Więzienie pod lupą

Redakcja
Osadzeni pili, narkotyzowali się i pobili kolegę z celi.

Wczoraj rozpoczęła się wnikliwa kontrola więzienia w Stargardzie Szczecińskim. Zakład jest pod lupą po niepokojących sygnałach, jakie dotarły do szefa więziennictwa generała Jana Pyrcaka. Z sygnałów tych wynika, że do cel wnoszony jest alkohol i narkotyki - niewykluczone, że przez skorumpowanych funkcjonariuszy służby więziennej.

Do dziewięcioosobowej celi wniesiono wtedy trzy litry rozrobionego spirytusu. Odgłosy libacji niosły się po całym zakładzie karnym, ale służba więzienna nie reagowała. Kiedy skazani popili - zaczęli znęcać się nad kolegą z celi. Połamali mu żebra i czaszkę. Dopiero następnego dnia strażnicy zorientowali się, że skatowany mężczyzna wymaga natychmiastowej pomocy lekarza.

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie