Wilcza: Zwyrodnialec podpalił w windzie psa i wcisnął 10 piętro

slav
Policja poszukuje świadków bestialskiego podpalenia psa w jednej z wind bloku w Szczecinie.

Wczoraj po godzinie 20 policja otrzymała zgłoszenie o podpaleniu psa w bloku przy ul. Wilczej. Wysłany na miejsce patrol rozmawiał ze zgłaszającą.

- Lokatorka bloku powiedziała, że na korytarzu przed mieszkaniem usłyszała skomlenie psa - mówi st. sierż. Julia Górecka. - Zaciekawiło ją to. Zaczęła nasłuchiwać skąd dochodzi wycie. Nagle zobaczyła jak w jednej z wind jadącej na 10 piętro znajduje się pies, który płonie. Kobieta wiele nie myśląc zatrzymała windę ściągając ją na swoje piętro. Szybko ugasiła ogień na ciele pieska.

Na miejsce przybył pracownik schroniska dla zwierząt. Psiak rasy spaniel, został zabrany i opatrzony przez weterynarza. Na szczęście odniósł niewielkie rany. Może powrócić do swoich właścicieli, którzy kilka dni temu zabrali go ze schroniska.

Jak wstępnie ustalono, czworonóg podczas spaceru prawdopodobnie oddalił się od właściciela i zagubił. Ufny powrócił w rejon gdzie ma nowy dom, ale tam został brutalnie potraktowany.

Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, za znęcanie się nad zwierzętami grozi kara grzywny lub pozbawienia wolności do roku. Natomiast za szczególne okrucieństwo nad zwierzętami grozi nawet do 2 lat pozbawienia wolności.

Policja wyjaśnia okoliczności tego czynu oraz ustala sprawcę.

- Apelujemy do wszystkich osób, które mogą wiedzieć jak doszło do tego zdarzenia o zgłaszanie się osobiście do Komisariatu Policji Szczecin Nad Odrą, ul. Bardzińska 1a, lub telefonicznie pod numer 997 lub 112 - dodaje policjantka.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
bzdura !!!!!!!!!!!! gazety pisza ,ze piesek nie mial powazniejszych ran..... widziałam go .... ma bardzo chora cześć "dupci" - podobno uszkodzone nerki , gdyby nie lekarze z " białego domku" ten psiak cierpiałby jeszcze bardziej. Lokatorzy współnie pomagaja przy opiece tego psiaka, wszytkich wstrzasneła ta historia.... Nie chciałabym byc w skórze tego oprawcy, a kiedys to sie wyda , LUdzie chyba wydadza na niego samosad bo juz wskazują palcami na sprawce tego czynu....Mam nadzieję , ze zostanie sprawiedliwie ukarany ...przez odpowiednie władze.
p
perła
Żal mi tych ludzi z powodu braku zajęcia i chęcią popisu przed kumplami są w stanie posunąc sie do takiego brutalnego czynu. Mam nadzieję że osoba która to zrobiła poniesie jakieś konsekwencje z powodu totalnego braku mózgu.
G
Gość
TEGO PIESKA WIĘKSZOSC MIESZKANCÓW BARDZO DOBRZE ZNAŁA , WIEDZIELI , CZYJ JEST I ZE CZASEM SAM WYBIEGAL NA TRAWKE ZA SWOIMI POTRZEBAMI, I SAM PROSIL O WPUSZCZENIE GO NA KLATKE SCHODOWA .... OSOBA LUB OSOBY KTÓRE MU TO ZROBIŁY RÓWNIEZ MUSIAŁY GO ZNAĆ...... TEN PIESEK NIGDY NIKOMU NIE ZROBIL ZADNEJ KRZYWDY !!!!!!!!!!!!!!!!
s
spaniel
ZACHOWANIE MŁODYCH LUDZI Z TEGO BLOKU,KTORZY NIE MAJĄC CIEKAWSZYCH ZAJEĆ NAGMINNIE POPIJAJA PIWO NA KLATKACH SCHODOWYCH ,AFISZUJAC SIE NAZBYT DOBRYM HUMOREM NAJWYRAŹNIEJ ZABRAKLO POMYSŁÓW NA DALSZY WIECZÓR..... TO CO ZROBIONO TEMU PSIAKOWI JEST STRASZNE, ZNAM TEGO PSIAKA , BYŁ I JEST NAPRAWDE RADOSNYM PEŁNYM CHECI DO ZABAWY ZWIERZAKIEM ,NIKOMU NIC ZŁEGO NIE ZROBIŁ.... PYTAM WIĘC DLACZEGO????? STARSI LUDZIE KTÓRZY ZAMIESZKUJA TEN BUDYNEK , NAJNORMALNIEJ W ŚWIECIE BOJA SIE ZWROCIC UWAGE TYM MŁODYM LUDZIOM ŻEBY NIE NARAZIC SIE NA MŚCIOWOSĆ.... CIĄGŁE POROZBIJANE BUTELKI NA KLATKACH , PAPIEROSY ITP TO STANDARD.... MAM NADZIEJE ZE KIEDYS KTOS SIE TYM ZAINTERESUJE ...
a
aluutkaa
Co za sukinsyn!Żeby jego tak ktoś podpalił i zamknął w windzie!!!!Właśnie tego mu życzę!
n
neo-1
Zgadzam się z przedmówcami, że ktoś, kto popełnia taki czyn, nie jest godny miana człowieka, ani nawet bydlęcia (pożyteczne zwierzę). Z drugiej jednak strony, właściciel powinien pieska wyprowadzać i to na smyczy nie mówiąc już o posprzątaniu po nim. Właściciel psa najczęściej otworzy drzwi i mówi do psa "idź". Trochę więcej odpowiedzialności.
A
Anita
W dniu 24.06.2009 o 17:01, ~Tadeusz~ napisał:

