Willa Grüneberga niszczeje, ale pomysł się nie starzeje. Co dalej z zabytkiem przy ulicy Batalionów Chłopskich 61

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny
Willa Grüneberga
Willa Grüneberga Andrzej Szkocki
Udostępnij:
- Koncepcja sprzed lat, aby willa Grüneberga była przeznaczona na cele kulturalne, jest aktualna - mówi Lidia Rogaś, zastępca prezydenta Szczecina. Budynek jednak popada w ruinę.

Gołe ściany, folia na zabytkowych poręczach schodów, coraz grubsza warstwa kurzu i elewacja niszczona przez wandali - tak wygląda zabytkowa willa Grüneberga w Szczecinie.

Mimo takiego stanu władze Szczecina utrzymują, że może tam powstać instytucja kulturalna. Jej koncepcję zarysowano już w 2016 r. Okazuje się, że jest aktualna, choć budynek popada w ruinę.

- Nadal wiążące są wstępne założenia na temat docelowego przeznaczenia nieruchomości na cele publiczne, których główny zakres obejmuje upowszechnienie kultury, edukację artystyczną oraz aktywizację kulturową szczecinian, ze szczególnym uwzględnieniem mieszkańców prawobrzeża - mówi Lidia Rogaś, zastępca prezydenta Szczecina w odpowiedzi na interpelację radnego Dariusza Mateckiego.

Konkretnych terminów, kosztów nie podano.

Według tej koncepcji, nieruchomość stałaby się ośrodkiem twórczej aktywności, a sam obiekt, pod roboczą nazwą Manufaktura Aktywności Twórczej, miałby zostać zaadaptowany na potrzeby różnego rodzaju pracowni i warsztatów tematycznych, w których będzie można zapoznać się z wytworami artystycznych rzemiosł pomorskich. Część tych zajęć odbywa się teraz w Dąbiu. Opiekę merytoryczną nad takim profilem działalności placówki zadeklarował Uniwersytet Szczeciński oraz Pomorskie Stowarzyszenie Instrumentalistów Academia.

Modernizacja budynku kosztowałaby co najmniej kilka milionów złotych

Ambitne plany miasta stworzenia ośrodka kultury na razie pozostają więc w sferze marzeń.

- Ostatni raz widziałem te wnętrza trzy lata temu. Woda w piwnicy nadal stoi, wszystko pokrywa kurz, niszczeje. Walczyliśmy o ocalenie tego budynku. Potomkowie właścicieli willi pisali do prezydenta Szczecina petycję, żeby w tym miejscu stworzyć Międzynarodowe Europejskie Centrum Kultury, które posłużyłoby również mieszkańcom prawobrzeża. Nie chodziło tylko o zachowanie wilii. Chodziło o to, że to miejsce wokół ma potencjał historyczny. Willa traci swoje zabytkowe walory, bo nie da się uratować tego, co zostało zniszczone podczas przesuwania budynku - mówił Mariusz Łojko ze Stowarzyszenia „Ocalmy Zabytek”.

Osiem lat temu willa został przesunięta o 45 centymetrów, bo stała na trasie projektowanego szybkiego tramwaju. Mieszkańców wywłaszczono.

Willa Grünberga. Po wywłaszczeniu i po przesunięciu. Zdjęcia ze środka!

Willa Grünberga. Dziesięć lat po wywłaszczeniu i osiem po pr...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Jak żołnierz dawca ratuje ludzkie życie

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
konserwator to zło wcielone dba o rudery powodując ogromną awersję do nich gdyż nikt nie będzie ich remontował za olbrzymie koszty jakie niosą ze sobą wymagania konserwatora.

i co sie zrobi na koniec?

Protokół zniszczenia - jak w większości przypadków.

ma być jak jest nic nie poprawiaj chyba że zgodnie z zaleceniami - ale kasy na żądania nie daje więc kij mu w oko.

konserwator to zło i zniszczenie
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie