W mieszkaniu na os. Zachód w Stargardzie z WC wyszedł szczur. Mieszkańcy boją się o dzieci. Spółdzielnia zapewnia, że walczy z problemem

Emila Chanczewska
To nie pierwszy taki przypadek na stargardzkim osiedlu. Administrująca nim spółdzienia mieszkaniowa zapewnia, że podejmuje odpowiednie działania. Wytyka też lokatorom, że wyrzucają przez okna resztki żywności oraz przechowują w piwnicach rzeczy, które sprzyjają zagnieżdżaniu się gryzoni i insektów.

- Uwaga na szczury na osiedlu Zachód! - zaalarmowała naszą redakcję mieszkanka bloku B26. - We wtorek złapałam szczura w mieszkaniu na 3 piętrze. Zauważyliśmy go w piątek i wtedy też dzwoniliśmy z narzeczonym do spółdzielni. Spółdzielnia nie udzieliła nam żadnej rady i pomocy. Powiedzieli, że mogą pomóc, ale nic więcej, niż sami zrobiliśmy - trutka, łapki. Nie mogą nic poza tym, chyba że odpłatnie. To jest śmieszne, płacimy ponad 600 zł czynsz i nic z tym zrobić nie mogą. Dla mnie to powinni oczyścić cały budynek. Skoro już się pojawił, i to na 3 piętrze, to wróci!

Lokatorzy z B26 na własną rękę dowiedzieli się, jak złapać szczura i to zrobili.
- Pan Dariusz ze specjalistycznego zakładu DDD w Stargardzie podpowiedział, co mamy zrobić żeby go złapać - opowiada stargardzianka. - Udało się kupić specjalny lep i w końcu został złapany. Mamy roczne dziecko w domu i mogło dojść do nieszczęścia. Teraz mieszkamy u rodziców. Ale zostawiliśmy jeszcze ten lep.

Stargardzkim Osiedlem Zachód administruje Spółdzielnia Mieszkaniowa w Stargardzie. Zwróciliśmy się tam z prośbą o wyjaśnienia.
- Działania Spółdzielni w przedmiocie szeroko pojętej walki z wyeliminowaniem gryzoni wykraczają ponad zalecenia wskazane w § 13 ust. 1 i 2 Uchwały nr XII/119/2015 Rady Miejskiej w Stargardzie z dnia 27.10.2015 r. w sprawie uchwalenia regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Miasta Stargard - informuje Ewa Pilarczyk, zastępczyni prezesa ds. technicznych Spółdzielni Mieszkaniowej w Stargardzie. - Deratyzację prowadzimy przez cały rok, za pomocą wyspecjalizowanej firmy w zakresie dezynfekcji, dezynsekcji i deratyzacji. Trutki wykładane są systematycznie. W tym celu zamontowano karmniki deratyzacyjne na zewnątrz budynków, w korytarzach piwnicznych i w altanach śmietnikowych.

Dodatkowo, w ramach stałych zleceń, wykładane są przez tę firmę specjalnie przygotowywane trutki w zlokalizowanych miejscach występowania szczurów - przy studzienkach kanalizacyjnych, opaskach wokół budynku, na terenach zielonych.
- Systematycznie dokonywane są przeglądy osiedla mające na celu między innymi ocenę stanu czystości budynków i terenów zewnętrznych oraz skuteczności prowadzonych działań deratyzacyjnych - zapewnia Ewa Pilarczyk. - Pozwala to na szybką reakcję w kierunku wyeliminowania źródeł problemu, w tym naprawę w budynkach i w pomieszczeniach wspólnego użytku uszkodzeń, które mogą ułatwiać gryzoniom dostęp do budynku, np. otwory w drzwiach, podłogach, ścianach, studzienkach.

Władze spółdzielnie przypominają, że problem ze szczurami nie dotyczy tylko Osiedla Zachód lecz jest to problem globalny oraz że jego rozwiązanie zależy też od zachowania lokatorów.
- Działania Spółdzielni bez zmiany zachowań mieszkańców nigdy nie przyniosą oczekiwanych skutków - podkreśla Ewa Pilarczyk z SM Stargard. - Chodzi tu głównie o nagminne wyrzucanie przez okna resztek żywności. W związku z powyższym cyklicznie na tablicach ogłoszeń wieszamy informacje o obowiązku przestrzegania przez lokatorów Regulaminu porządku domowego i użytkowania lokali w Spółdzielni Mieszkaniowej w Stargardzie, o nie wyrzucanie żywności przez okna oraz zwracanie uwagi na sposób przechowywania rzeczy w piwnicach lokatorskich, ze względu na fakt, że zapełnione pomieszczenia piwniczne tapczanami, miękkimi materiałami, gazetami, niezabezpieczonymi artykułami spożywczymi sprzyjają zagnieżdżeniu się gryzoni oraz wszelkich insektów.

Będzie waloryzacja 500+?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

z kibla ??? czy po tzw. pionie

J
Janek

Cała administracja spółdzielni mieszkaniowej to jakaś żenada. Mieszkam na zachodzie i sam niejednokrotnie wchodząc po klatce spodkalem szczura pod drzwiami. Problem był zgalszany kilkukrotnie, żadenj reakcji że strony administecji. Ale jeśli już chodzi o czynsz za mieszknie to podwyżki bardzo chętnie wprowadzają co roku za jakieś drobne poprawki, remonty itp. Ja się pytam dlaczego są podwyżki skoro w czynszu jest zawarty fundusz remontowy!

I
Ilona

Dlaczego pani Pilarczyk. ze spółdzielni pisze takie bzdury na os.Kopernika na rządnej tablicy nie ma ogłoszenia w bloku nr ,7 sprzątaczka powiedziała że nie będzie sprzątać piwnic ta pani w czasie pracy bawi wnuka a nie sprząta skoro ma emeryturę i nie chce pracować to są inni i co na to spółdzielnia ? Za co my płacimy za bawienie wnuków czy pracę mieszka w drugim bloku. i w każdej chwili idzie do domu u nas jest bardzo brudno klatki sami sprzątamy ,okien powiedziała że nie umyję bo są stare i co pani na to pani Ewo pan wie o kogo chodzi .Jednym zdaniem na Kopernika jest brud smród i ubustwo .

Dodaj ogłoszenie