napisał:

Na każdej pielgrzymce jest parę tysięcy osób i jakoś nikomu nie przychodzi do głowy obstawić ich barierkami.

Zgadza się, chociaż jak przybywa Papierz, to barierki są. Niemniej wątek stanowi o Przystanku Woodstock. 

z
zwykły realista
W dniu 07.08.2017 o 12:40, 1500 zł napisał:

Owsiakowi całkiem w głowie się pomieszało. W małym Międzyrzeczu, w tym roku grał zespół HEY, były bramki, ogrodzenia, przed sceną, nie wpuszczali z piwem, a było raptem ok. 1-3 tys osób. 

 

Na każdej pielgrzymce jest parę tysięcy osób i jakoś nikomu nie przychodzi do głowy obstawić ich barierkami.

S
Sector

Swojak, twój komentarz to 200% samej prawdy o Woodstocku i podejściu Owsiaka. Dodałbym tylko, że każdy jest mądry dopóki nic takiego się nie stanie. Jestem ciekawy (jednocześnie nikomu źle nie życząc) czy gdyby faktycznie doszło do zamachu, jakiś wybuchów i masowych ofiar, to Owsiak z taką samą łatwością wziąłby na siebie odpowiedzialność i powiedział te same słowa rodziną ofiar... Mam tu pewne obawy...

m
musisz cienko prząść,

żeby tak się szmacić za jedną złotówkę

b
baśka70

No to jak zakwalifikować wszelkiego rodzaju pielgrzymki, szczególnie na Jasną Górę. Tam to dopiero jest pijaństwo, narkomania, używanie słów rynsztokowych i wykorzystywanie młodzieży przez klechów. To są dopiero imprezki. Nie mówiąc o chodzeniu po szosach w nieprawidłowy sposób, szczególnie wieczorami, bo w dzień upał.

G
Gość

kradzieży, pijaństwa, narkomanii, niszczenia mienia, zaśmiecania terenu, używania słów uznawanych za wulgarne, etc, etc. To wszystko ma miejsce na "imprezach" Owsiaka.

G
Gość

"impreza podwyższonego ryzyka", to trzeba mu włożyć wyjaśnienie łopatą do głowy !
To jest: metodą łopatologiczną.

Dodaj ogłoszenie