A uważasz, że nic albo prawie nic się nie stało? Nie sądzę, abyś czepiając się jakości komentarzy była tak bezdennie głupia, żeby twierdzić że "to tylko piesek". Poziom komentarzy pod artykułami w gazetach z reguły jest kiepski, ale w tym przypadku rozumiem wszystkich zbulwersowanych, bo podpalenie psa i zamknięcie go w windzie nie mieści się jak dla mnie w żadnych normach człowieczeństwa. Sam odczuwam rosnącą ochotę przejść się na Wilczą i okopać dla przykładu paru małolatów za byle rzucenie papierka.Niestety jak nie będziemy zdecydowanie tępić różnych brudasów i rozwydrzonych bachorów brudzących gdzie się da i niszczących co się da, to tego rodzaju zdarzenia, z przejawami agresji i okrucieństwa wobec słabszych (zwierzęta, staruszki, inwalidzi) będą się powtarzać i nasilać.A o wymiarze sprawiedliwości zapomnijmy - oni tylko liczą statystyki i boją się złych ludzi, jak się coś poważnego dzieje to przyjadą po 40 minutach, żeby czasem nie trzeba było nadstawiać głowy, wdawać się w szarpaniny i łapać kogoś na gorącym uczynku.



Nastąpiło nieporozumienie chyba. Ja nie bronię tego bydlaka i wcale nie uważam, że nic się nie stało bo "to tylko piesek". Mam jak najgorsze zdanie o tym tępaku i o całym zdarzeniu w ogóle. Tylko oburza mnie hipokryzja autorów tutejszych komentarzy. Niby są tak zgorszeni tym sadystą ale to w niczym im nie przeszkadza by samemu być takim sadystą. Mam hipotetyczne pytanie: załóżmy że ktoś z was dorwie tego fi***a i podpali mu ten pusty łeb a potem puści windą do góry - czy kogoś będzie potem obchodziło, że ten podpalony zrobił dokładnie to samo z psem? Nie! W świat pójdzie sygnał, że jakiś deb*** podpalił człowieka w windzie. Przestańcie bawić się w Boga!
s
sped
W dniu 24.06.2009 o 16:47, macrac1068 napisał:

coś w tym jest-zdecydowanie psychol wpuścił psa do bloku,ktoś wsadził go do windy. Nie znam ul. Wilczej, ale przypuszczam że w bloku był domofon, więc to potwierdza Twoją teorię. Jeżeli ktoś z zewnątrz to może ktoś jednak go widział.


W takim bloku to pewnie ponad 100 osób mieszka , ludzie także wychodzą nie tylko wchodzą , ktoś kto wychodził mógł nie zwrócić uwagi na wbiegającego psa ale już napewno ktoś zwrócił na niego uwagę gdy był w środku.Nie wiem ,też tam nigdy nie byłem.
~Tadeusz~
W dniu 24.06.2009 o 15:32, Anita napisał:

No właśnie swoją wypowiedzią utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że absolutnie niczym nie różnisz się od tamtego sku***ela. Jesteś dokładnie taki sam.



