MKTG SR - pasek na kartach artykułów

W Operze na Zamku w Szczecinie zabrzmiały romantyczne utwory Chopina i Belliniego

Małgorzata Klimczak
Małgorzata Klimczak
Mat. prasowe
"Włoskie impresje muzyczne" - recital w wykonaniu Joanny Tylkowskiej-Drożdż i Olgi Bili - w sobotni wieczór przeniósł widzów Opery na Zamku do włoskiego belcanta i romantyzmu.

Kameralnie i romantycznie - tak można opisać wieczór, podczas którego piękna muzyka oraz obrazy w tle przeniosły widzów w świat marzeń, ale również wyobraźni.

Joanna Tylkowska-Drożdż, solistka Opery na Zamku, stworzyła tu wiele kreacji scenicznych. Widzowie znają ją z takich ról jak Pamina w "Czarodziejskim Flecie", Violetta (Traviata), Tatiana (Eugeniusz Oniegin), Rozalinda (Zemsta nietoperza), Lisa (Kraina uśmiechu), Marcelina (Fidelio), tym razem postawiła na muzykę kameralną.

- Kameralistyka jest dla mnie niezwykle cennym doświadczeniem pełnego zaufania dla drugiego artysty, a także możliwością pielęgnowania przyjaźni między wykonawcami i słuchaczami - podkreśla Joanna Tylkowska-Drożdż.

Na scenie przy fortepianie towarzyszyła jej Olga Bila, związana z Operą na Zamku w Szczecinie, gdzie pracuje jako korepetytor solistów i chóru. Przygotowywała spektakle premierowe, m.in. światowe i polskie prapremiery: "Historia najmniej prawdopodobna" Kornowicza, "Dokręcanie śruby" Brittena, "Guru" Petitgirarda, "Proces" Glassa. Występuje w Polsce, Rosji, Niemczech, na Litwie
czy Ukrainie ze śpiewakami i instrumentalistami oraz w orkiestrach.

Podczas recitalu Joanna Tylkowska-Drożdż i Olga Bila zaprezentowały 13 kompozycji Belliniego z Composizioni da Camera. Zabrzmiała również muzyka Fryderyka Chopina, wielbiciela stylu belcanto oraz twórczości Vincenzo Belliniego.

Widzowie mogli podziwiać nie tylko znakomity wokal śpiewaczki i wirtuozerię pianistki, ale również piękne obrazy w tle, ponieważ ilustracją dla kompozycji Belliniego była multimedialna prezentacja z obrazami Caspara Davida Friedricha – pomorskiego malarza i mistyka, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli malarstwa romantycznego.

Wczesną wiosną ukaże się płyta artystek z repertuarem zaprezentowanym podczas koncertu.

ZOBACZ TEŻ:

Szczecinianie bawili się w Sylwestra w szczecińskiej filharmonii!

Bądź na bieżąco i obserwuj:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jerzy Stuhr nie żyje. Aktor zmarł w wieku 77 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński