Wicestarosta obiecał remont chodnika na ul. Pierwszej Brygady w Stargadzie, ale mieszkańcy muszą poczekać

Grzegorz Drążek
Chodnik na ul. Pierwszej Brygady, na odcinku od ul. Obrońców Westerplatte do placu Zgody, wciąż czeka na naprawę.
Chodnik na ul. Pierwszej Brygady, na odcinku od ul. Obrońców Westerplatte do placu Zgody, wciąż czeka na naprawę. Grzegorz Drążek
Wicestarosta Marek Stankiewicz obiecał mieszkańcom ulicy Pierwszej Brygady remont chodnika. Słowa póki co nie dotrzymał. Mieszkańcy mu to wypominają, a on zapewnia, że o sprawie nie zapomniał.

Do naszej redakcji zatelefonowała mieszkanka bloku przy ulicy Pierwszej Brygady w Stargardzie.

- Do dziś nie została spełniona obietnica naprawy chodnika na naszej ulicy, na odcinku od Obrońców Westerplatte do placu Zgody - mówi stargardzianka. - Kolejny rok mija jak przedstawiciele powiatu stargardzkiego zapewniali, że będzie to zrobione. Czas mija, a u nas chodnik jak był zniszczony, tak jest.

Mieszkanka Stargardu wymienia przypadki, kiedy ludzie zrobili sobie krzywdę na tym chodniku.

- A to jedna starsza pani się potknęła i upadła, a to kobieta idąca z dzieckiem - wylicza stargardzianka. - Zarządca tego miejsca doskonale wie, że chodnik wymaga naprawy. Zebraliśmy ponad trzysta podpisów mieszkańców w tej sprawie. Padły obietnice remontu i na tym koniec. To wicestarosta Marek Stankiewicz mówił nam, że chodnik koło nas będzie naprawiony.

Mieszkańcy bloków przy tym odcinku ulicy Pierwszej Brygady przypominają, że jakiś czas temu remontowano chodnik, ale kawałek dalej, w pobliżu biurowca byłych Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego.

- Dlaczego od razu nie naprawiono chodnika przy naszych budynkach? - pyta nasza rozmówczyni. - Jedna część ulicy Pierwszej Brygady została zrobiona, a drugą pominięto. A czy my jesteśmy gorsi?

Skontaktowaliśmy się wczoraj z wyciągniętym przez stargardziankę do tablicy wicestarostą Stankiewiczem. Przyznaje on, że obietnica padła.

- Po tym jak wyremontowany został chodnik na odcinku od hali sportowej do skrzyżowania z ulicą Towarową przyszli do mnie mieszkańcy z okolic placu Zgody i pytali co z chodnikiem w tej części ulicy Pierwszej Brygady - wyjaśnia Marek Stankiewicz. - Obiecałem, że jeśli znajdą się pieniądze na to zadanie, to zrobimy. W tym roku jednak nie udało się tych pieniędzy znaleźć. Ulica Pierwszej Brygady trochę przegrała z Wojska Polskiego, która teraz jest przebudowywana.

Wicestarosta dodaje, że obietnicę wobec mieszkańców będzie chciał spełnić.

- Ja o tym chodniku nie zapomniałem, w przyszłym roku na pewno będziemy szukali sposobu na jego poprawienie - zapewnia Marek Stankiewicz. - Na razie musi pozostać jak jest, ale on nie jest w takim złym stanie.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jolant

mam pytanie do Pana Starosty,czy wie jak szybko Powiatowy Zarząd Dróg na tym właśnie chodniku naprawił dość spora dziurę,odpowiem trzeba było czekać ponad dwa miesiące,aż interweniował dziennikarz "Głosu Szczecińskiego" i wtedy dziura została naprawiona w ciągu jednego dnia,teraz obserwuję wpadniętą kratkę kanalizacyjną przy skręcie w prawo z ul.Obrońców Westerplatte na ul.Pierwszej Brygady chyba około dwóch  trzech miesięcy temu na tej kratce był postawiony zabezpieczający pachołek,jakiś czas temu pachołek zniknął,jego podstawa została połamana,kratka w dalszym ciągu jest wpadnięta i tak będzie aż jakiś samochód ulegnie uszkodzeniu,a my dalej będziemy słyszeli ,ze nic nie można zrobić bo brak kasy.Ja mam takie odczucie ,że o tej dzielnicy nikt nie myśli,nie widać tu żadnego gospodarza, tylko my mieszkańcy tej ulicy mamy zobowiązania wobec miasta,ale zarządzający tym miastem nie mają zobowiązań wobec nas mieszkańców.

j
jolanta

ja już Panu staroście nie wierzę,a jak chodnik jest w dobrym stanie to zapraszam na spacer Pana starostę,chodnik Pan starosta obiecał zrobić w 2013r,mija już 2014r i dalej słyszymy obiecanki,a jeśli Pan Marek Stankiewicz npo wyborach nie będzie wicestarostą to znowu będziemy czekać następne cztery lata do nowych wyborów i tak od wyborów do wyborów obiecanki...

z
zst
W dniu 03.10.2014 o 11:13, Maciej napisał:

Ja wszystko rozumiem, ale wraz z chodnikiem zróbcie nową jezdnie, przecież tam się jeździ jak po poligonie, nie każdy ma samochód który jest w stanie z prędkością 50km/h przejechać przez te "wyrwy". Osobiście jeżdżę samochodem z obniżonym zawieszeniem, i urwanie tam dokładki "hokeja" przedniego zderzaka to nic nadzwyczajnego, tylko na tej drodze wyrzuciłem już dwie, nie wspominając o innych kierowcach..

dzwon na policjie rób protokół i dostaniesz odszkodowanie bo drogi muszą być ubezpieczone może jak bedziemy tak robić to zrobią normalną droge ja uszczerbiłem felge i dostałem kase szkoda że inni tak nie robią jak za granicą to norma i dlatego drogi jak lala bo urząd by się nie wypłacił ubezpieczycielowi:)

A
Abolicja

Nie tylko Wieniawskiego strach chodzić w czasie deszczu i po opadach, wspomniany odcinek I Brygady, "nowa" nakładka na Szczecińskiej od pływalni po Wieniawskiego w kierunku Szczecina, Kościuszki i wiele innych. Wodą spod kół podlewane są ogródki i trawniki znajdujące się za chodnikiem. Pomijając zachowanie niektórych kierowców, to projektantów i wykonawców nakładek, tuż po ich wykonaniu, wiązałbym przy pierwszej ulewie do płotów wzdłuż oddawanej jezdni i obcinał z kontraktu kasę proporcjonalnie do ilości wody wyciśniętej z ich łachów.

 

M
Maciej

Ja wszystko rozumiem, ale wraz z chodnikiem zróbcie nową jezdnie, przecież tam się jeździ jak po poligonie, nie każdy ma samochód który jest w stanie z prędkością 50km/h przejechać przez te "wyrwy". Osobiście jeżdżę samochodem z obniżonym zawieszeniem, i urwanie tam dokładki "hokeja" przedniego zderzaka to nic nadzwyczajnego, tylko na tej drodze wyrzuciłem już dwie, nie wspominając o innych kierowcach..

?

Czy jest ktoś w stanie mi wytłumaczyć dlaczego od wielu wielu lat ten sam problem brak chodników miejsc parkingowych pozatykane studzienki i dziurawe lub brak ulic w miescie a jak remontuja to już istniejące inwestycje:).Bo jak czytam ile miasto ma w budżecie itp to miliony miliony które przeznaczają co rok na ten cel i dalej nic to o co tu chodzi?!

Przecież drogi chodniki parkingi to podstawowy problem dla mieszkańców nie alkoholicy,muzea itd itd powinni zrobić przez kilka lat porządek z infrastrukturą a pózniej brać się za coś innego.

m
mieszkaniec Nowakowskiego

Kolejny raz domagam sie wykazu ulic miejskich i powiatowych.

Powiatowe to gorzej niż na wsi zabitej dechami.

Prawie wszystkie w okolicy oś. chopina to powiatu, źle oznaczone, a jak juz zrobili zmiany to źle oznaczyli i nie wszedzie , ze jest zmiana organizacji ruchu.

Za....li nam 20-30 miejsc parkingowych bo jeden wieśniak z willi nie chciał samochodów i wniosek złożył. Dzisiaj trawa wojna o miejsca parkingowe , ale starostwo na ul. Chopina ma dwa parkingi , które mozna powiększyć i stworzyc więcej miejsc niz nam za.....li !

Tylko po co , lepiej gdzieś w Dolicach między jednym siołem a drugim drogę wybudować , a o juz istniejące drogi i ulice nie dbać !

z
zst
W dniu 02.10.2014 o 10:45, Xyt napisał:

Do Gość Tylko ul. Prezydentów jest ulicą Miejską i tam pieniądze pochodzą z projektu modernizacji Bastei, a I Brygady należy do Starostwa, które jak zwykle piszczy jak mysz kościelna a wiele ulic w mieście wymaga naprawy i nie tylko

co wy macie z tego tamtego kasa to kasa idzie z budzetu miasta nie spada z nieba i to swiadczy o tym że rada miasta i prezydent nadaja sie na wykopki a nie do zarzadzaniem miasta.Miliony na muzea kto tam chodzi chyba szkoly na sile.

j
jarr

W Stargardzie zreszta Szczecińskim jest ulica Wieniawskiego. Jak spadnie deszcz lepiej nie chodzić chodnikami wzdłuż tej ulicy. Olbrzymie kałuże, woda spod kół leci na chodnik a przechodnie wieją przed nią jak zające. Może by tak w ramach obiecanek przyszli radni starostwa przed nadchodzącymi wyborami obiecali zrobić nawierzchnię tej ulicy?.

y
yo

Już kiedyś pisałem urzędnicy, rada miasta  w stargardzie  robią to specjalnie albo  albo są tak tepi żeby np. stawiać pomniki teraz zrywać asfalt żeby znowu coś zrobić a za kilka lat to samo w miejscu gdzie przechodzi może 10 osób dziennie i wydawać miliony a tam gdzie chodzi tysiace ludzi nic się nie dzieje i ciągle gadka że brak kasy a przecież wystarczy zobaczyć budżet miasta które ma miliony  do przodu,więc jaki brak kasy?stara PRLowska wymówka.A na spójnie gdzie mecze na poziomie kadetów i przychodzi kilka osób miasto przeznacza miliony.Normalny człowiek widzi że to wszystko przekręty kiedyś jak mi lekarz powie że jestem śmiertelnie chory oni za to odpokutują.

X
Xyt

Do Gość

 

Tylko ul. Prezydentów jest ulicą Miejską i tam pieniądze pochodzą z projektu modernizacji Bastei, a I Brygady należy do Starostwa, które jak zwykle piszczy jak mysz kościelna a wiele ulic w mieście wymaga naprawy i nie tylko

G
Gość

najważniejszy jest remont ul. Prezydentów za bagatela 1,7 miliona złaotych.

w
wii

Może nauczyć ludzi podnoszenia nóg w trakcie chodzenia? szurają podeszwą po chodniku to nic dziwnego że przy najmniejszej nierówności się przewracają :P