W Stargardzie dla niektórych majówka była za głośna

Emilia Chanczewska
Imprezy na Rynku Staromiejskim były 1, 2 i 3 maja. Koncerty odbywały się obok bloków przy ulicy Grodzkiej.
Imprezy na Rynku Staromiejskim były 1, 2 i 3 maja. Koncerty odbywały się obok bloków przy ulicy Grodzkiej. Tadeusz Surma
Mieszkańcy ulicy Grodzkiej przeżyli koszmarny weekend. Najgorzej było w sobotę. Głośne koncerty na Starym Mieście i skandalicznie zachowująca się młodzież zabrali im spokój.

W redakcji "Głosu" interweniowała w tej sprawie mieszkanka ul. Grodzkiej 6, w imieniu własnym i sąsiadów.

- Przez weekend nie można było wyjść z mieszkania, wszędzie była wulgarnie zachowująca się młodzież - mówi Zdzisława Maj z bloku przy Rynku Staromiejskim. - Najgorzej było w sobotę, pobiły się dwie grupki młodzieży. Mieszkam tu od 40 lat, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałam.

Tylko dwa patrole

Pani Zdzisława mówi, że nie można było liczyć ani na policję, ani na straż miejską.

- Strażnicy powiedzieli mi, że oni obstawiają wyłącznie plac - opowiada Zdzisława Maj. - A policja mówiła, że za porządek odpowiadają organizatorzy. Uważam, że takie głośne imprezy powinny być w amfiteatrze, a nie przy blokach.

- To niemożliwe, by tak powiedzieli strażnicy - mówi Wiesław Dubij, komendant straży miejskiej w Stargardzie. - Na odprawie przed tą imprezą była mowa o zabezpieczeniu jej i najbliższych okolic, właśnie między blokami przy Grodzkiej, za sklepem, kolegiatą i tam byli strażnicy.

Nie mogli wytrzymać

- Było głośno - potwierdza Maria Niedźwiedź, też z "6". - Na szczęście pogoda ładna i siedzieliśmy całe dnie na działce.

Pod apelem Zdzisławy Maj podpisuje się też Barbara Niegierysz jej sąsiadka z 6a, która także uważa, że od imprez jest amfiteatr.

Narzekają także lokatorzy bloków, położonych dalej, od strony ul. Krzywoustego.
Mieszkańcy ulicy Grodzkiej zapowiadają złożenie skargi do prezydenta miasta.

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Oliwia21
Takie imprezy powinny organizowane być w amfiteatrze tak , owszem ale za amfiteatrem też są mieszkania. Więc w takim razie należy pogodzić się z tym że mieszka się akurat w takim miejscu , pozatym to jest miasto. Młodzież podczas koncertów bawiła się bardzo dobrze, i o to właśnie chodziło. Jeżeli naprawdę nie odpowiadają komuś takie imprezy to najlepszym rozwiązaniem jest przeniesienie się na wieś lub okolice Stargardu gdzie będzie panował spokój.I tak Stargard jest miastem gdzie koncerty odbywają się naprawdę rzadko.
n
nivea men
PODSTAWOWYM warunkiem , który powinien być spełniony by występy tego rodzaju odbywały się na naszym ryneczku jest niestety odpowiedni poziom KULTURY OSOBISTEJ uczestników a widzów w szczególności. Panoszące się na każdym kroku chamstwo i ordynarne zachowanie ( sikanie po klatkach schodowych i bramach to pikuś ) młodych ludzi, brak elementarnych zasad kultury osobistej nie zachęcają do organizowania takich imprez w tym miejscu. Poza tym mieszkańcy mają święte PRAWO do ciszy i odpoczynku we własnym mieszkaniu zwłaszcza po 22-giej. Dziwię się władzom miasta, które organizują coś takiego na rynku. O służbach porządkowych szkoda w ogóle pisać - one po prostu nie istnieją wtedy, kiedy są najbardziej pożądane i potrzebne. Po co w takim razie istnieje amfiteatr ???
t
tomeh
heh dobra myśl. Ale jak żyć w zgodzie z ludźmi wszystkimi. Jedni chcą w mieście inni nie - optymalnie będzie czyli za miastem i już bez problemu. Ważne jest aby wszystkich ludzi słuchać a potem myśleć i się wypowiadać.
G
Gość niedzielny
BUCHACH a najlepiej Tomciu jak by wszyscy pojechali na rowerach i przy okazji słuchając muzyki pograli w pingla. Co za zaścianek Europy. I Ty jesteś młodym człowiekiem? Poczytaj sobie o takich imprezach , gdzie są organizowane W Polsce i nie tylko heh . Starówka powinna tętnić życiem , a szczególnie stargardzka z kórej zrobiono dom spokojnej starości. Najlepiej wybudujcie ponownie wokół niej mury i fosę.
M
Marcin ( X ) Badowski
Co Policmajstrze zaczynasz teraz gryść wszystko z czego żyłeś.
Tutaj sie uczyłeś, tytaj mieszkasz, tytaj pracowałeś.
Jak mozesz teraz działać na szkodę mieszkańców swojego jak by nie było miasta.
Jesteś Badowski anonimie gazetowo - forumowy największym sk...lem w wiosec stargard
G
Gość
ale się uśmiałem jak zobaczyłem ten artykuł...
a
a
Jasne! autobusy mzk puscic!! tylko skad jeszcze kierowcow wziac?? bo nie sadze zeby ci z mzk chcieli pracowac w takim wypadku po tym co sie dzialo w autobusach w ostatni weekend! nie sadze zeby ktos chcial od jakiegos deb***a dostac kosa pod zebra za zwrocenie uwagi, ze nie pije sie i nie pali w autobusie! ludzie nie dorosli do takich imprez! wiec lepiej niech Stargard zostanie zasciankiem, skoro miasto nie potrafi zorganizowac zabezpieczen w takie dni.
i
imprezowicz
Ciekawy artykuł, szczegolnie w Głosie, ponieważ Głos ciągle wraca do chęci zorganizowania Sylwestra na placu wolności i od kilku lat swoimi artykulami prowokuje władze miasta do przywrócenia tej zaniechanej imprezy. Między innymi z powodów wybryków pijanej tłuszczy.
Czy nie ma sprzeczności w tych tekstach ?
Mam propozycję, pod tabliczka oznajmiającą, iż wieżdżamy do Stargardu Szczecińskiego należy przyczepić dodatkową z tekstem :

