Widzew Łódź - Flota Świnoujście. Spadkowicz zaskoczony I ligą [relacja live]

Waldemar Mroczek
– Wychowałem się w Łodzi, mieszkałem tam 21 lat, znam każdy zakątek tego miasta. Nadal darzę Widzew sympatią, ale z uwagi na brak czasu i odległość, dawno nie byłem na jego meczu – twierdzi Sebastian Zalepa.
– Wychowałem się w Łodzi, mieszkałem tam 21 lat, znam każdy zakątek tego miasta. Nadal darzę Widzew sympatią, ale z uwagi na brak czasu i odległość, dawno nie byłem na jego meczu – twierdzi Sebastian Zalepa. Andrzej Szkocki
Rozmowa z Sebastianem Zalepą, obrońcą Floty Świnoujście, byłym zawodnikiem Widzewa Łódź, najbliższego rywala Wyspiarzy (sobota, godz. 16). Relacja tekstowa na żywo z tego meczu na naszej stronie.

- W tym sezonie rzadko pojawiasz się na boisku. Konkurencja jest zbyt mocna?

- Na ten moment trener Kafarski nie widzi mnie w składzie. Przyjąłem to do wiadomości, ale mam na tyle ambicji, że będę walczył do skutku. Konkurencji w żadnym wypadku się nie obawiam. Nieszczęście polega na tym, że odniosłem kontuzję (uraz nosa - przyp. red) na początku sezonu kilka godzin przed spotkaniem pucharu Polski z Wigrami, w którym byłem przewidziany do gry w pierwszej jedenastce, i teraz muszę cierpliwie czekać i pracować.

WIDZEW ŁÓDŹ - FLOTA ŚWINOUJŚCIE - RELACJA LIVE

- Jutro mecz z Widzewem. Grałeś już kiedyś jako senior przeciwko swej byłej drużynie?

- Nie. Od momentu odejścia z Widzewa jeszcze nie miałem możliwości zagrania przeciw niemu. Klub bardzo się zmienił, jest tam tylko jeden piłkarz, z którym grałem - Piotr Mroziński. Osobiście znam jeszcze Krystiana Nowaka i Mariusza Rybickiego, z którymi wychowywałem się i grałem w SMS, a poza tym Mateusza Brozia, którego poznałem właśnie tutaj, we Flocie Świnoujście.

- Jak wspominasz swój pobyt w Widzewie?

- Nie był to długi pobyt, byłem tam pół roku na wypożyczeniu z SMS Łódź. Sprawy nie poukładały się, jak w moim odczuciu powinny, kością niezgody była m.in. kwota odstępnego ustalona przez Widzew. Chciałem grać, nie chciałem czekać w nieskończoność, więc po rozmowie z trenerem Radosławem Mroczkowskim zdecydowałem się odejść z Widzewa i spróbować czegoś innego, gdzie będę mógł występować regularnie. Mimo wszystko te pół roku wspominam bardzo dobrze. Czułem się na Piłsudskiego jak ryba w wodzie. Poza tym, po dobrych występach w Młodej Ekstraklasie, otrzymałem szansę od trenera Michniewicza debiutu w ekstraklasie. Wspominam je dobrze, choćby z tego powodu, że wystąpiłem w dwóch meczach, które były wygrane.

- Jak czujesz się przed meczem z Widzewem?

- Wychowałem się w Łodzi, mieszkałem tam 21 lat, znam każdy zakątek tego miasta. Nadal darzę Widzew sympatią, ale z uwagi na brak czasu i odległość, dawno nie byłem na jego meczu. Mam tam dużo kolegów i znajomych, znam część pracowników klubu. Ale teraz gram we Flocie i sentymentów na boisku na pewno nie będzie.

- Jak oceniasz obecną sytuację swojego byłego klubu?

- W pierwszych meczach w I lidze trochę odbił się od ściany. Był jakby zaskoczony, że jest tu więcej biegania i walki wręcz. Na pewno ma zawodników, którzy potrafią dobrze operować piłką, ale na ten moment kibice w Łodzi nie są zadowoleni, zarówno z wyników sportowych, jak i przede wszystkim z sytuacji organizacyjno-finansowej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3