A uważasz, że nic albo prawie nic się nie stało? Nie sądzę, abyś czepiając się jakości komentarzy była tak bezdennie głupia, żeby twierdzić że "to tylko piesek". Poziom komentarzy pod artykułami w gazetach z reguły jest kiepski, ale w tym przypadku rozumiem wszystkich zbulwersowanych, bo podpalenie psa i zamknięcie go w windzie nie mieści się jak dla mnie w żadnych normach człowieczeństwa. Sam odczuwam rosnącą ochotę przejść się na Wilczą i okopać dla przykładu paru małolatów za byle rzucenie papierka.

Niestety jak nie będziemy zdecydowanie tępić różnych brudasów i rozwydrzonych bachorów brudzących gdzie się da i niszczących co się da, to tego rodzaju zdarzenia, z przejawami agresji i okrucieństwa wobec słabszych (zwierzęta, staruszki, inwalidzi) będą się powtarzać i nasilać.

A o wymiarze sprawiedliwości zapomnijmy - oni tylko liczą statystyki i boją się złych ludzi, jak się coś poważnego dzieje to przyjadą po 40 minutach, żeby czasem nie trzeba było nadstawiać głowy, wdawać się w szarpaniny i łapać kogoś na gorącym uczynku.
m
macrac1068
W dniu 24.06.2009 o 15:39, sped napisał:

Pies pewnie stał pod blokiem i ktoś go musiał wpuscić ,a ze do windy wsiąść nie umie to stał przed nią i piszczał , któryś z sąsiadów się wkurzył i zrobił co zrobił , ja bym poszukał na parterze lub pierwszym piętrze ,bo przecież nikt z benzyną czy rozpuszczalnikiem na co dzień nie chodzi a i nikt nie będzie szedł do czyjegoś bloku i podpalał psa , myslę że to któryś z mieszkańców ,mieszka tam pewnie jakiś baran któremu wszystko przeszkadza , szkoda tylko psa no i idiota nie pomyślał że mógłby od tego zapalić się blok , to by była dopiero tragedia.



coś w tym jest-zdecydowanie psychol wpuścił psa do bloku,ktoś wsadził go do windy. Nie znam ul. Wilczej, ale przypuszczam że w bloku był domofon, więc to potwierdza Twoją teorię. Jeżeli ktoś z zewnątrz to może ktoś jednak go widział.
s
sped
Pies pewnie stał pod blokiem i ktoś go musiał wpuscić ,a ze do windy wsiąść nie umie to stał przed nią i piszczał , któryś z sąsiadów się wkurzył i zrobił co zrobił , ja bym poszukał na parterze lub pierwszym piętrze ,bo przecież nikt z benzyną czy rozpuszczalnikiem na co dzień nie chodzi a i nikt nie będzie szedł do czyjegoś bloku i podpalał psa , myslę że to któryś z mieszkańców ,mieszka tam pewnie jakiś baran któremu wszystko przeszkadza , szkoda tylko psa no i idiota nie pomyślał że mógłby od tego zapalić się blok , to by była dopiero tragedia.
z
zachar
najsmiesniejsze w tym wszytskim jest to ze kolo za podpalenia psa dostanie max 2 lata a jak by podpalilo czlowiek to dostal by 15
i gdzie tu sprawiedliowsc??
A
Anita
W dniu 24.06.2009 o 15:23, Anita HAHAHA napisał:

A ty to chyba jakas rodzinka tego deb***a co moze to twój chłopak albo braciszek co? skoro dla ciebie wazne tylko to ze mamy ochote zrobic z nim to co on z tym pieskiem? szkoda ci go? to moze chcesz z nim dzielic jego przyszly los



No właśnie swoją wypowiedzią utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że absolutnie niczym nie różnisz się od tamtego sku***ela. Jesteś dokładnie taki sam.
A
Anita HAHAHA
W dniu 24.06.2009 o 15:18, Anita napisał:

Gdy czytam wasze komentarze to dochodzę do wniosku, że w Was samych siedzi taka prostacka bestia jak ten co podpalił tego psa. Potępiacie ten czyn a sami macie ochotę zrobić coś podobnego. Szczyt hipokryzji. Zostawcie to wymiarowi sprawiedliwości a sami zastanówcie się nad sobą.


A ty to chyba jakas rodzinka tego deb***a co moze to twój chłopak albo braciszek co? skoro dla ciebie wazne tylko to ze mamy ochote zrobic z nim to co on z tym pieskiem? szkoda ci go? to moze chcesz z nim dzielic jego przyszly los
K
Kala
To na mojej dzielnicy... Szok! Jak tylko sie dowiem kto to to obiecuje że mu kurw...e ręce i nogi połamie a potem podpale i niech se szmaciarz pojeździ windą jak tak lubi mocne wrażenia ciekawe czy sie zesra
Dodaj ogłoszenie