" ZAKAZ ORGANIZACJI IMPREZ MASOWYCH "

Będzie cisza, spokój, nikt nie będzie się glośno zachowywał, jak się zbierze grupa powyzej 5 ośób, policja
jak kiedyś Milicja spałuje i pogoni towarzystwo. Będą wszyscy szczęśliwi i radośni.
n
neo-1
>>Bzdura! W kazdym normalnym miescie takie imprezy odbywaja sie na rynkach. To normalne!!<<

Czy na pewno NORMALNE?.
t
tomeh
Powiem jeszcze raz na łąki za miasto z imprezami. I pościć tam na takie coś autobusy mzk wyjątkowo i będzie ok bez hałasu, bez wandalizmu bo pod okiem ochrony bez zakamarków i bez narzekań
G
Gość
Imprezy na amfiteatrze także niektórym przeszkadzają... no i warto pamiętać, że stamtąd jednak bardziej się niesie głos...
G
Gość
Najlepiej niech nic się nie dzieje, wtedy będzie cisza i nikt nie będzie narzekał, a ten kto będzie chciał pójść na koncert zapłaci bilet i pójdzie do SCK...Jednak Stargard to nadal dziura i chyba długo tutaj się nic nie zmieni.
a
aaa
W dniu 05.05.2009 o 21:08, zizi napisał:

Bzdura! W kazdym normalnym miescie takie imprezy odbywaja sie na rynkach. To normalne!!!



Na duzych rynkach w Krakowie,Wroclawiu,Poznaniu,a nie na ryneczkach takich jak w Stargardzie.
z
zizi
Bzdura! W kazdym normalnym miescie takie imprezy odbywaja sie na rynkach. To normalne!!!
b
bunio
Jestem młodym cżłowiekiem i lubie zabawę ale również uważam ze tego typu głośne koncert powinny odbywać sie kategorycznie na amfiteatrze. Jest to miejsce położone w zagłębieniu i dalej od domów mieskzalnych. Starówka i rynek to miejsce gdzie można odpocząć, posiedzieć spokojnie na ławce, porozmawiać ze znajomymi lub popatrzyć na ludzi biegnących w pośpiechu. Po to jest amfiteatr zeby tam robic takie rzeczy a nie pomiedzy budynkami w których meiszkają starsi, czesto schorowani ludzie. Sam bym nie chciał pod domem takiej bardachy i tych wsdzystkich pijanych, sikających po klatkach "ogrów"
Dodaj ogłoszenie