Willa niszczeje, a miasto nie chce jej wydzierżawić

Monika Stefanek
Przez dziesięciolecia w wilii tej działał Pałac Młodzieży oraz kino. Teraz zdewastowany budynek stoi pusty, a miasto nie może zdecydować się, co z nim zrobić.
Przez dziesięciolecia w wilii tej działał Pałac Młodzieży oraz kino. Teraz zdewastowany budynek stoi pusty, a miasto nie może zdecydować się, co z nim zrobić. Andrzej Szkocki
Udostępnij:
Wyższa Szkoła Zarządzania od dwóch lat stara się o dzierżawę pawilonu po Pałacu Młodzieży. Zdewastowany budynek chce wyremontować i płacić za niego czynsz. Miasto niechętnie patrzy na te propozycje i woli obiekt sprzedać.

Jednym z argumentów miasta przemawiających za sprzedażą pawilonu nr 3 jest pozyskanie funduszy na remont Willi Lentza. Do tego pomysłu krytycznie odnoszą się jednak radni.

- Staramy się o pawilon numer 3 od czerwca 2007 roku i wciąż nie znamy decyzji - mówi Adam Rudawski, rektor WSZ. - Mamy wrażenie, że jedne szkoły są traktowane lepiej, a inne gorzej. Miasto przekazało budynki Wyższej Szkole Sztuki Użytkowej i Wyższej Szkole Administracji Publicznej na bardzo korzystnych warunkach. My, jesteśmy zmuszeni płacić po kilkanaście tysięcy miesięcznie za wynajem pomieszczeń, w których szkoła działa.

Rektor WSZ obawia się, że najdalej za kilka lat otrzyma propozycję przejęcia szkoły przez dużą uczelnię niepubliczną np. z Poznania czy Łodzi.

- Jesteśmy uczelnią szczecińską, w której na stałe pracują tylko naukowcy z naszego miasta - przekonuje. - Nasi absolwenci zasilają głównie rynek handlu i usług, na których rozwoju tak bardzo zależy prezydentowi miasta.

Pawilon numer 3 liczy około 900 metrów kw. WSZ uważa, że jest to wystarczająca powierzchnia dla 400 studentów. Budynek przy al. Wojska Polskiego chce wyremontować. Urzędnicy miejscy są jednak zdania, iż szkoła nie jest w stanie udźwignąć kosztów remontu.

- To nieprawda. W ciągu kilku pierwszych lat zamierzamy zainwestować od 800 tys. do 1 mln zł - zapowiada rektor. Wczoraj radni z komisji ds. rozwoju, promocji i gospodarki morskiej nie zajęli oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Wielu radnych poparło jednak ideę rektora WSZ.

- Wskazywanie teraz, że pawilon znajduje się w fatalnym stanie i szkoły może nie być stać na jego remont, jest moim zdaniem nie na miejscu - stwierdził Leszek Duklanowski. - Wiemy przecież, że do niedawna budynek ten pozostawał w gestii miasta.

Na wczorajszej komisji okazało się, że sprzedaż pawilonu nr 3 nie jest jedynym rozwiązaniem. Wiceprezydent Tomasz Jarmoliński poinformował, że o budynek stara się jeszcze bliżej nieznane "konsorcjum stowarzyszeń i fundacji kulturalnych".

Wątpliwości, jakie narosły wokół zagospodarowania pawilonu nr 3 ma rozwiać przyszłotygodniowa rozmowa rektora WSZ z prezydentem Krzystkiem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

u
ula
JAK COŚ DOBRZE FUNKCJONUJE TO NIE NALEŻY TEGO ZMIENIAĆ..
PO CO TE SZUMNE DEKLARACJE W SZCZeciniez?
Do roboty!
H
Henryk
Tak zburzyć... tylko co . Budynek czy UM ????
s
sped
Trzeba zburzyć , będzie cisza.
P
Paweł
Jak zwykle urzzędasy wiedzą lepiej. Szkoda, że się jełopy nie wykazali przy Roznerze, Bekdasie, Gondorze i im podobnym. Najlepiej oddać ziemię za frajer OpusDei, a jak ktoś chce kupić to zablokować. Swoich zniszczyć obcym uchylić nieba, co za gnidy siedzą w UM. Pewnie znowu jakiś szwindel się szykuje.
Przejdź na stronę główną Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie