Walczą o progi

wim, 16 grudnia 2004 r.
Wczoraj na ulicy Na Grobli spotkaliśmy mieszkańca, który potwierdził  sygnały innych Czytelników, że w tym miejscu kierowcy łamią przepisy.
Wczoraj na ulicy Na Grobli spotkaliśmy mieszkańca, który potwierdził sygnały innych Czytelników, że w tym miejscu kierowcy łamią przepisy. Wioletta Mordasiewicz
Mieszkańcy ul. na Grobli w Stargardzie narzekają na piratów drogowych. Nagminnie kierowcy przekraczają tam dozwoloną prędkość.

- W tej okolicy mam działkę i widzę co się dzieje na drodze - opowiada Czesław Jermak. - Kolega interweniował, żeby postawić na tej ulicy znak informujący o ograniczeniu prędkości. Znak wrócił na miejsce, teraz znowu go nie ma. Pozostał tylko jeden, z drugiej strony ulicy. Zgłaszałem tę sprawę odpowiednim służbom, ale mam wrażenie, że zwyczajny człowiek i jego problemy wcale się nie liczą.

Mieszkaniec informuje, że kierowcy jeżdżą ul. Na Grobli z prędkością sięgającą 100 km/h. Podobno także mieszkańcy tej ulicy.

- Czy nas jako społeczeństwo stać na wypłacanie odszkodowań? Czyż nie lepiej byłoby zamontować progi zwalniające? - zapytuje Czytelnik.

Z mieszkańcami ul. Na Grobli spotkali się urzędnicy. Mieszkańcy prosili o zainstalowanie 4 progów zwalniających.

- Nie ma takiej potrzeby - stwierdza Stanisław Kazimierski naczelnik wydziału inżyniera miasta. - Ustaliliśmy, że wystarczą dwa. Wystąpiliśmy do policji o wydanie opinii w tej sprawie. Niestety, jest negatywna. Mimo to, do starostwa wysłaliśmy prośbę o zgodę. Czekamy teraz na stosowne pismo.

Jeżeli starosta przychyli się do prośby mieszkańców progi zwalniające na ul. na Grobli pojawią się w pierwszym półroczu przyszłego roku. Zdaniem Jana Rodźki, dyrektora wydziału komunikacji, pomysł montażu tam dwóch progów nie jest najszczęśliwszy.

- Ta ulica jest długa, dwa progi nic nie dadzą - uważa Jan Rodźko. - Między nimi kierowcy i tak zdążą się rozpędzić. Poza tym, tam są niebezpieczne pobocza. Nie podjęliśmy jeszcze decyzji w tej sprawie. Na razie konsultujemy ją z pracownikami urzędu.

Progi zwalniające stoją więc pod znakiem zapytania. Wszystko ma się wyjaśnić na początku przyszłego tygodnia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie